REKLAMA

Co my wiemy o Solvency II

Malwina Wrotniak2009-09-24 08:07redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2009-09-24 08:07
Przeciętny Polak nie wie, że Solvency to Wypłacalność. A jeśli wie, trudno mu rozwinąć ten temat choćby w kilku zdaniach. Co więcej problem z nowymi regulacjami UE mają też sami „branżowcy”. Słuchaczom VII Forum Ubezpieczeń temat przybliżał Witold Walkowiak z PIU.

„Wymóg wypłacalności ma zapewnić ochronę beneficjentów przed konsekwencjami strat, których zakłady ubezpieczeń nie byłyby w stanie pokryć” – od tych słów rozpoczął swoją prezentację Witold Walkowiak – Przewodniczący Komisji Ekonomiczno-Finansowej w Polskiej Izbie Ubezpieczeń. Przedmiotem jego wystąpienia były regulacje znane pod nazwą Solvency II. Temat to nośny, lecz nadal traktowany dość powierzchownie i słabo rozumiany, zwłaszcza przez konsumentów na rynku ubezpieczeniowym.

Solvency, znaczy Wypłacalność

Spójne zasady dotyczące podmiotów działających na rynku ubezpieczeniowym, mające chronić beneficjentów przed sytuacją niewypłacalności któregoś z ubezpieczycieli nie są niczym nowym. „Wymóg wypłacalności ma zapewnić ochronę beneficjentów przed konsekwencjami strat, których zakłady ubezpieczeń nie byłyby w stanie pokryć ” – to jedno zdanie, wypowiedziane przez Witolda Walkowiaka z Polskiej Izby Ubezpieczeń podczas jego wystąpienia na VII Forum Ubezpieczeń, skutecznie wprowadziło laików w szeroko dyskutowany temat Solvency. Czy ryzyko niewypłacalności zakładu ubezpieczeń jest faktycznie realne i jakie obostrzenia są konieczne, by to ryzyko zminimalizować?

Idea wprowadzania nowych regulacji sprowadza się do tego, by towarzystwa były w stanie płynnie pokrywać tzw. oczekiwane straty w (a zatem spowodowane zrealizowaniem się ryzyk, których dotyczą polisy) ze zgromadzonego na ten cel kapitału. Jaki jednak powinien być optymalny poziom tego kapitału, by ubezpieczeni zawsze mogli liczyć na wypłatę należnego im odszkodowania? Solvency II to próba odpowiedzi na to pytanie i próba znalezienia mianownika dla różnych potrzeb różnych grup zainteresowanych. Na jednym biegunie znajdują się bowiem ubezpieczeni, w których interesie jest utrzymywanie kapitałów na pokrycie strat na jak najwyższym poziomie, po przeciwnej stronie są inwestorzy, którym zależy głównie na rentowności kapitału. Zadaniem instytucji nadzorujących system ubezpieczeniowy jest więc wypracowanie takich ustaleń, które liczyłyby uwzględnienie interesu obu stron. Jaki więc miałby być optymalny pułap gromadzonych kapitałów?

Solvency – runda druga

Wokół Solvency II toczą się liczne dyskusje, jednak sam temat nie jest niczym nowym. Do tej pory istniały oczywiście regulacje w zakresie wypłacalności towarzystw ubezpieczeniowych, niemniej rozwój rynków finansowych wymusza dostosowywanie regulacji do zmieniających się warunków otoczenia. Konieczność zmian związana jest m. in. z:
- rozwojem rynków (dywersyfikacja produktów i związanych z nimi ryzyk – pojawiają się nowe produkty ubezpieczeniowe o bardzo złożonych profilach ryzyka, ale i nowe instrumenty instrumenty finansowe, głównie pochodne),
- koncentracją biznesu wokół międzynarodowych grup kapitałowych (zmiany w zarządzaniu ryzykiem i kapitałem),
- rozwój technik zarządzania ryzykiem i standardów rachunkowości,
- nasilenie tendencji unifikacyjnych (tendencje globalizacyjne w ramach Unii Europejskiej),
- kryzys finansowy w latach 2008-2009.

Dyrektywa europejska dotycząca Solvency II weszła w życie latem ubiegłego roku, nakazując wprowadzenie w życie nowych regulacji do roku 2012. Wdrożenie Solvency II jest więc już przesądzone, lecz póki co, Polska znajduje się w fazie przygotowawczej.

Co przyniesie Solvency II

Solvency, co każdorazowo podkreśla się w debatach na ten temat, oparta jest na trzech filarach. Te filary to zespoły reguł traktowania pewnych kategorii ryzyka:
- ryzyka ubezpieczeń majątkowych,
- ryzyka ubezpieczeń życiowych,
- ryzyka kredytowego,
- ryzyka rynkowego,
- ryzyka operacyjnego.

