Stan greckich finansów publicznych stopniowo się poprawia, sektor bankowy został dokapitalizowany, a reformy są w toku - wynika z opublikowanego w piątek raportu Komisji Europejskiej. Problemem kraju jest jednak rosnące bezrobocie, szczególnie wśród młodych.
Wśród przyczyn poprawy greckiej gospodarki Komisja Europejska wymienia zakończoną powodzeniem w 2012 roku reformę rynku pracy, która wprowadziła elastyczność wynagrodzeń i zwiększyła konkurencyjność kosztów pracy. Problemem jednak jest wysokie bezrobocie, które cały czas rośnie. W lutym osiągnęło 27 proc. i było o 0,3 pkt proc. wyższe niż miesiąc wcześniej oraz o 5 pkt proc. wyższe niż przed rokiem. Szczególnie zła sytuacja jest na rynku pracy wśród ludzi młodych. KE wskazuje, że rozwiązaniem mogą być programy robót publicznych i większy nacisk na kształcenie zawodowe.
![]() | » Kto będzie następnym Cyprem? |
Mimo złej sytuacji na rynku pracy dobrze prezentują się perspektywy dla finansów publicznych śródziemnomorskiego kraju. "Deficyt na rachunku bieżącym zmniejszył się znacznie. Potrzebne są jednak reformy w sektorze produktów i usług, by zwiększyć inwestycje i poprawić konkurencyjność, co będzie uzupełnieniem dla reform rynku pracy" - czytamy w raporcie.
Poprawia się ściągalność podatków, jednak w tej kwestii pozostaje jeszcze wiele od zrobienia. KE wyraziła zadowolenie z powodu przeprowadzonej w styczniu 2013 r. reformy systemu podatków dochodowych, która rozszerzyła podstawy opodatkowania i wprowadziła bardziej równomierne obciążenia. Komisja nie jest jednak zadowolona z tempa prywatyzacji i uważa, że rząd grecki powinien ją przyśpieszyć.

Zdaniem KE pozytywnym sygnałem jest zakończone sukcesem dokapitalizowanie najważniejszych greckich banków. Większość z 50 mld euro zostało już wypłacone jako zaliczki na pokrycie ich potrzeb kapitałowych - informuje. Rok 2014 ma być też rokiem, w którym grecka gospodarka zacznie stopniowo rosnąć.
Do początku maja 2013 r. Grecja w ramach programu ratunkowego otrzymała 200,9 mld. Wkrótce do kraju ma trafić kolejna wypłata - 7,2 mld euro. Jej pierwsza transza - 4,2 mld euro - w maju, a druga w czerwcu.
Pogrążona od sześciu lat w recesji Grecja jest finansowo zależna od pakietu pomocowego UE i MFW. Lwią część funduszy na ratowanie Grecji dostarcza strefa euro. W zamian za pomoc Ateny zobowiązały się do gruntownych reform gospodarczych, głębokich cięć budżetowych oraz podniesienia podatków. Reformy są bardzo dotkliwe dla Greków.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ mmp/ mc/




























































