2009-04-16 06:00 Źródło: Wynagrodzenia.pl
Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku
Jak co roku przypominamy, że w badaniu dominują ludzie młodzi. 75,7% badanych ma nie więcej niż 35 lat, w tym 53,8% ma nie więcej niż 30 lat. Równie ważna jest informacja, że 78,7% to osoby z wykształceniem wyższym (w tym licencjat). Czynniki te w znaczący sposób wpływają na wyniki. Prosimy więc pamiętać, że prezentowane dane dotyczą głównie młodych, wykształconych ludzi, posiadających dostęp do Internetu.
Jeżeli chcesz wiedzieć ile zarabiasz na tle swojej branży oraz ile zarabiają inni pracownicy w Polsce, weź udział w anonimowej ankiecie dotyczącej badania płac i zobacz wyniki. >>dowiedz się więcej |
Jak co roku, przypominamy również, że prezentując dane liczbowe posługujemy się głównie medianą, gdyż miara ta lepiej niż średnia charakteryzuje populację badaną. Z badań GUS wynika bowiem, iż 2/3 Polaków zarabia poniżej średniej, co może być przyczyną błędów interpretacyjnych. Mediana natomiast jest wartością dzieląca badaną populację na pół. Jeżeli w tekście nie zaznaczono inaczej, to wartości zawarte w tabelach i wykresach należy traktować jako mediany.
Wynagrodzenia całkowite w różnej wielkości miastach Polski. Dane ogólne
Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń 2008 wykazało, iż zarobki osób zatrudnionych w dużych miastach były zdecydowanie wyższe, niż wynagrodzenia osób pracujących w miastach o mniejszej liczbie mieszkańców. Zdecydowanie najwyższe dysproporcje występowały pomiędzy wynagrodzeniami w Warszawie i tymi miastami, których ludność liczyła od 300 tys. do 999 tys. - na korzyść tych pierwszych. W przypadku pracowników szeregowych różnica wynosiła 32%, specjalistów - 43%, a kierowników i dyrektorów - 50%. Bez względu na zajmowany szczebel zarządzania, osoby pracujące w Warszawie otrzymywały najwyższe wynagrodzenie całkowite. Pracownik szeregowy zatrudniony w stolicy mógł liczyć na 3 300 PLN miesięcznie, podczas gdy jego kolega z miejscowości liczącej do 50 tys. mieszkańców na 2 000 PLN. Specjaliści zatrudnieni w Warszawie otrzymywali pensję w wysokości 5 500 PLN, czyli o 71% więcej niż osoba na tym samym szczeblu zarządzania w miejscowości, której zaludnienie mieściło wynosiło od 50 do 299 tys. osób. W tabeli 1. zostały przedstawione zarobki w miastach różnej wielkości.
Tabela 1. Wynagrodzenia całkowite w miastach różnej wielkości
| wielkość miasta | poziom zarządzania | wielkość próby | 25% zarabia poniżej | mediana (PLN) | 25% zarabia powyżej |
| do 50 tys. | pracownik szeregowy | 3 758 | 1 500 | 2 000 | 2 800 |
| specjalista | 4 928 | 2 200 | 3 000 | 4 400 | |
| kierownik | 2 477 | 3 000 | 4 375 | 6 500 | |
| dyrektor | 833 | 4 700 | 7 500 | 12 408 | |
| 50 – 299 tys. | pracownik szeregowy | 3 961 | 1 610 | 2 200 | 3 000 |
| specjalista | 5 917 | 2 340 | 3 200 | 4 550 | |
| kierownik | 3 011 | 3 128 | 4 530 | 6 900 | |
| dyrektor | 1 048 | 5 000 | 8 500 | 13 500 | |
| 300 – 999 tys. | pracownik szeregowy | 3 803 | 1 900 | 2 500 | 3 500 |
| specjalista | 7 921 | 2 800 | 3 850 | 5 600 | |
| kierownik | 3 573 | 3 800 | 5 500 | 8 000 | |
| dyrektor | 1 333 | 6 200 | 10 000 | 17 000 | |
| Warszawa | pracownik szeregowy | 2 100 | 2 400 | 3 300 | 4 000 |
| specjalista | 5 679 | 3 900 | 5 500 | 8 000 | |
| kierownik | 2 469 | 5 500 | 8 200 | 12 500 | |
| dyrektor | 1 121 | 10 000 | 15 000 | 24 000 |
Przejdźmy do analizy wysokości części zmiennej wynagrodzenia. Okazuje się, że miasto jako miejsce zatrudnienia nie różnicowało w dużym stopniu wysokości premii. Na poziomie pracownika szeregowego, premie stanowiły od 14 do 16% wynagrodzenia całkowitego (w zależności od wielkości miasta), specjalisty od 16 do 18%, kierownika - 18 - 20%, a dyrektora - 19 - 21%. Dysproporcje były znacznie większe, gdy porównamy wysokość wynagrodzenia zmiennego pracowników na różnych szczeblach zarządzania w miastach o danej wielkości. Przykładowo, premia dyrektora pracującego w mieście, którego liczba mieszkańców nie przekraczała 50 tys., stanowiła część wynagrodzenia całkowitego większą o 5 punktów procentowych niż premia pracownika szeregowego w miejscowości o zbliżonej liczbie mieszkańców. W Warszawie dysproporcje te wzrastały do 6 punktów procentowych. Wykres 1. przedstawia procentową wysokość wynagrodzenia podstawowego i części zmiennej zarobków w różnej wielkości miastach na poszczególnych szczeblach zarządzania.

