Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj

Księgarnia


Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie kieszonkowe

Cena: 19,90 zł
więcej narzędzi... 

Moje spółki

TPS16.72-0.36%
PKN37.10-1.59%
KGH135.60-4.51%
PEO157.00-3.21%

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-02-10 17:34:58
Wolumen: 310 393 208 akcji
Obrót: 2 079 153 352 zł

Akcje: 102 wzrosło, 254 spadło, 56 bez zmian.

Największe wzrosty:
OEG6.0030.4%
PRO0.1318.2%
BCM7.3016.4%
SWD0.8710.1%
ENE4.445.5%
Największe spadki:
ATL1.72-21.5%
JHM1.17-16.4%
HER5.20-12.6%
PCG1.45-9.9%
KOM9.52-9.8%
Najwyższe wolumeny:
BRS0.8434895897
BIO0.1134558605
MDS1.1019447950
PRO0.1317803629
PGN3.724930153
Najwyższe obroty:
KGH135.60332683478
PZU336.50181869192
PKO35.45151328334
PEO157.00126359250
PKN37.1099150190


2008-04-30 21:20 Źródło: XTB

XTB

Dane lepsze, ale nie przełomowe, Fed nieco bardziej jastrzębi


Środa była bardzo intensywnym dniem dla inwestorów na rynkach finansowych. Duża ilość istotnych danych, przede wszystkim z USA oraz decyzja Fed z indeksami giełdowymi i parą EURUSD na ważnych poziomach technicznych zapowiadały, iż będzie działo się sporo. Tych, którzy liczyli jednak na daleko idące zmiany miniony dzień mógł nieco rozczarować. Dane były generalnie minimalnie lepsze od oczekiwań, ale nie na tyle by umocnić dolara lub wesprzeć popyt na rynkach akcji.


Fed zgodnie z oczekiwaniami obniżył stopy o 0,25 punktu procentowego i obecnie główna stopa jest na poziomie 2%. Jednocześnie nieco zmieniony został ton komunikatu. Fed bardziej wyraźnie podkreślił zagrożenie ze strony inflacji, ale nie na tyle aby już dziś można było stwierdzić, że kolejnych obniżek na pewno nie będzie.

Również jeśli chodzi o dane makro nie ma znaczących zaskoczeń. Najlepiej wypadł raport ADP, który pokazał wzrost zatrudnienia w kwietniu o 10 tys. podczas gdy rynek oczekiwał jego spadku o 55 tys. Raport traktowany jest jako prognostyk payrollsów (piątek 14.30), który jednak w ostatnich miesiącach dawał fałszywe sygnały. PKB w USA w pierwszym kwartale wzrósł o 0,6% (w ujęciu annualizowanym, co oznacza, że kwartalnie wzrost wyniósł nieco ponad 0,1%), zaś wskaźnik aktywności Chicago PMI minimalnie wzrósł (do 48,3 pkt.), ale nadal pozostaje poniżej granicznego poziomu 50 pkt. Choć dane odnośnie wzrostu gospodarczego były nieco lepsze od oczekiwań, z pewnością nie są powodem do optymizmu.

Struktura PKB pokazuje, że gdyby nie wzrost zapasów mielibyśmy do czynienia ze spadkiem PKB. W minionym kwartale spadały nie tylko zamówienia na dobra trwałe, ale także zakupy dóbr codziennego użytku i wzrost wydatków konsumpcyjnych został zachowany jedynie dzięki stabilnie zwiększającym się wydatkom na usługi. Zaskoczeniem nie jest spadek inwestycji mieszkaniowych, natomiast po raz pierwszy od dłuższego czasu obniżyły się inwestycje niemieszkaniowe, w tym w budynki czy sprzęt. Wzrost „podreperował” również nieco ciągle rosnący eksport.

Właśnie eksport, częściowo stymulowany słabym dolarem jest szansą na w miarę szybkie wyjście amerykańskiej gospodarki z obecnego kryzysu. Na taki scenariusz liczy właśnie Fed, jak również na to, że impuls fiskalno-monetarny (w tym tygodniu rozpoczyna się wysyłka pierwszych rabatów podatkowych do amerykańskich gospodarstw domowych) podniesie nieco popyt i pozwoli zająć się problemem inflacji. To czy tak się stanie wyjaśniać się będzie jednak dopiero w kolejnych miesiącach, inwestorom pozostaje więc skupić się na danych, które podane zostaną do końca tygodnia. A ciągle jest na czym, w piątek wspomniane dane o zatrudnieniu, zaś w czwartek o aktywności – tak w USA, jak i Europie.

Dane te będą miały szansę na wykrystalizowanie sytuacji na rynkach akcji oraz parze EURUSD. Takiej szansy „nie wykorzystały” dzisiejsze informacje – dane PKB spowodowały pewien wzrost na europejskich parkietach, ale zbyt mały aby Wall Street mogła walczyć z oporem już na otwarciu. Z kolei zaraz po decyzji Fed dolar lekko się umocnił, a indeks S&P500 ustanowił 3-miesięczne maksimum na poziomie 1403,7 pkt., ale były to sygnały mylące, po których nastąpiło wyraźne odwrócenie. W takiej sytuacji negatywna informacja, np. silny spadek zatrudnienia, mogłaby wywołać nieproporcjonalnie silną reakcję.

Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.




Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe:

Najnowsze

2012-02-12
08:55
Gwiazdowski: Nic nie jest pewne [Fakty]
08:34
Bez obowiązku pracy, ale z wynagrodzeniem [Gazeta Podatkowa]
08:12
Whitney Houston nie żyje [IAR]
08:00
Wskazówki dla blogerów [Onepress]
06:00
Opodatkowanie umów-zleceń w 2012 r. [Gazeta Podatkowa]