

- Rada powinna stopy obniżyć. Bo ta inflacja jest żadna. Być może już w lipcu będzie deflacja. Rada powinna te stopy obniżyć, bo dane makro dla Polski wyraźnie się pogarszają. Ale RPP ma problem przez tzw. taśmy. Gdyby obniżono stopy, to pojawiłoby się oskarżenie, że Rada realizuje scenariusz polityków – twierdz Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion.
Kuczyński: RPP boi się taśm?
Miniony tydzień minął pod znakiem danych makroekonomicznych. Dane z rynku pracy w USA wskazują, że poprawa jest tam widoczna. Otwarte pozostaje pytanie, czy nie jest to wynikiem zmniejszonej bazy, bo część Amerykanów po prostu zrezygnowała z poszukiwania zatrudnienia.
Z kolei na posiedzeniu EBC Mario Draghi zarysował nowe pożyczki dla sektora bankowego. Będzie sześć operacji zasilających banki w gotówkę. To nie są subwencje czy drukowanie tylko pożyczki. – Co prawda na niski procent i ja też chętnie wziąłbym miliard euro na 1% - kwituje Piotr Kuczyński. Niestety, środki te nie idą do realnej gospodarki tylko… na rynki finansowe. Stąd rekordy na wielu parkietach świata.
- Nie mierzyłbym Chin naszą miarą. U nas kryzys mógłby się zakończyć źle. Chińczycy nie zawahają się użyć swoich rezerw walutowych. Tam nie byłoby żadnych wątpliwości – odpowiada Kuczyński. Innymi słowy, dla Chin nie ma problemu zainwestować w rynku 500 mld dolarów. Jeszcze długo nim zobaczymy kryzys w Chinach.


























