Wynagrodzenia pracowników o różnym poziomie wykształcenia i znajomości języków obcych
Jak można zauważyć na wykresie 2, najmniejsze zróżnicowanie w wynagrodzeniach pracowników o różnym poziomie wykształcenia występowało na szczeblu pracownika szeregowego w miastach liczących do 50 tys. mieszkańców. W tych miejscowościach osoby z wykształceniem wyższym zarabiały zaledwie o 13% więcej niż te, która ukończyły tylko szkołę podstawową lub zawodową. Znacznie wyższe dysproporcje występowały w przypadku zarobków pracowników szeregowych w Warszawie. Osoba z tytułem magistra zarabiała o 85% więcej niż ta, która ukończyła edukację na poziomie podstawowym. Różnice w wynagrodzeniach osób zatrudnionych w stolicy rosły wraz z zajmowanym szczeblem zarządzania.
Specjalista zatrudniony w Warszawie, który ukończył studia magisterskie, otrzymywał miesięcznie o 80% więcej niż jego kolega z wykształceniem podstawowym lub zawodowym. Zarabiał również o 20% więcej niż ten z dyplomem licencjata. Mediana płac kierowników mieściła się w 2008 roku w szerokim przedziale, w którym różnica między wartością minimalną i maksymalną wynosiła 6 500 PLN. Najwięcej złotówek wpadało miesięcznie do portfela kierownika z Warszawy, który ukończył studia magisterskie (mediana 9 000 PLN). Jego kolega z miasta o zaludnieniu do 50 tys. osób otrzymywał znacznie mniejsze wynagrodzenie - 2 500 PLN. Kierownik z tytułem magistra, pracujący w mieście, w którym mieszkało od 300 do 999 tys. osób, zarabiał miesięcznie 6 000 PLN.

Wykres 3. przedstawia mediany wynagrodzeń całkowitych pracowników szeregowych i specjalistów o różnym stopniu znajomości języka angielskiego w miastach różnej wielkości. Jak się okazuje, znajomość języka angielskiego nie różnicowała silnie wysokości zarobków pracowników szeregowych w miastach do 50 tys. i do 300 tys. Osoba na tym szczeblu zarządzania posługująca się językiem angielskim w stopniu bardzo dobrym zarabiała zaledwie o 10% więcej od tej, która nie znała angielskiego (w miastach o liczbie mieszkańców nie przekraczającej 50 tys.) Znacznie bardziej wyraźne dysproporcje występowały w przypadku dużych miast - zwłaszcza w Warszawie. W stolicy, pracownik z bardzo dobrą znajomością języka angielskiego zarabiał miesięcznie 3 850 PLN, czyli o 1 050 PLN więcej niż osoba na tym samym szczeblu zarządzania w tym samym mieście, ale nie znająca tego języka.
Analizując wykres 3. można również zauważyć, że największe zróżnicowanie w wysokości płac wśród pracowników posiadających różną znajomość angielskiego występowało na szczeblu zarządzania specjalistów. Specjalista w miejscowości o liczbie mieszkańców do 50 tys. otrzymywał miesięcznie 4 000 PLN - pod warunkiem, że znał ten język w stopniu bardzo dobrym. Jeśli nie posiadał w ogóle tej umiejętności - mógł liczyć „jedynie” na 2 600 PLN. Specjalista władający językiem angielskim na poziomie bardzo dobrym, pracujący w Warszawie, otrzymywał miesięczne wynagrodzenie wynoszące 6 400 PLN. Z kolei ten, który nie zainwestował w naukę tego języka - 4 050 PLN.

