SMART > Poradniki > Kupno nieruchomości > Bezpieczny kredyt 2% – tego nikt się nie spodziewał

Bezpieczny kredyt 2% – tego nikt się nie spodziewał

Bezpieczny kredyt 2% to rządowa odpowiedź na problem wysokich stóp procentowych oraz uśpiony rynek kredytów hipotecznych. Zainteresowanie programem przerosło najśmielsze oczekiwania pomysłodawców i bankowców. W jakiej sytuacji znajduje się teraz sektor? Czy kredyt z dopłatą rządową faktycznie spełnił swoje zadanie?

Bezpieczny kredyt 2% – tego nikt się nie spodziewał
Spis treści
więcej Ikona strzałki

Bezpieczny kredyt 2% to jeden z elementów programu Pierwsze Mieszkanie, który miał ułatwić młodym ludziom dostęp do zakupu pierwszej nieruchomości. Oferty kredytu hipotecznego z dopłatą rządową zaczęły pojawiać się na rynku na początku lipca bieżącego roku, a zainteresowanie nimi przerosło najśmielsze oczekiwania zarówno rządzących, jak również banków. Do początku października do banków zostało złożonych aż 63,6 tysiąca wniosków kredytowych, a 17,5 tysiąca doczekało się wydania pozytywnej decyzji kredytowej. Wiele ze złożonych wniosków czeka jeszcze na rozpatrzenie. Do końca roku pozostały prawie dwa miesiące, a plan finansowy dotyczący planowanego wolumenu dopłat na rok 2023 został przekroczony już dwukrotnie. Takie zainteresowanie zakupem nieruchomości wprost musiało znaleźć odzwierciedlenie w rosnących cenach nieruchomości, które dzisiaj wydają się niewyobrażalnie i irracjonalnie wysokie. Co będzie dalej? Czy program spełnił swoje zadanie, czy jedynie przyczynił się do zepsucia rynku?

Planujesz zakup nieruchomości z wykorzystaniem Bezpiecznego kredytu 2%? Koniecznie sprawdź oczekiwania banków i wybierz ofertę najlepiej dopasowaną do Twoich potrzeb!

Bezpieczny kredyt 2% w PKO BP – wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim złożysz wniosek!

Bezpieczny kredyt 2% w Pekao S.A. – wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim złożysz wniosek!

Bezpieczny kredyt 2% w Alior Banku – wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim złożysz wniosek!

Bezpieczny kredyt 2% w VeloBanku – wszystko, co powinieneś wiedzieć!

Bezpieczny kredyt 2% w mBanku – wszystko, co powinieneś wiedzieć!

Bezpieczny kredyt 2% w BOŚ Banku – wszystko, co powinieneś wiedzieć!

WYBIERZ NAJLEPSZĄ OFERTĘ BEZPIECZNEGO KREDYTU 2%!

Czym jest Bezpieczny kredyt 2%?

Bezpieczny kredyt 2% to element rządowego Programu Pierwsze Mieszkanie, którego celem jest ułatwienie dostępu do zakupu nieruchomości przez młodych ludzi. Bezpieczny kredyt 2% miał rozwiązać problem wysokich stóp procentowych i pobudzić rynek kredytów hipotecznych w Polsce poprzez udzielanie kredytu hipotecznego na preferencyjnych warunkach.

Głównym założeniem tego instrumentu jest stałe oprocentowanie obowiązujące przez pierwsze 10 lat kredytowania. W praktyce oznacza to, że pierwsze 120 rat płaconych przez kredytobiorców będzie równej wysokości. Raty te składają się z części kapitałowej oraz odsetkowej. Część odsetkowa jest sumą stopy referencyjnej w wysokości 2% i marży banku.

Dlaczego te kredyty zyskały taką popularność? Ponieważ cechują się niższym oprocentowaniem niż produkty bez dopłaty. Banki mają obowiązek stosowania w nich marży w wysokości nie wyższej niż przy standardowych ofertach, a WIBOR obniżony do 2% jest obecnie zdecydowanie niższy niż rynkowa wysokość wskaźnika (na dzień pisania tego artykułu wysokość WIBOR 3M to 5,68%, a WIBOR 6M to 5,57%).

