7 sierpnia wtorek,
Czyli dyskusji ciąg dalszy.
Kolega 123456 stwierdza, że to jednak była korekta.
No to ja się go muszę zapytać, jaka to była korekta ?
wszak wiemy, że na rynku mamy cztery podstawowe korekty. Od razu je tu wymienię :
prosta
płaska
nieregularna
pędząca
słucham więc brachu, ten mocny ruch do góry od 8.55 do 15.89, posiadający wyraźnych pięć fal, to która z wymienionych to była korekta ? Bo mnie uczono, że korekta zawsze ma trzy fale !
I popatrzcie, do czego dochodzimy. Zaczynamy tworzyć zupełnie nowy rodzaj analizy. O przepraszam to 123456 zaczyna tworzyć
swój własny rodzaj analizy, gdzie ruch posiadający pięć wyraźnych fal stanowi korektę.
Brawo brachu, to coś pięknego, narodził nam się tu objawiciel nowej analizy. Ciekawe jak ją nazwiesz ?
Niech to będzie analiza liczbowa - pasuje do ciebie jak ulał.
Można by rzec, śmiechu warte, śmiać się nie chce, ale wcale mi nie jest do śmiechu, jak czytam te brednie do kwadratu.
Potem, taki jeden z drugim, co też taką analizę stosują, kiedy już opróżni jego kieszenie do spodu, wychodzi przed szereg i mówi:
Analizy technicznej nie ma, to jakieś brednie, to jakieś bzdury.
Dlatego czytając takie teksty jak ten, co płodzi tu kolega 123456, powiem tak :
Macie racje, na podstawie tych nowych odkryć kolegi, dochodzę do wniosku, że analizy technicznej nie było, nie ma i nie będzie, a tylko od czasu
do czasu niejaki chodzik księżycowy brednie wam opowiadając wpuszcza was w kanał ?
No nie, wolę jednak wpuszczać w maliny, ostatecznie pomimo kolców jednak przyjemnie pachną i smakują,
ck