Spójrzmy na wykres 4, który przedstawia wysokość zarobków kierowników i dyrektorów o różnym poziomie znajomości języka angielskiego. Kierownik posługujący się językiem angielskim w stopniu zaawansowanym najwięcej zarabiał w Warszawie. Mediana jego miesięcznego wynagrodzenia całkowitego wynosiła 10 085 PLN. Kierownik nie znający angielskiego, zatrudniony w Warszawie (mediana 6 100 PLN) otrzymywał płacę na podobnym poziomie co biegle władający angielskim kierownik w mniejszym mieście (od 5 400 do 6 600 PLN).
Dane pochodzące z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń pokazują, że w 2008 roku najwięcej zarabiali dyrektorzy w Warszawie, z bardzo dobrą znajomością języka angielskiego. Mediana ich miesięcznego wynagrodzenia całkowitego wynosiła 18 000 PLN. Mediana płac osób na tym samym stanowisku posiadających tę umiejętność również w stopniu zaawansowanym, ale zatrudnionych w najmniejszych miejscowościach (do 50 tys. mieszkańców) była o 33% niższa. Tymczasem dyrektorzy pracujący w największym mieście Polski, ale nieznający tego języka, otrzymywali płacę w wysokości 10 600 PLN. W miastach mniejszych (tych od 300 do 999 tys. mieszkańców) pracownikowi na tym poziomie zarządzania, z bardzo dobrą znajomością języka Szekspira wypłacano miesięcznie 10 650 PLN, a bez tej umiejętności - 7 000 PLN. Okazuje się, że dyrektorzy w miastach do 50 tys. zarabiali więcej (mediana 12 000 PLN) - pod warunkiem, że posiadali zaawansowaną znajomość języka angielskiego. Taka sytuacja może świadczyć o tym, że w mniejszych miastach ta umiejętność należy do rzadziej spotykanych, niemniej jednak pożądanych przez pracodawców.
Znajomość języka angielskiego w dużym stopniu wpływała na wysokość miesięcznego wynagrodzenia. Należy jednak zaznaczyć, że tylko bardzo dobry poziom posługiwania się tym językiem mógł zapewnić znacznie wyższą płacę.

Wynagrodzenia w firmach różnej wielkości
Gdy dokonamy zestawienia miesięcznych wynagrodzeń pracowników szeregowych i specjalistów okazuje się, że w 2008 najlepiej zarabiali specjaliści w firmach ulokowanych Warszawie, które liczyły więcej niż 1 000 pracowników. Mediana ich zarobków wynosiła 6 500 PLN. Osoby na tym szczeblu zarządzania w firmie o takiej samej wielkości, ale pracujące w miejscowości do 50 tys., otrzymywały mniejsze wynagrodzenie (mediana 4 000 PLN).
Pracownicy szeregowi zatrudnieni w dużych firmach w Warszawie zarabiali często więcej niż specjaliści w mniejszych miastach. Ich zarobki (mediana 3 590 PLN) były wyższe niż m.in. specjalistów pracujących w małych, średnich i dużych firmach (tych do 999 pracowników) w miastach do 299 tys. mieszkańców. Otrzymywali również więcej niż specjaliści zatrudnieni w małej i średniej wielkości przedsiębiorstwach w miastach do 999 tys. Najmniej wypłacano miesięcznie w 2008 roku pracownikom szeregowym w mikro i małych przedsiębiorstwach w najmniejszych miastach Polski - liczących do 50 tys. i do 299 tys. mieszkańców. Szczegółowe informacje odnośnie stawek płac zostały umieszczone w tabeli 2.

Przyjrzyjmy się tabeli 3. Zostały w niej przedstawione zarobki miesięczne pracowników na wyższych szczeblach zarządzania - kierowników i dyrektorów. Kierownicy w mikro przedsiębiorstwach z medianą miesięcznych wynagrodzeń w wysokości 2 800 PLN, pracujący w miastach do 50 tys. mieszkańców, zarabiali znacznie mniej niż specjaliści zatrudnieni w Warszawie - bez względu na wielkość przedsiębiorstwa. Specjaliści w największym mieście w Polsce, zatrudnieni w mikro przedsiębiorstwach (mediana zarobków 4 000 PLN), otrzymywali miesięcznie o 42% więcej niż kierownicy w najmniejszych firmach w miejscowościach o zaludnieniu do 50 tys. osób. Więcej złotówek wpadało również do portfela pracownika szeregowego, który był zatrudniony w małej firmie w Warszawie. Różnica w tym przypadku była jednak nieznaczna, gdyż wynosiła tylko 200 PLN. Zauważymy znacznie wyższe dysproporcje, gdy uwzględnimy medianę wynagrodzeń pracowników szeregowych zatrudnionych w stolicy, zatrudnionych w większych firmach. Okazuje się, że otrzymywali oni płacę o 28% wyższą niż kierownicy w mikro przedsiębiorstwach, które miały swoją siedzibę w najmniejszych miastach Polski.
W 2008 roku najwięcej zarabiali dyrektorzy firm o liczbie pracowników powyżej 1 000 ulokowanych w Warszawie. Połowa z nich otrzymywała miesięczne wynagrodzenie mieszczące się w przedziale 13 900 - 32 000 PLN. Mediana w tym przypadku wynosiła 25 000 PLN.

