Dno chyba osiagnięte
Około godziny 13:00
euforia uległa wyczerpaniu. Spójrzmy na krajobraz po bitwie.
Najniższy
zanotowany kurs dolara to mniej niz 4,15 złotego. Najniższy kurs
euro - mniej
niż 3,82 złotego. To było istne szaleństwo. Teraz rynek
potrzebuje troszkę
uspokojenia. Od dna dolar odbił już 2 grosze a euro 1 grosz. I kto
by pomyślał
jeszcze 2 tygodnie temy, że na rynku bedzie można kupić dolara
taniej niż 4,15
złotego?
W
poprzednim
komentarzu składałem wszystkim życzenia świąteczne, ale
widząc to co się dzieje
na Foreksie nie mogłem sobie odmówić tych kiilku słów
komentarza. Zastanawiam
się jak muszą klnąć szefowie działow finansowych w firmach,
jeśli dokonali
zakupu dolarów rano na pokrycie płatności zagranicznych. Tak tak,
straty mogą
iść w setki tysięcy złotych...
Jeszcze raz życzę
Wesołych Świąt (JM)

















