2010-03-17 15:12 Źródło: Bankier.pl
Wzrost ceny złota po wczorajszych ustaleniach FED
Zachowanie się ceny miedzi wynika z podjętych wczoraj przez Rezerwę Federalna decyzji o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym niskim poziomie.
Decyzja FED dotyczy stóp banku centralnego obowiązujących banki komercyjne zaciągające kredyty overnight w Rezerwie Federalnej. Inwestorzy w reakcji na kontynuowanie przez FED łagodnej polityki monetarnej i osłabianie się dolara poszukują alternatywnych form inwestycji.
Zdaniem Jamesa Moore’a, analityka TheBullionDesk w Londynie, ceny złota „zmierzają do zakończenia obecnej fazy konsolidacji i przechodzą ponownie w fazę wzrostową, ponieważ inwestorzy dywersyfikują swoje pozycje kosztem niektórych walut”. W tym roku w reakcji na działania stymulujące gospodarki cena złota zyskała 24%.
W ocenie Jeffreya Currie, analityka Goldman Sachs, „w warunkach niskich stóp procentowych oraz wzrastającej skłonności do nabywania funduszy inwestujących w złoto, na rynku będzie występował silny nacisk prowzrostowy na cenę złota w 2010 i 2011 roku”. Niskie stopy procentowe będą obniżały koszt posiadania złota podobnie jak i koszt posiadania innych aktywów nieoprocentowanych.
Nick Moore, szef zespołu ds. Strategii na rynku towarowym w RBS Global Banking & Markets, zauważa że „odwrotna relacja pomiędzy ceną złota i kursem dolara ma taką siłę, że większość dziennych zmian ceny złota wynika ze zmian obserwowanych na rynku walutowym”.
Cena złota w środę o godzinie 15.08 wyniosła 1126.03USD za uncję.
TR
Decyzja FED dotyczy stóp banku centralnego obowiązujących banki komercyjne zaciągające kredyty overnight w Rezerwie Federalnej. Inwestorzy w reakcji na kontynuowanie przez FED łagodnej polityki monetarnej i osłabianie się dolara poszukują alternatywnych form inwestycji.
Zdaniem Jamesa Moore’a, analityka TheBullionDesk w Londynie, ceny złota „zmierzają do zakończenia obecnej fazy konsolidacji i przechodzą ponownie w fazę wzrostową, ponieważ inwestorzy dywersyfikują swoje pozycje kosztem niektórych walut”. W tym roku w reakcji na działania stymulujące gospodarki cena złota zyskała 24%.
W ocenie Jeffreya Currie, analityka Goldman Sachs, „w warunkach niskich stóp procentowych oraz wzrastającej skłonności do nabywania funduszy inwestujących w złoto, na rynku będzie występował silny nacisk prowzrostowy na cenę złota w 2010 i 2011 roku”. Niskie stopy procentowe będą obniżały koszt posiadania złota podobnie jak i koszt posiadania innych aktywów nieoprocentowanych.
Nick Moore, szef zespołu ds. Strategii na rynku towarowym w RBS Global Banking & Markets, zauważa że „odwrotna relacja pomiędzy ceną złota i kursem dolara ma taką siłę, że większość dziennych zmian ceny złota wynika ze zmian obserwowanych na rynku walutowym”.
Cena złota w środę o godzinie 15.08 wyniosła 1126.03USD za uncję.
TR



Dodaj komentarz