Wynagrodzenia w firmach o różnym pochodzeniu kapitału
Analizując wykres 5. zauważamy, że zdecydowanie lepiej zarabiano w 2008 roku w firmach z dominującym kapitałem zagranicznym - na każdym szczeblu zarządzania bez względu na wielkość miasta. Najmniej zarabiał pracownik szeregowy zatrudniony w firmie z przeważającym kapitałem rodzimym w miejscowości liczącej do 50 tys. mieszkańców. Mediana jego wynagrodzenia wynosiła 1 950 PLN. Nieznacznie więcej otrzymywał jego kolega pracujący w firmie z dominującym kapitałem zagranicznym. Różnica w tym przypadku wynosiła 550 PLN. Pracownik szeregowy zatrudniony w firmie zagranicznej w największym mieście Polski otrzymywał już znacznie więcej, gdyż 3 600 PLN. Specjalista, pracujący w firmie z kapitałem zagranicznym w małej miejscowości mógł liczyć na wynagrodzenie rzędu 4 125 PLN. Osoba na tym samym szczeblu zarządzania w tej samej miejscowości w firmie polskiej zarabiał 2 727 PLN. Dobrze powodziło się specjaliście w Warszawie, który był zatrudniony w przedsiębiorstwie zagranicznym. Jego miesięczna pensja wynosiła 6 500 PLN, podczas gdy tego z firmy polskiej - 4 660 PLN. Kierownik w przedsiębiorstwie z dominującym kapitałem polskim zarabiał w przedziale: 3 800 - 6 550 PLN (w miastach o różnej wielkości), a ten z firmy zagranicznej: 6 000 - 10 000 PLN. Mediana miesięcznej pensji dyrektorów w firmach rodzimych wynosiła od 6 500 do 12 750 PLN. Osoba na tym samym szczeblu zarządzania, ale zatrudniona w przedsiębiorstwie zagranicznym otrzymywały od 12 000 do 19 000 PLN.

Wynagrodzenia w wybranych miastach wojewódzkich
Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń wykazało, że w 2008 roku najwyższe wynagrodzenie otrzymywano w Warszawie. Mediana wynagrodzeń całkowitych osób zatrudnionych w Warszawie wynosiła 6 000 PLN. Za nimi, z medianą zarobków w wysokości 4 400 PLN, uplasowały się osoby zatrudnione w Gdańsku. Dysproporcje w wynagrodzeniach między tymi dwoma miastami są znaczące - osoby pracujące w stolicy zarabiały o 36% więcej niż te zatrudnione w Gdańsku. Różnice pomiędzy pozostałymi analizowanymi miastami wojewódzkimi już nie były tak duże. Korzystne warunki pracy w Gdańsku mogą budzić zaskoczenie. Okazuje się bowiem, że Gdańsk wyprzedził pod względem zarobków miasta o większej liczbie mieszkańców (w tym Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań).