Na filar I składają się pewne wymogi ilościowe co do traktowania tych ryzyk, filar II to wymogi jakościowe, zaś filar III to tzw. ujawnienia.

Przykładem wymogu o charakterze ilościowym jest spełnianie tzw. wymogów MCR (minimalny wymóg kapitałowy) czy SCR (dodatkowy wymóg kapitałowy). Pierwszy z nich to wymóg, by aktywa towarzystwa ubezpieczeń przekraczały jego zobowiązania. Zaburzenie tej relacji powinno być sygnałem dla organu nadzoru do interwencji, w takim momencie pojawia się bowiem ryzyko zagrożenia upadłością. Towarzystwa spełniające dodatkowy wymóg kapitałowy również zachowują relację aktywa>= zobowiązania, ale na poziomie na tyle bezpiecznym, że nic ni zagraża ich działalności.

Interesującą kwestią są tzw. ujawnienia. To szereg regulacji mających zwiększyć przejrzystość w działalności ubezpieczycieli: wymogi dotyczące informacji publicznej, spójnej polityki zarządzania ryzykiem, polityki informacyjnej dla akcjonariuszy, świadomość ryzyka reputacji i czynników własnej konkurencyjności. Celem jest określenie przez każde z towarzystw ubezpieczeniowych ryzyk, jakie mu grożą oraz sformułowanie strategii zarządzania ryzykiem.

Zainteresowani Solvency II

Na poziomie krajowym, za przeprowadzenie Polski przez etap przygotowań i wdrożenie nowych regulacji odpowiedzialność wzięło kilka instytucji. Główną z nich i mającą największe uprawnienia w tym zakresie jest Komisja Nadzoru Finansowego - główny organ nadzorujący polski sektor ubezpieczeń. Kolejnym podmiotem zaangażowanym w ten temat jest Ministerstwo Finansów – w resorcie powołano Radę Rozwoju Rynku Finansowego, zajmującą się kwestiami kluczowymi dla tegoż rynku, a jedną z nich niewątpliwie Solvency II jest. Swój udział w przygotowaniach do wdrożenia Wypłacalności II ma również Polska Izba Ubezpieczeń, która wzięła na siebie rolę platformy dla komunikacji i dyskusji podmiotów rynku. PIU to także uczestnik dialogu z CEA (stowarzyszenie towarzystw ubezpieczeniowych na poziomie europejskim) i polskimi władzami regulacyjnymi. Przed tymi podmiotami okres wytężonej pracy, bowiem zaimplementowanie zapisów europejskiej dyrektywy wymagało będzie nie lada wysiłku. Wśród wyzwań, przed jakimi stoi rynek ubezpieczeń wymienia się: wzmocnienie procesów zarządzania ryzykiem, budowę i udoskonalenie modeli wewnętrznych, kolizje i niespójności pomiędzy nadzorem krajowym a międzynarodowym, wreszcie aktywną komunikację pomiędzy władzami nadzorczymi, regulacyjnymi a samym rynkiem.

Pewne wyzwania stoją też przed władzami: wprowadzenie poważnych zmian w regulacjach prawnych, ustanowienie nowych ram regulacyjnych zgodnych z Solvency II, wzmocnienie kompetencji merytorycznych KNF, koordynacja działań prowadzonych przez KNF z zagranicznymi władzami nadzorczymi, poprawa komunikacji z rynkiem, harmonizacja wymogów Solvency II ze międzynarodowymi standardami rachunkowości (MSSF). Wyzwania, jakie czekają sektor ubezpieczeń mają więc nie tylko charakter lokalny, ale i globalny.

Na podstawie wystąpienia „Solvency II” - Witold Walkowiak, WMWConsult Fin., Przewodniczący Komisji Ekonomiczno-Finansowej w Polskiej Izbie Ubezpieczeń. VII Forum Ubezpieczeń, Jachranka 21-23.IX.2009
mw
Źródło:
Malwina Wrotniak
Malwina Wrotniak
redaktor naczelna Bankier.pl

Redaktor naczelna Bankier.pl. Autorka wielu publikacji z zakresu finansów, ukazujących się na łamach serwisu od 2008 roku. W przeszłości dziennikarz specjalizujący się w tematyce ubezpieczeń, doceniona Nagrodą Polskiej Izby Ubezpieczeń dla Środowiska Dziennikarskiego. Autorka emigracyjnych projektów "Tam mieszkam" i "Zawróceni", uhonorowana Nagrodą im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii. W 2016 r. wydała książkę "Tam mieszkam. Życie Polaków za granicą". Absolwentka studiów doktoranckich na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki