Stopa bezrobocia w maju 2024 r. wyniosła 5,0 proc. wobec 5,1 proc. miesiąc wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny.


Jak podał GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 776,6 tys. wobec 797,1 tys. osób miesiąc wcześniej.
Resort rodziny, pracy i polityki społecznej wcześniej szacował, że stopa bezrobocia w maju wyniosła 5,0 proc.
Konsensus opracowany przez PAP Biznes wskazywał, że w maju stopa bezrobocia wyniosła 5,0 proc.
"W badanych obszarach gospodarki dominują plany utrzymania zatrudnienia zarówno pracowników relatywnie łatwych, jak i trudnych do zastąpienia" - napisał GUS.
GUS podaje, że szczególnie wyróżniają się firmy handlu hurtowego, z których 92,3 proc. zgłasza utrzymanie zatrudnienia pracowników trudnych do zastąpienia, a 87,2 proc. – pracowników łatwych do zastąpienia.
GUS podaje, że zarówno w przypadku pracowników relatywnie łatwych, jak i trudnych do zastąpienia rzadziej niż w marcu, kiedy przeprowadzono ostatnie tego typu badanie, zgłaszane jest zwiększenie ich zatrudnienia zarówno w przetwórstwie przemysłowym, jak i budownictwie oraz usługach.
Największy spadek wskazań odnotowany jest w przetwórstwie przemysłowym (odpowiednio o 4,2 pkt. proc. i 3,0 pkt. proc.).
Z badania wynika, że zgodnie z deklaracjami podmiotów, czynnikami wpływającymi w istotnym stopniu na poziom wynagrodzenia pracowników są sytuacja finansowa firmy i utrzymywanie realnej wartości wynagrodzeń (podwyżki inflacyjne).
GUS podaje, że na poziomie poszczególnych sektorów gospodarki, najwyższy odsetek odpowiedzi wskazujących na sytuację finansową firmy, jako uwarunkowanie poziomu wynagrodzeń pracowników, wystąpił wśród jednostek przetwórstwa przemysłowego (62,9 proc. wskazań). Z kolei na utrzymanie realnej wartości wynagrodzeń wskazywały najczęściej podmioty budowlane (54,5 proc. wskazań).
"W czerwcowym badaniu przeważają oceny wskazujące, że decyzje w zakresie zatrudnienia i wynagrodzeń ankietowani podejmują w istotnym stopniu bardziej na podstawie bieżących danych niż na bazie oczekiwań długoterminowych" - konkluduje GUS.
Na poziomie poszczególnych sektorów gospodarki, w oparciu o bieżące dane decyzje podejmuje od 61,6 proc. jednostek handlu detalicznego do 68,0 proc. w przetwórstwie przemysłowym.
"To najniższy wynik w historii"
Ekonomiści PIE podkreślili w komentarzu, że bezrobocie na poziomie 5,0 proc. jest najniższym wynikiem w historii. "Możliwy jest dalszy lekki spadek bezrobocia latem, a następnie sezonowy wzrost zimą" - wskazali. Zwrócili uwagę, że liczba nowych ofert pracy w urzędach pozostaje na zbliżonych poziomach co w poprzednich latach.
Analitycy dodali, że w urzędach pracy zarejestrowanych jest 777 tys. osób – o 26 tys. mniej niż rok temu, a ponad 56 tys. osób podjęło pracę i straciło tym samym status bezrobotnego.
W opinii ekonomistów zapotrzebowanie na nowych pracowników wciąż pozostaje ograniczone. "GUS wskazuje, że w maju zgłoszonych zostało 86 tys. nowych ofert pracy - zbliżone wartości obserwujemy od połowy 2022 roku" - poinformowali ekonomiści. Zwrócili uwagę, że popyt na pracę rośnie przede wszystkim w sektorach usługowych, a liczba zatrudnionych nieco spada w przemyśle.
Według PIE, bezrobocie pozostanie niskie, zaś wahania wskaźnika mają głównie charakter sezonowy; w trzecim kwartale będzie oscylować wokół 5,0 proc., możliwy jest też wynik z "czwórką z przodu". "Następnie lekko wzrośnie w zimą z uwagi na mniejszą liczbę prac sezonowych. Podobny scenariusz przedstawia Komisja Europejska, która prognozuje, że w 2025 roku średnioroczna stopa bezrobocia liczona według metodologii Eurostat spadnie nieznacznie z 3,0 do 2,9 proc., co nadal będzie jednym z najniższych poziomów w Europie" - poinformował Instytut.
map/ ana/ gor/



























