Dodatkowo klient zapłaci za ewentualną prowizję, ubezpieczenia, wycenę nieruchomości i inne tak zwane koszty okołokredytowe.

Dopłata rządowa jest równa różnicy pomiędzy średnim oprocentowaniem kredytów o stałej stopie udzielanych przez banki a oprocentowaniem 2%.

Bezpieczny kredyt 2% udzielany jest jako zobowiązanie cechujące się oprocentowaniem stałym i ratami malejącymi (chociaż klient tego nie odczuwa, ponieważ spłaca raty w stałej wysokości). W ten sposób w okresie pierwszych 10 lat kredytowania spłacona zostanie większa część kapitału, niż miałoby to miejsce w przypadku rat równych.

Od 121. raty kredyt zostanie zamieniony na zobowiązanie o oprocentowaniu zmiennym i ratach równych. Wówczas kredytobiorca będzie musiał już płacić ratę w wysokości zgodnej z aktualnie obowiązującym oprocentowaniem. Będzie mógł jednak zamienić je na oprocentowanie stałe, a jeśli rata wyda się zbyt dużym obciążeniem dla domowego budżetu, to będzie mógł zdecydować o wydłużeniu okresu kredytowania o kolejne 5 lat.

Bezpieczny kredyt 2% dostępny jest dla osób, które w dniu składania wniosku nie przekroczyły 45. roku życia i nie posiadają, ani też nie posiadały w przeszłości prawa własności lub spółdzielczego prawa własności do domu lub lokalu mieszkalnego.

Kredyt na preferencyjnych warunkach to opcja dla: singli, osób samodzielnie wychowujących dzieci, małżeństw oraz par wspólnie wychowujących potomstwo. Nie mogą o niego zawnioskować wspólnie dwie osoby znajdujące się w związku nieformalnym.

Single mogą starać się o kredyt w maksymalnej wysokości 500 tysięcy złotych na zakup lokalu mieszkalnego, zakup lub budowę domu jednorodzinnego, albo też o 150 tysięcy złotych na dokończenie budowy. W przypadku pozostałych grup będą to limity w wysokości maksymalnej 600 tysięcy lub 150 tysięcy złotych.

Gdzie możesz uzyskać Bezpieczny kredyt 2%?

Obecnie Bezpieczny kredyt 2% posiada w swojej ofercie 12 banków:

  1. Alior Bank S.A.;

  2. Bank BPS i Banki Spółdzielcze Zrzeszenia BPS;

  3. Bank Ochrony Środowiska S.A.;

  4. Bank PEKAO S.A.;

  5. Bank Spółdzielczy Rzemiosła w Krakowie;

  6. Bank Spółdzielczy w Brodnicy;

  7. Krakowski Bank Spółdzielczy w Krakowie;

  8. mBank S.A.;

  9. PKO Bank Polski S.A.;

  10. SGB-Bank S.A. i Banki Spółdzielcze Zrzeszone z SGB-Bankiem S.A.;

  11. VeloBank S.A.;

  12. Wschodni Bank Spółdzielczy w Chełmie.

Do programu Pierwsze Mieszkanie ma niebawem przystąpić również Santander Bank Polska S.A.

Na bieżąco aktualizowana lista banków, które w swoim portfelu posiadają Bezpieczny kredyt 2% znajduje się na stronie internetowej Banku Gospodarstwa Krajowego.

Polacy szturmem ruszyli do banków!

Wnioski o Bezpieczny kredyt 2% można składać od początku lipca bieżącego roku. Jak wskazuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, po nieco ponad trzech miesiącach (stan na 5 października 2023) podpisanych zostało ponad 17 500 umów kredytowych opiewających na łączną kwotę 6,9 miliardów złotych. Rząd zakładał, że suma udzielonych w 2023 roku dopłat  nie przekroczy 3,2 miliarda złotych. Okazuje się, że limit został przekroczony już dwukrotnie, a do końca roku pozostały jeszcze dwa miesiące.

