We wtorek WIG umocnił się o 0,32%. Dzisiejsza sesja wprawdzie nie obfitowała w taką zmienność jak wczorajsza, jednak po raz kolejny inwestorom udało się "wykręcić" przyzwoite obroty.


Problemy z płynnością trawią giełdę od kilku miesięcy. Przez ostatnie tygodnie zdarzało się, że poziom obrotów na szerokim rynku nie przekraczał 0,5 mld zł, a przekroczenie 0,8 mld zł można było nazywać sukcesem. Teraz jednak sytuacja uległa zdecydowanej poprawie. Przez ostatnie pięć sesji obroty nie zeszły poniżej 0,9 mld zł. Dzisiaj przekroczyły miliard złotych.
Warto dodać, że WIG20 znajduje się obecnie w pobliżu dwuletnich minimów. Można więc spekulować, że do gry wchodzi większy kapitał liczący na odbicie i powtórzenie scenariusza, który na blue chipach można obserwować od blisko 3 lat, a więc dalszego oscylowania pomiędzy poziomami 2100-2500.
Póki co kierunek "2500 punktów" można jednak uznać za odległy. Dziś wprawdzie WIG20 urósł, jednak tylko o 0,24%. Indeksowi nie towarzyszyła tak duża zmienność, a bohater wczorajszej sesji - KGHM - zakończył dzień 0,9% pod kreską. Głowy inwestorów schłodziła nieco premier Ewa Kopacz, która po wizycie w należącej do kombinatu hucie wspomniała wprawdzie o potrzebie dyskusji na temat podatku od kopalin, zaznaczyła jednak, że jest raczej zwolenniczką zmiany sposobu jego naliczania, niż np. kompletnej likwidacji, którą proponuje PiS. Rządowe ekspertyzy, na bazie których może zostać podjęta decyzja, ujrzą światło dzienne dopiero za dwa tygodnie.
Banki przerywają czerwoną passę
Dla równowagi zyskiwały banki, które odreagowywały ostatnie mocne spadki. Wśród blue chipów wyróżniały się m.in. papiery WBK-u (+3,9%), Pekao (+1,3%) oraz PKO (+1,9%). Rósł jednak cały indeks WIG-Banki (+1,7%). Najlepiej w jego składzie prezentowały się spółki Leszka Czarneckiego: Getin (+7,3%) oraz Getin Noble (+9,6%). Warto jednak pamiętać, że akcjonariusze tych spółek w ostatnich dniach doświadczyli silnych wyprzedaży, więc dzisiejsze wzrosty pozwoliły im odzyskać ledwie część strat.

Rosły również spółki małe i średnie - mWIG i sWIG zyskały podczas dzisiejszej sesji po 0,6%. Na szerokim rynku wyróżniał się m.in. Groclin (+7,4%), który podpisał kolejny list intencyjny z wielkim koncernem z zachodu. Po Volkswagenie przyszła pora na GM. Kontrakt ma opiewać na 24 mln euro.
W Europie także przeważała zieleń. Najmocniejszym indeksem Starego Kontynentu był MIB, który umocniał się aż o 2,3%. Blisko procentowe wzrosty wypracowały także CAC, DAX oraz IBEX. Około 0,7% powyżej wczorajszych zamknięć po ponad dwóch godzinach handlu znajdowały się z kolei główne amerykańskie indeksy: Dow Jones i S&P500. Nasdaq z kolei rósł o 0,4%.
Adam Torchała

































































