Jasne. Drobna różnica między nami polega na tym, że ja w tym swoim całym "sekciarstwie" potrafiłem pisać o ryzyku, słabościach spółki i zagrożeniach. Jasno napisałem, na czym polegał wg mnie rozwój. Ty w kontrze podałaś przychody kwartału r/r - tu też drobna różnica. To drobne, ale jednak różnice. A spadek kursu był jak najbardziej, też już o tym oczywistym fakcie pisaliśmy. Kurs ruszy, jak będą wyniki i poprawa zadłużenia - zaczekaj do końca roku. Fundamenty się wyraźnie poprawiają, rynek jeszcze tego nie widzi i nie ma zaufania.
Tak, zdecydowanie zamknijmy już ten argument! :-)
Paaaaaa! :-)