Rozumiem, zatem wg Ciebie również wiele funduszy venture capital, w tym seed capital, to hazardziści, a nie inwestorzy. To już kwestia semantyki, percepcji lub określenia granic.
Wg mnie w początkowej fazie rozwoju lub w fazie intensywnego rozwoju właśnie opracowywanie nowych rozwiązań/produktów i pozyskiwanie nowych klientów skutkujące systematycznym wzrostem przychodów są podstawowym parametrem świadczącym o rozwoju. Zyski i dodatnie strumienie CF pojawiają się zazwyczaj po pewnym czasie (reguła "kija hokejowego", teoretycznie możesz o tym poczytać w wielu książkach o finansach - operacyjne zmienne i często ujemne, inwestycyjne ujemne, finansowe często też -w zasadzie sprawdza się w praktyce i3D), po dokonaniu inwestycji w rozwój, ugruntowaniu pozycji, zdobyciu określonej masy krytycznej, a przez to stabilizacji.
To napisz wprost, czym jest wg Ciebie wzrost w sensie biznesowym! Na czym polega ów regres i3D?! Podaj swoją listę, inaczej Twoje wpisy to pustosłowie.
Potrafisz napisać coś rzeczowo zamiast wypisywania znów tych już nudnych i mało zabawnych głupot o sekcie?