REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komunikat EBC przesądzi o nastrojach na europejskich giełdach

2008-08-06 12:00
publikacja
2008-08-06 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Przed czwartkową decyzją Europejskiego Banku Centralnego praktycznie wszyscy ekonomiści spodziewają się pozostawienia stóp procentowych na poziomie 4,25%. Jednakże inwestorzy będą bacznie przysłuchiwać się słowom Jean-Claude’a Tricheta, który może zapowiedzieć dalsze zaostrzenie polityki monetarnej.

W czerwcu EBC po rocznej przerwie, będącej efektem kryzysu finansowego, powrócił do bardziej restrykcyjnej polityki i podwyższył cenę pieniądza o 25 pkt. bazowych. Na podstawie notowań kontraktów terminowych na grudniową stawkę Euribor można powiedzieć, że inwestorzy liczą się z przynajmniej jedną podwyżką i będą czekać na potwierdzenie tych spekulacji przez „jastrzębie” wypowiedzi Tricheta.

Za podwyżką stóp procentowych w Eurolandzie przemawia najwyższa od 16 lat inflacja. W lipcu wskaźnik CPI wyniósł 4,1%, zaś w czerwcu ceny producentów wzrosły aż o 8% r/r. Mimo że rosnąca inflacja jest w głównej mierze pochodną wysokich cen paliw i żywności, to jednak powyżej celu pozostaje też inflacja bazowa. Po za tym coraz wyższe ceny wzmacniają presję płacową, co rodzi zagrożenie tzw. efektem drugiej rundy. Ze względu na silną pozycję związków zawodowych i mało elastyczny rynek pracy Europejski Bank Centralny nie może sobie pozwolić na luksus niskich stóp procentowych utrzymywanych przez amerykański Fed.

Z drugiej strony w ostatnich tygodniach pojawiły się nowe argumenty przeciwko podwyżkom. Przede wszystkim zaczęła spadać cena ropy naftowej, co przynajmniej w krótkim terminie powinno obniżyć mierniki inflacji. Po za tym ekipa Tricheta stoi w paradoksalnej sytuacji, w której podwyżka stóp może doprowadzić do wzrostu notowań ropy. Bowiem aprecjacja euro względem dolara zazwyczaj przekłada się na wyższe ceny surowców wyrażonych w amerykańskiej walucie. Co ważniejsze: w pierwszej połowie roku cena ropy rosła szybciej niż kurs EUR/USD.

Poza tym zwalniająca gospodarka Eurolandu powinna zmniejszyć presję inflacyjną ze strony producentów. Antyinflacyjnie może działać zwłaszcza malejąca sprzedaż detaliczna. Oprócz tego zwalnia dynamika podaży pieniądza M3, która w czerwcu po raz pierwszy od stycznia 2007 roku była jednocyfrowa. Chociaż wskaźnik ten nadal jest niebezpiecznie wysoki, to jego szybki spadek zwiększa prawdopodobieństwo obniżki inflacji w najbliższych miesiącach.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki