REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Zmiana paradygmatu” i złoto po 1.200$

2013-06-18 09:13
publikacja
2013-06-18 09:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Analitycy z francuskiego banku Societe Generale doszli do wniosku, że hossa na rynku złota została zakończona i że cena kruszcu jeszcze w tym roku spadnie do 1.200 dolarów za uncję. To kolejna negatywna rekomendacja dla żółtego metalu.

„Uważamy, że dramatyczna wyprzedaż złota z kwietnia w połączeniu z perspektywą ograniczenia przez Fed programu ilościowego luzowania (QE) do końca roku u wielu inwestorów skutkuje zmianą paradygmatu wobec złota” – napisali eksperci Societe Generale w swym poniedziałkowym raporcie.

Ich zdaniem wyprzedaż złota dokonywana przez fundusze ETF będzie kontynuowana i to przeważy nad silnym popytem na złote sztabki i monety. „Dlatego obniżamy naszą prognozę na czwarty kwartał 2013 roku do 1.200 USD/oz” – konkludują analitycy SG.

Wakacje na giełdzie

To kolejna w ostatnich miesiącach prognoza spadku cen złota. Wcześniej swój stosunek do żółtego metalu zmienili m.in. analitycy Goldman Sachs i Credit Suisse. Dziwnym zbiegiem okoliczności odwrócenie sentymentu do złota zbiegło się w czasie z krachem kwietniowym krachem, gdy w dwa dni kurs kontraktów terminowych na złoto spadł o 13%, wzbudzając globalną eksplozję popytu na fizyczny metal.

Eksperci z wielkich instytucji finansowych podkreślają, że inflacja pozostaje niska i najwyraźniej wierzą, że dodruk bilionów dolarów, jenów czy funtów nie będzie miał w przyszłości wpływu na wartość papierowego pieniądza. Dostrzegają „pęknięcie bańki na rynku złota”, równocześnie nie widząc potężnego balonu spekulacyjnego na rynkach akcji i papierów skarbowych.

Według analityków z Societe Generale barierą dla spadku cen złota nie będą szybko rosnące koszty wydobycia. „Szacuje się, że oszałamiający odsetek 44% globalnego wydobycia będzie nierentowny przy cenie złota poniżej 1.150 USD” – przyznają eksperci SG, by chwilę potem poddać pod wątpliwość wiarygodność kosztów wydobycia podawanych przez kopalnie. „Nie sądzimy, aby podawane bardzo wysokie koszty wydobycia zatrzymały cenę złota przed spadkiem do 1.200 USD/oz.” – dodają.

K.K.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~dred
Może i będzie po 1200 $ ,pytanie po ile będą $ z ł
~romi69
No to mamy 1200$ za Au przy 3,3 PLN za $. Takiego tempa spadków nie spodziewałem się. Z zakupami trzeba poczekać do wyznaczenia dna i odwrócenia trendu
~Gold
A mi się wydaje że na rynku jest już za dużo złota. Banki Pańśtwa mają tyle ton PO CO. Brakło chetnych na zakupy i cena tanieje. Wystarczy żeby każde z Państwa wrzuciła na rynek po 10% swoich zasobów i na rynku złoto kosztowałoby połowe taniej. Pracuje przy złocie i widze że ludzie już nie kupują złota jubilerskiego. Nie dlatego A mi się wydaje że na rynku jest już za dużo złota. Banki Pańśtwa mają tyle ton PO CO. Brakło chetnych na zakupy i cena tanieje. Wystarczy żeby każde z Państwa wrzuciła na rynek po 10% swoich zasobów i na rynku złoto kosztowałoby połowe taniej. Pracuje przy złocie i widze że ludzie już nie kupują złota jubilerskiego. Nie dlatego że nie mają kasy to też ale zmienia się moda. Noszenie bransoletek łańcuchów to wiocha. Niektórzy trzymają złoto tylko dlatego że tak na świecie mówiono. "Kup złoto to będzie dobra inwestycja" bo sami bali się że jak tak nie będzie to ich mennice straca na wartości bardzo duzo. Obserwowałem przez ostatnie 4 lata jak duzo ludzi przychodziło i mówiło czy mozna kupic złom złota Po co a bo mówią że będzie drożało i teraz mają po woreczku i rzymają w domach.
~jkl
Ciekawe, sami drukuja coraz wiecej bezwartoesciwych pieniedzy, za ktore,chca kupic jeszcze wiecej taniego zlota,ok, ale co bedzie pozniej po tej korekcie, ktora kiedys sie zakonczy, czy wtedy prognozy zatrzymaja sie na 2,3 czy wiecej tysiecy za uncje?
~mustafa
j.w., w najbliższym czasie wyłamanie poniżej 1360 takie jak w kwietniu
tyle w temacie
~MacGawer
"Ich zdaniem wyprzedaż złota dokonywana przez fundusze ETF będzie kontynuowana i to przeważy nad silnym popytem na złote sztabki i monety."