Warto zaznaczyć, że mowa tutaj jedynie o wnioskach, które otrzymały decyzje pozytywne, a kredyty udzielone na ich podstawie zostały już wypłacone. Stale podpisywane są kolejne umowy, a kredyty na podstawie nich udzielone czekają na wypłatę. Łącznie do banków trafiło już 63 600 wniosków. Wiele z nich czeka na rozpatrzenie.

Główny analityk HREIT, Bartosz Turek powołuje się na Ocenę Skutków Regulacji – dokument dołączony do ustawy o Bezpiecznym kredycie i zauważa, że:

"Zgodnie z tym dokumentem do końca 2023 roku spodziewano się udzielenia kredytów o łącznej wartości 3,2 mld złotych. Po zaledwie 3 miesiącach ponad dwukrotnie pokonaliśmy już tę barierę i co tydzień udzielane są kredyty opiewające na ponad miliard złotych (...) to budzi obawy o to, że pieniądze na dopłaty się skończą i to już w pierwszych dniach czy tygodniach 2024 roku. (...) Co prawda bowiem w myśl ustawy w 2023 roku BGK nie może ogłosić wstrzymania naboru wniosków o preferencyjny kredyt, ale pieniądze nie biorą się znikąd".

Co z Bezpiecznym kredytem w 2024 roku?

Rządzący, tworząc regulacje dotyczące Bezpiecznego kredytu 2% zakładali, że program będzie trwał do 2027 roku. Warto jednak podkreślić, że jedynie w 2023 roku banki mogą przyjąć dowolną ilość wniosków. Od roku 2024 pojawią się limity kwotowe dopłat, a ich przekroczenie będzie skutkowało przerwaniem naboru wniosków.

Obowiązująca ustawa wskazuje, że rząd w 2024 roku planuje wydać na dopłaty do rat 941 milionów złotych, a w roku 2025 – 1 107 milionów złotych. Bartosz Turek zauważa, że:

"Są to o tyle ważne liczby, że zgodnie z ustawą trzeba będzie wstrzymać przyjmowanie wniosków w momencie, w którym na dany rok zostanie wykorzystane 90 proc. przewidzianych pieniędzy albo 75 proc. tych zabudżetowanych na rok przyszły. To znaczy, że w momencie, w którym 'licznik dopłat' osiągnie w 2024 roku niewiele ponad 830 mln złotych, BGK ogłosi koniec przyjmowania wniosków. Zakaz zacznie obowiązywać dzień po tym ogłoszeniu".

Czas oczekiwania na decyzję jest bardzo długi

Logiczne jest, że bardzo duża liczba wniosków kredytowych złożona w krótkim czasie doprowadziła do zatorów w bankach. Przypomnę, że do 5 października do banków wpłynęło 63 600 wniosków, a podpisano jedynie 17 500 umów kredytowych. Tak niski współczynnik przyznawalności kredytów nie wynika z tego, że bardzo dużo wniosków spotyka się z decyzją odmowną, a z tego, że wiele dokumentów czeka jeszcze na rozpatrzenie przez analityków. Nie należy też zapominać o tym, że niezależni eksperci finansowi doradzają swoim klientom, aby ci składali równolegle co najmniej 2 wnioski kredytowe, aby w ten sposób ograniczyć ryzyko nieuzyskania finansowania na czas, co jest bezpieczną opcją dla klientów, ale przysparza bankom sporo niepotrzebnej pracy.

Fakty są takie, że obecnie na decyzję kredytową dotyczącą przyznania Bezpiecznego kredytu 2% należy czekać około dwóch miesięcy.

Sytuacji nie poprawił też fakt, że ustawodawca zwlekał do ostatniej chwili z publikacją szczegółów i interpretacji zapisów programowych. Sektor bankowy nie miał zatem odpowiednio dużo czasu, aby skrupulatnie przygotować się do obsługiwania przyszłych kredytobiorców. To też powód, dla którego nie wszystkim chętnym instytucjom udało się wystartować z ofertą Bezpiecznego kredytu 2% już na początku lipca. Niektóre banki cały czas przygotowują się do wprowadzenia tego produktu na rynek.

Jeśli planujesz sfinansować zakup lub budowę nieruchomości przy pomocy Bezpiecznego kredytu 2%, przygotuj się, że czas oczekiwania na decyzje może być bardzo długi:

  • Zabezpiecz się przed utratą wpłaconego zadatku!

  • Zabezpiecz się przed utratą umówionego z wykonawcą terminu rozpoczęcia prac budowlanych!

  • Zwróć szczególną uwagę na zapisy w umowie przedwstępnej czy rezerwacyjnej!

Pozytywną informacją jest, że większość banków wprowadziło już regulacje i mechanizmy niezbędne do usprawnienia przebiegu procesu kredytowego. Swoją ofertę przedstawiają też coraz to nowe instytucje, co pozwala na rozładowanie kolejek i znaczne poprawienie przepustowości. Zdarza się nawet, że wnioski złożone miesiąc czy trzy tygodnie temu szybciej otrzymały decyzję niż te złożone dwa miesiące temu.

Drastyczny wzrost cen na rynku nieruchomości

Programy rządowe wspierające młode osoby w zakupie nieruchomości pojawiały się już wcześniej. Za przykład można tutaj podać Rodzinę na Swoim czy Mieszkanie dla Młodych. W tamtych programach obowiązywał jednak limit ceny za metr kwadratowy nieruchomości. Ten zabieg zapobiegał tak zwanemu psuciu rynku.

Przy Bezpiecznym kredycie 2% nie ma limitów cenowych co do wartości metra kwadratowego nabywanych nieruchomości. Doprowadziło to do sytuacji, w której mieszkania kwalifikujące się do zakupu w programie sprzedawane są z drastycznie wysokie kwoty. W największych miastach średnie ceny za metr kwadratowy oscylują w okolicach 15 tysięcy. Wcześniej były to kwoty, jakie trzeba było zapłacić za mieszkanie w najpopularniejszych dzielnicach w stolicy.

Sprzedawcy nie mają jednak żadnych motywacji do tego, aby obniżać ceny, ponieważ nieruchomości sprzedają się teraz jak świeże bułeczki, szczególnie te za kwoty mieszczące się w limitach granicznych kredytów bez wkładu i z wkładem własnym. Problemem zaczyna być znalezienie aktualnych ofert sprzedaży nieruchomości.

Nie cichną też głosy krytyki co do dostępności programu dla obcokrajowców, nawet tych, którzy posiadają nieruchomości na własność za granicą. Zagadnienie to stało się zresztą jedną z kart przetargowych wyborów, które odbyły się w ubiegły weekend.

Bezpieczny Kredyt 2%

Komentarze

Potwierdź że nie jesteś robotem!
Dziękujemy za zadanie pytania!
Nasi Redaktorzy odpowiedzą tak szybko jak to możliwe a informację o udzieleniu odpowiedzi prześlemy na podany adres e-mail .
Coś poszło nie tak. Prosimy spróbować ponownie później.
Loki
14.11.2023
Powstrzymać te dojenie klientów przez deweloperów i sprzedawców nieruchomości - jaka to korzyść dla młodych, gdzie za 50m2 jeszcze niedawno w średnim mieście płaciło się 7 tyś za m2, a teraz 10 tyś = wzrost o 150.000 zł - to już lepiej byłoby kupić tańsze mieszkanie na normalnym oprocentowaniu i pewnie koszt odsetek przez 10 lat, nie wyniósłby 150.000 zł. Młodzi są wkur... jak widzą te ceny i muszą iść w klitki po 25-35 m2, litości !!!! Każda sztuczna regulacja zabija system.
Justyna Redzik
Redaktor
Bardzo dziękujemy, że zechciał Pan wyrazić swoją opinię. :)

Poradniki