Kiedy mamy do czynienia z pojazdem specjalnym? W myśl ustawowej definicji jest to "pojazd samochodowy lub przyczepa przeznaczone do wykonywania specjalnej funkcji, która powoduje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia; w pojeździe tym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem tej funkcji" - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Przedsiębiorcy wykorzystujący pojazdy specjalne mają zatem wątpliwości, czy powinni działać w oparciu o wymogi ustawy o transporcie drogowym. Stanowi ona bowiem, że omawiane pojazdy mają przewozić osoby i rzeczy w ramach określonej funkcji.
Przepisy mówią również, że pojazd specjalny nie musi mieć karty opłat drogowych oraz licencji. Stosowanie się do nich oznaczałoby wyłączenie niektórych przedsiębiorców z tego obowiązku, w odniesieniu do rodzaju użytkowanych pojazdów. Ale jednocześnie w ustawie o transporcie drogowym, a dokładnie jej art. 3 i 42, nie ma ani słowa o przedsiębiorcach, którym rodzaj wykonywanej działalności narzuca korzystanie z pojazdów specjalnych.
Wydaje się zatem, że jedynym sposobem rozstrzygnięcia problemu jest przeprowadzenie postępowania, które wykaże, czy dany pojazd specjalny musi przewozić rzeczy lub ludzi.
(na podst.: Rzeczpospolita)
Pojazd specjalny a opłata drogowa
2005-05-17 12:11
publikacja
2005-05-17 12:11
2005-05-17 12:11



















