Nie ma to jak dobry żart na początek dnia. Francuzi uważają, że cena kwitu na złoto jest ważniejsza od ceny samego złota. A co za tym idzie gdy ceny papieru z napisem "to
"Ich zdaniem wyprzedaż złota dokonywana przez fundusze ETF będzie kontynuowana i to przeważy nad silnym popytem na złote sztabki i monety."

Nie ma to jak dobry żart na początek dnia. Francuzi uważają, że cena kwitu na złoto jest ważniejsza od ceny samego złota. A co za tym idzie gdy ceny papieru z napisem "to jest złoto" spadną to bez względu na to ile ludzie zechcą kupić pierwiastka o symbolu Au ceny będa niskie. Pech chce, że kwity na złoto to zwykła celuloza o wzorze (C6H10O5)n i żaden "kamień filozoficzny" ani inne zaklęcia tego nie zmienią :)
~Głodna_Hiena
Wypij proszę kielicha czegoś dobrego. Niech to będzie naprawdę zacny trunek! Napisz ile zapłaciłeś a ja dokładnie tyle wpłacę na Caritas albo PCK albo inną fundacje pożytku publicznego jaką wybierzesz. Chcę to zrobić bo mądrego warto posłuchać a i, jak to my proste kmioty mówimy, "Nalać mu bo dobrze gada" :)
~MacGawer odpowiada ~Głodna_Hiena
Ja tylko w sposób zrozumiały dla chemików opisałem to, co od dawna pisze Cynik9 o papierowym złocie ;) Niedawno trafiłem na inny ciekawy tekst na jego temat:

"Złoto to waluta z gwarancją Stwórcy, a nie rządów".

A mój osobisty pogląd na złoto jest taki,że nie jest to jakiś "złoty środek" do rozmnażania
Ja tylko w sposób zrozumiały dla chemików opisałem to, co od dawna pisze Cynik9 o papierowym złocie ;) Niedawno trafiłem na inny ciekawy tekst na jego temat:

"Złoto to waluta z gwarancją Stwórcy, a nie rządów".

A mój osobisty pogląd na złoto jest taki,że nie jest to jakiś "złoty środek" do rozmnażania kapitału. To pieniądz jak każdy inny i przez to posiadający większość wad "umownej" waluty. Ale cokolwiek by się nie działo zawsze będzie można go wymienić na coś wartościowego, z papierem tak się nie da. Każdy kto ma trochę wolnego kapitału + olej w glowie powinien jego część trzymać w fizycznym złocie. Ale każdy kto nie ma wolnej kasy, a mimo to kupuje złoto nie ma oleju w glowie. W pierwszej kolejności pieniądze należy inwestować w "prywatną infrastrukturę". A to oznacza, że na czele inwestycji musza być takie, ktore ograniczają nasze koszty życia podnosząc jednocześnie jego komfort (ocieplenie domu, ograniczenie zużycia energii, kupowanie produktów o dobrej jakości zamiast chińszczyzny itp).
~romi69 odpowiada ~MacGawer
Od kilku tygodni śledzę rynek złota (po 15 min dziennie , reszta to praca praca ...) Nigdy wcześniej nie interesowałem się Au - tak naprawdę nie ma wielkiej wartości , potrzebuje go tylko jubiler i w niewielkich ilościach elektronika do lutowania procesorów. Czyli wartość muszelek znalezionych na plażach Indonezji. Jedak ostatnie Od kilku tygodni śledzę rynek złota (po 15 min dziennie , reszta to praca praca ...) Nigdy wcześniej nie interesowałem się Au - tak naprawdę nie ma wielkiej wartości , potrzebuje go tylko jubiler i w niewielkich ilościach elektronika do lutowania procesorów. Czyli wartość muszelek znalezionych na plażach Indonezji. Jedak ostatnie poczynania rządów to dążenie do inflacji, która załatwi problem długów państw. Mam trochę wolnych cyferek na kontach w bankach i muszę wymienić je na coś konkretnego co trudno zabrać i opodatkować, puki można je na coś wymienić. Czekam na dobry moment aby kupić trochę złota. Złoto właśnie przebiło istotny opór w okolicy 1350$. Banki chcą zbić kurs do 1250$ lub niżej. Patrząc na wykres wieloletni złoto powinno kosztować ok. 1000$. Jak myślicie do jakiej ceny spadnie? i jakie są prawdziwe koszty wydobycia?
~roblew odpowiada ~romi69
. Patrząc na wykres
> wieloletni złoto powinno kosztować ok. 1000$. Jak myślicie
> do jakiej ceny spadnie? i jakie są prawdziwe koszty
> wydobycia?

http://www.andrzejbaranowski.pl/auceny.htm

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki