REKLAMA

Sto osób straci pracę w dawnej Delcie

2009-03-31 07:30
publikacja
2009-03-31 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Informacja ponad miesiąc temu podawana jeszcze nieoficjalnie, dziś już znalazła formalne, ostateczne potwierdzenie. Grupowe zwolnienia ruszą na początku kwietnia w Zakładach Sprzętu Mechanicznego PZL-ZSM (dawna "Delta") w Piotrkowie. Pracę stracić ma jednak nieco mniej osób niż to pierwotnie zapowiadano. Pisemna zapowiedź zwolnień dotarła do piotrkowskiego pośredniaka.

- Właśnie otrzymaliśmy pismo z Zakładów Sprzętu Mechanicznego PZL-ZSM odnośnie do zwolnień grupowych, którymi objętych będzie równo stu pracowników we wszystkich grupach zawodowych - mówi Henryka Gawrońska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Piotrkowie.

Jak zapowiada pracodawca, zwolnienia rozpoczną się w kwietniu i potrwają do końca czerwca. Wśród kryteriów doboru ludzi, którzy stracą posadę w pierwszej kolejności, wymieniane są kolejno: likwidacja stanowiska pracy, spełnienie warunków uprawniających do przejścia na świadczenie przedemerytalne lub emeryturę, inne źródła utrzymania - na przykład renta, posiadanie gospodarstwa rolnego, prowadzenie działalności gospodarczej. Później wymienia się także rodzaj i stopień kwalifikacji zawodowych, jakość świadczonej pracy, stosunek do obowiązków służbowych oraz sytuację rodzinną.

- Już się pogodziłam z tym, że trzeba będzie odejść, może zmobilizuje mnie to do znalezienia lepszej pracy - mówi jedna z pracownic spółki.

Na pierwszy ogień zwolnień grupowych, jak wynika z zapowiedzi, pójść mają pracownicy administracyjno-biurowi, potem służby pomocnicze, na końcu pracownicy produkcyjni.

Porozumienie dotyczące zwolnień grupowych podpisały z zarządem spółki wszystkie trzy działające w zakładzie związki zawodowe: NSZZ Solidarność, NSZZ Pracowników Zakładów Sprzętu Mechanicznego PZL-ZSM oraz Związek Zawodowy Inżynierów i Techników.

Konieczność redukcji zatrudnienia wymusiła sytuacja związana ze światowym kryzysem gospodarczym. PZL-ZSM produkuje części samochodowe (był m.in. podwykonawcą dla Hearinga), a właśnie na rynku motoryzacyjnym kryzys najbardziej dał się we znaki. Główny kontrahent spółki na początku lutego wypowiedział z dniem 31 marca umowę o współpracy. Prezes wciąż szuka nowych odbiorców. Wyjechał do Włoch, gdzie w tym tygodniu prowadzi w tej sprawie rozmowy.

Na początku roku pracę w dawnej Delcie straciło 30 osób i planowano zwolnić kolejne 120. Ostatecznie stanęło na liczbie stu, ale nie ma gwarancji, że nie będzie konieczna kolejna redukcja.

POLSKA Dziennik Łódzki
Marek Obszarny
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Blik na rozdrożu, a prezes przenosi się do Allegro. Co dalej ze spółką?
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki