REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Rosnące koszty produkcji zagrożeniem dla rynku pracy

2007-12-03 09:00
publikacja
2007-12-03 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach w wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia nie zmienił swojej wartości w stosunku do notowań sprzed miesiąca. Tym samym ograniczeniu uległ wpływ tych czynników, które w ostatnich miesiącach sygnalizowały nasilanie się negatywnych tendencji na rynku pracy. Ciągle jednak wysokie koszty pracy są dla pracodawców poważnym problemem. Dodatkowo, czynniki sezonowe jak i pewne oznaki spowalniania gospodarki mogą nieco ograniczyć tempo powstawania nowych miejsc pracy w najbliższym czasie. W październiku br. stopa bezrobocia rejestrowanego spadła do poziomu 11,3% wobec 11,6% we wrześniu, zaś stopa bezrobocia BAEL osiągnęła poziom 9%. Bezrobocie spadało wiec w tempie zbliżonym do tego, jakie obserwowaliśmy w ostatnich miesiącach.



W ostatnim miesiącu zwiększyła się liczba ofert pracy, zarówno publikowanych w mediach, jak i tych składanych do urzędów pracy. Ciągle jest ona jednak niższa od tej, jaka pojawiała się w pierwszej połowie roku. Nie należy spodziewać się, aby w najbliższych miesiącach oferty pracy napływały tak dynamicznie jak wiosna i latem br. Przede wszystkim jesienią wstrzymywane są prace sezonowe a one głównie kreowały nowe miejsca pracy. W ostatnim miesiącu w większości regionów zmniejszyła się liczba ofert pracy w budownictwie i produkcji na rzecz ofert zatrudnienia w administracji. Są to pierwsze oznaki zbliżającego się zimowego spowolnienia działalności gospodarczej niektórych sektorów.

Menedżerowie przedsiębiorstw już od kilku miesięcy są bardzo powściągliwi w zatrudnianiu nowych pracowników, choć cześć firm, zwłaszcza tych, które w ostatnim czasie zainwestowały w poszerzenie mocy wytwórczych nadal deklaruje wzrost liczby zatrudnionych.

W październiku zwiększyła się liczba osób, które znalazły zatrudnienie i zostały wyrejestrowane ze spisów bezrobotnych. Osób takich jest jednak znacznie mniej niż na początku roku. Równocześnie w powiatowych urzędach pracy przybyło nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Warto jednak podkreślić, że wzrost osób, które straciły prace i zarejestrowały się jako bezrobotni po raz pierwszy nie wynika z masowych zwolnień pracowników. Ten wzmożony odpływ bezrobotnych i okresowy dopływ nowych osób poszukujących zatrudnienia świadczyć może o tym, że pracownicy wykorzystują panująca obecnie w wielu gałęziach sytuacje braku pracowników jako dobra okazje do zmiany pracy na lepsza.

W ostatnim czasie pracodawcy wydłużają czas pracy, czym prawdopodobnie częściowo rekompensują sobie wyższe koszty funkcjonowania, będące w dużej mierze konsekwencja wzrostu płac. W październiku wynagrodzenia ponownie wzrosły o 11%. Jedna z najważniejszych przyczyn ich wzrostu jest zwiększający się niedobór pracowników. Obecnie co trzecie przedsiębiorstwo przemysłowe i nieco ponad 60% budowlanych odczuwa niedobór wykwalifikowanych pracowników. Rok temu przedsiębiorstw tych było o 10 punktów procentowych mniej. Jeżeli taka tendencja utrzyma się, to w przyszłym roku niedobory siły roboczej mogą stać się istotnym czynnikiem ograniczającym aktywność gospodarki.

Obniżenie składki rentowej zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy może mieć pozytywny wpływ na rynek pracy. Dla pracowników oznacza to bowiem wzrost ich dochodów, co przynajmniej częściowo może ograniczyć emigracje. Dla pracodawcy zaś oznacza to niższe koszty i nieco oddala presje pracowników na wzrost płac.

Maria Drozdowicz
Robert Pater
Bureau for Investments and Economic Cycles
www.biec.org
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki