REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Więcej negatywnych zmian na rynku pracy

2009-05-04 09:00
publikacja
2009-05-04 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach w wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia kolejny miesiąc z rzędu wzrasta. Oznacza to kontynuacje negatywnych tendencji na rynku pracy, które utrwalają się i obejmują coraz więcej sektorów gospodarki. Przyspieszone tempo wzrostu wskaźnika zapowiada nasilenie się tych negatywnych tendencji, co spowoduje dalszy przyspieszony wzrost stopy bezrobocia. W marcu br. stopa bezrobocia wyniosła 11,2% wobec 10,9% w lutym. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym stopa bezrobocia wzrosła z 10,5% do 10,8%. Po raz pierwszy od 6 lat zwiększyło się również roczne tempo jej wzrostu. W nadchodzących miesiącach wzrost stopy bezrobocia będzie prawdopodobnie dosyć znaczny, choć pozytywnie oddziaływać będzie sezonowe o0ywienie, które w najbliższych miesiącach może nieco zmniejszyć skale wpływu negatywnych tendencji.

Po raz pierwszy od roku nieznacznie poprawiły sie nastroje menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych co do sytuacji gospodarczej kraju. Nie wpłynie to jednak na razie na stabilizacje wielkości zatrudnienia w firmach i sytuacje na rynku pracy w skali kraju. Poprawa nastrojów jest bowiem na razie jednorazowa i niewielka. Przedsiębiorcy ostrożnie podchodzą obecnie do polityki kadrowej i nie podejmują pochopnych decyzji, które zwiększałyby koszty funkcjonowania ich firm. Ponadto, procesy dostosowawcze na rynku pracy wykazują zwykle znaczna inercje w stosunku do zmian aktywności gospodarczej, co nawet w warunkach ewentualnej poprawy koniunktury nie spowoduje szybkich dostosowań na rynku pracy. Tym bardziej, że przeciętne wynagrodzenia w przedsiębiorstwach wzrastają obecnie w tempie 5,7% rocznie, co przy spadającej sprzedaży spowoduje prawdopodobnie konieczność dalszych redukcji liczby pracowników. Dotychczas największa skala zwolnień wystąpiła w sektorze produkcyjnym. W nadchodzących miesiącach można spodziewać się również zwolnień w pozostałych sektorach gospodarki.

Zapotrzebowanie na prace w gospodarce zmniejsza się, co znajduje swe odbicie w zmniejszającej się liczbie ofert pracy. Tymczasem pomimo, że w stosunku do sytuacji sprzed roku liczba ofert pracy składanych do urzędów pracy jest o 11% mniejsza, to zróżnicowanie w poszczególnych sektorach i zawodach jest znaczne. W ostatnim roku o 17% wzrosła liczba ofert napływających z sektora publicznego, a o 18% liczba ogłoszeń o pracy subsydiowanej. Największy wzrost notuje się jednak wśród ofert o odbyciu stażu pracy – wzrost aż o 93% w stosunku do sytuacji sprzed roku. Zdecydowanie spada natomiast w ostatnich miesiącach liczba komercyjnych ofert pracy. Co prawda w marcu spadek ten nieco wyhamował, to jednak nie należy oczekiwać w najbliższym czasie istotnego wzrostu ich liczby. W największym stopniu ubywa ofert pracy z sektora prywatnego w regionach, które w latach ubiegłych były liderami w kreowaniu nowych miejsc pracy – w Mazowieckim, Małopolskim i Śląskim. Od początku bieżącego roku liczba ogłoszeń o zatrudnieniu wzrosła tylko dla nielicznych zawodów, spośród których warto wymienić kadrę zarządzającą, pracowników komórek badan i rozwoju oraz kontrolerów jakości.

W rezultacie kurczącego sie popytu na prace, maleje liczba bezrobotnych znajdujących zatrudnienie. W marcu osób, które wyrejestrowały się ze spisów bezrobotnych w efekcie zatrudnienia było o 20% mniej niż przed rokiem. Pomimo tego, stopa odpływu bezrobotnych, a wiec odsetek bezrobotnych wyrejestrowanych z urzędów pracy nie spada tak gwałtownie i wynosi obecnie 12% wobec 13% przed rokiem. Tradycyjnie jednak z powodu podjęcia pracy wyrejestrowuje się zdecydowana mniejszość bezrobotnych – w marcu nieco więcej niż co trzeci bezrobotny. Wzrasta natomiast odsetek bezrobotnych podejmujących własna działalność gospodarcza – o 8% więcej niż przed rokiem. Jest to ciągle jednak bardzo niewielka część bezrobotnych – zaledwie 0,2% ogółu zarejestrowanych. Wśród pozostałych przyczyn wyrejestrowań ze spisów bezrobotnych wyraźnie zwiększa się zainteresowania szkoleniami (o 6% więcej wyrejestrowanych bezrobotnych niż przed rokiem) i stażami pracy (wzrost o 62% w stosunku do sytuacji przed rokiem).

W ostatnich miesiącach zwiększa się liczba bezrobotnych nowo zarejestrowanych w urzędach pracy. W ubiegłym miesiącu było ich o połowę więcej niż przed rokiem. Szybki ich napływ w znacznym stopniu przyczynia się do dynamicznego wzrostu stopy bezrobocia. Jest to jednak typowe dla obecnej fazy cyklu koniunkturalnego, w której zwolnienia masowe są największe. W perspektywie kilku miesięcy skala zwolnień powinna się ustabilizować i w rezultacie stopa bezrobocia wzrastać nieco wolniej. Obecnie najszybciej wzrasta liczba bezrobotnych wśród absolwentów oraz osób najmłodszych na rynku pracy. Do wzrostu bezrobocia przyczynia się również zwiększający się odsetek aktywnych zawodowo. Znaczna liczba nowych bezrobotnych posiada w chwili obecnej prawo do zasiłku, gdyż większość z nich była dotychczas zatrudniona. W rezultacie w najbliższych miesiącach złagodzi to nieco pogorszenie sytuacji materialnej zwolnionych i zapobiegnie gwałtownemu spadkowi konsumpcji. Wraz ze zwiększaniem się okresu trwania bezrobocia wzrastać będzie natomiast udział długookresowo bezrobotnych, co spowoduje, że zwalczanie zjawiska bezrobocia będzie coraz trudniejsze.

Maria Drozdowicz
Robert Pater
Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Echh
Brawo hostoryko kominiarz Tusk i strazak Pawlak. Doniu konsekwetnie dazysz do takich samych wskaznikow gospodarczych jakie pozostawiles nam po ostatnich nierzadach z KLD. Krzyczales wtedy milion nowych miejsc pracy, ale ktos tam ci przeszakdzal, media kochaly, i wyprodukowales milion nowych bezrobotnych.

Powiązane:

Ważne linki