Podsumowanie
Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń przeprowadzone przez Sedlak & Sedlak w 2008 roku wykazało, że występowały znaczne różnice w wysokości płac pracowników zatrudnionych w miastach o różnej wielkości. Na największe pensje można było liczyć w Warszawie. Znaczne dysproporcje były zauważalne, gdy porównano zarobki w Warszawie i w miastach od 300 do 999 tys. mieszkańców. Wielkość miasta nie miała z kolei wpływu na średni udział premii w wynagrodzeniu całkowitym. W 2008 roku najlepiej zarabiali pracownicy w Warszawie, którzy posiadali zaawansowaną znajomość języka angielskiego. Ponadto, bez względu na miasto, lepiej opłacano osoby, które były zatrudnione w firmach z dominującym kapitałem zagranicznym niż z polskim.
Aneta Pazik
Sedlak & Sedlak
Wyjaśnienie terminów użytych w artykule:
Raporty o wynagrodzeniach |
|
| Zapoznaj się z pozostałymi raportami na temat wynagrodzeń Polaków |
Wynagrodzenie całkowite - miesięczne wynagrodzenie brutto przysługujące pracownikowi z uwzględnieniem wszystkich ruchomych dodatków pieniężnych, takich jak: premie, nagrody i in.
Mediana - wartość dzieląca wszystkie dane na pół; lepiej niż średnia oddaje tendencję centralną wyników, jako że średnia może być zaburzona przez wyniki skrajne. Poniżej i powyżej mediany znajduje się dokładnie po 50% danych. Innymi słowy, jeżeli mediana wynosi 3 000 PLN, to połowa osób zatrudnionych na danym stanowisku zarabia poniżej, a połowa powyżej 3 000 PLN
Górny kwartyl - wartość, powyżej której mieści się 25% danych. Innymi słowy, jeżeli górny kwartyl wynosi 4 500 PLN, to 3/4 osób zatrudnionych na danym stanowisku zarabia poniżej, a 1/4 powyżej 4 500 PLN
Dolny kwartyl - wartość, poniżej której mieści się 25% danych. Innymi słowy, jeżeli dolny kwartyl wynosi 1 500 PLN, to 1/4 osób zatrudnionych na danym stanowisku zarabia poniżej, a 3/4 powyżej 1 500 PLN.
Pierwszy decyl - wartość, poniżej której mieści się 10% danych. Innymi słowy, jeżeli pierwszy decyl wynosi 1 000 PLN, to 1/10 osób zatrudnionych na danym stanowisku zarabia poniżej, a 9/10 powyżej 1 000 PLN.
Dziewiąty decyl - wartość, powyżej której mieści się 10% danych. Innymi słowy, jeżeli dziewiąty decyl wynosi 5 000 PLN, to 9/10 osób zatrudnionych na danym stanowisku zarabia poniżej, a 1/10 powyżej 5 000 PLN.
- Szczecin strasznie cienko...:( Autor: ~Gosc 2009-08-06 16:23
- Jeszcze rok temu w Szczecinie były wyzsze wynagrodzenia niz w Katowicach i Łodzi, a teraz widze ze jest coraz gorzej. Niedosc ze Łódz i Katowice wyprzedzily Szczecin to jeszcze dogania go Zielona Góra (..)
- Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku Autor: ~lol 2009-05-12 17:02
- A gdzie tu do cholery jest Bydgoszcz?
- Re: poznaniaka Autor: ~green-star 2009-04-16 13:09
- jeżeli jeszcze mogę zgodzic się z opinią na temat tej bandy chłystkow , ktora dorwala się do lokalnej wladzy,...............to wybacz ale opinie poznaniak ow w tm temacie nie są mile widziane......... (..)
- Re: Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku Autor: ~Tomek 2009-04-16 10:03
- Przecież napisali na początku, że badania nie były prowadzone na grupie reprezentatywnej. Jeżeli w badaniu dominują ludzie młodzi to na pewno wyniki są nieco zawyżone.
- Re: Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku Autor: ~mieszkam w poznaniu 2009-04-16 12:51
- a ja mieszkam ponad dwa lata w Poznaniu i bardziej zadufanych dupków nie spotkałem. Poznaniacy słyną z gospodarności i jest to widoczne, jednak nie są to ludzie przystępni, co więcej, patrzą tylko jak (..)
- Re: Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku Autor: ~poznaniak 2009-04-16 09:42
- Szczecin to duża wiocha zasiedlona po wojnie przez lumpenproletariat i szabrowników. Wystarczy popatrzeć na Nitrasa czy Napieralskiego, lumpenproletariacka buta, pycha i arogancja. Ślinią się, obraż (..)
- Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku Autor: ~PeSeL 2009-04-16 09:36
- Specjalista w Warszawie ma na karku łeb, a kierownik w Pipidówce ma układy - obecnie z PO lub PSL-em. I się cieszy , że nie macha łopatą a jest kierownikiem, tzn. jest KIEMŚ ....
- Wynagrodzenia w miastach różnej wielkości w 2008 roku Autor: ~;ll';ldsa'; 2009-04-16 08:28
- Widze że Szczecin już nie jest miastem bo te wykresy maja sie nijak do pensji, no chyba że wykresy sa propagandowo wysokie żeby pokazać jak dobrze jest w Tuskolandii






Dodaj komentarz