"Co konkretnie wyglądało lepiej jak spółka wchodziła na giełdę?"
- poczytaj sobie raporty jakie publikowała spółka. Nie będę ich przepisywała.
"Co masz na myśli pisząc o "wysypani". Również konkretnie proszę."
- patrz powyżej a przede wszystkim załamanie się trendu po 2011, który wyglądał jak wzrost, nawet bardzo dynamiczny. Popatrz także co stało się z ceną akcji, ale to już wisienka na tym, no, torcie.
"O jakim pokurczu piszesz?"
- patrz powyżej.
"Do niedawna postrzegałaś ją jako globalną korporację"
- I3D sama tak o sobie pisze, co świadczy o poczuciu realizmu jej szefostwa. Ja na to sama nie wpadłam. I w sensie dosłownym jest to prawda, bo trochę po świecie pracowała i sporo lata. Problem że mimo to jest w pokurczu, że nie przekłada się to na rozwój.