REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BIEC: Przedsiębiorcy planują stabilizację zatrudnienia

2008-09-02 09:23
publikacja
2008-09-02 09:23
Dodaj Bankier.pl w Google
Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) informujący z wyprzedzeniem o zmianach w wielkości zatrudnienia i stopy bezrobocia w sierpniu kolejny raz z rzędu wzrósł. Wzrost ten był jednak nieznaczny i w nadchodzących miesiącach nie grozi nam nasilenie bezrobocia. Wolniejsza kreacja nowych miejsc pracy powoduje jednak, że zatrudnienie wzrasta coraz wolniej, a w najbliższym czasie przewidujemy kontynuację tej tendencji. W lipcu stopa bezrobocia spadła z 9,6% do 9,4%.

Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym, które powodują, że pracodawcy mają obecnie zwiększone zapotrzebowanie na pracowników wyniosła ona 9,6% wobec 9,7% w miesiącu poprzednim. Spadek ten był nieco mniejszy niż przed rokiem. Jednak tempo w jakim zmniejsza się stopa bezrobocia od początku roku utrzymuje się na względnie stałym poziomie.

Zmniejszające się tempo wzrostu zatrudnienia wynika ze stopniowego ograniczania zapotrzebowania na pracę przez przedsiębiorców. Tendencję tą potwierdza już wiele czynników. Pierwszym z nich jest sukcesywne pogarszanie się sytuacji finansowej przedsiębiorstw, na co wskazują m. in. ostanie dane GUS oraz pogłębiające się minorowe nastroje gospodarcze menedżerów firm. W lipcu oceny sytuacji firm formułowane przez przedsiębiorców nadal były pesymistyczne.


Takiego pesymizmu nie obserwowaliśmy już od 2003 roku. Wskutek tego pogorszyły się również plany zatrudnienia. W sierpniu kolejny miesiąc z rzędu powiększyła się przewaga odsetka firm przewidujących niewielkie zwolnienia pracowników w stosunku do odsetka firm planujących przyjęcia do pracy. Jednak największą rzeszę stanowili menedżerowie oczekujący utrzymania obecnego stanu zatrudnienia. Pracowników o dobrych kwalifikacjach nadal trudno jest bowiem znaleźć, stąd ostrożne decyzje kadrowe firm. Pogarszająca się koniunktura nie szybko odbije się więc na sytuacji na rynku pracy. Nie będzie to również proces nagły i ostry, a stopniowy i powolny.

Obecnie nieznaczne redukcje kadrowe planuje część przedsiębiorstw przemysłowych oraz niewielkie firmy handlowe. Nie przewidują ich natomiast firmy nadal poszukujące wykwalifikowanych pracowników, a więc przede wszystkim budowlane oraz np. producenci różnorodnych maszyn i urządzeń. Wśród firm handlowych jedynie te małe przewidują zmniejszenie liczby pracowników. Natomiast handlowcy zajmujący się sprzedażą dóbr trwałego użytku oraz większość firm usługowych nie przewiduje redukcji zatrudnienia w nadchodzących miesiącach.

Liczba ofert pracy dostępnych w prasie i Internecie dosyć ostro spada, co jest potwierdzeniem tego, że przedsiębiorcy zmniejszają zapotrzebowanie na nowych pracowników, koncentrując się raczej na utrzymaniu dotychczasowego zatrudnienia. Nieco mniej gwałtowny spadek obserwujemy w przypadku ofert składanych do urzędów pracy. Pomimo tego wydaje się, że i one osiągnęły już swoje maksimum. Prawdopodobnie powolny spadek tych ofert wynika z tego, że znaczna ich część dotyczy pracy, która nie odpowiada tym, którzy jej poszukują lub też pracodawcy mają odmienne oczekiwania od tego co oferują im rzędy pracy.

W lipcu jedynie nieco więcej niż co czwarta oferta skierowana do urzędów pracy spotkała się z utworzeniem etatu. Na obsadzenie pozostałych wakatów pracodawcy będą musieli poczekać dłużej. Ustawicznie zmniejsza się napływ nowych bezrobotnych. W ubiegłym miesiącu zarejestrowało się ich o prawie 9 tys. mniej niż przed rokiem. W zasobach bezrobotnych coraz mniej jest również osób zwolnionych z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy

W ostatnich miesiącach ich napływ stanowił jedynie ok. 0,2% wszystkich nowo rejestrowanych bezrobotnych. Odpływ bezrobotnych zmniejsza się, co jest skutkiem zmniejszającego się zapotrzebowania na nowych pracowników. Odsetek bezrobotnych wyrejestrowujących się co miesiąc z ewidencji urzędów pracy jest jednak stosunkowo wysoki, jednak tych, którzy zyskali pracę w ostatnim miesiącu zmniejszył się. Niemal dwie trzecie osób wyrejestrowujących się ze spisów bezrobotnych dokonuje tego z powodu niepotwierdzenia gotowości do podjęcia pracy i w efekcie dobrowolnej rezygnacji ze statusu bezrobotnego.

Prawdopodobnie w dużej mierze wynika to z powolnego zmniejszania się zatrudnienia w szarej strefie, legalizacji zatrudnienia oraz zatrudnienia za granicą. Proces ten będzie również przyczyniał się do zmniejszania bezrobocia rejestrowanego przez pewien czas, pomimo wygasającego zapotrzebowania na nowych pracowników. Pozytywną informacją jest to, że liczba długotrwale bezrobotnych w ostatnich miesiącach zmniejszała się coraz bardziej dynamicznie, szybciej niż w pozostałych grupach bezrobotnych.

Maria Drozdowicz, Robert Pater
www.biec.org
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Budżet na 2027 rok: kula śnieżna długu toczy się coraz szybciej. "Rząd wypiera prawdę o stanie finansów publicznych"
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki