We wtorek notowania ropy naftowej kontynuują wczorajszą zwyżkę – baryłka tego surowca drożeje już o ponad 0,8%, przekraczając poziom 137$. Zwyżka cen paliw oznacza wzrost inflacji, przed którą część inwestorów chroni się kupując złoto.
„Tak długo, jak temat stagflacji pozostaje aktualny, kurs złota będzie znajdować wsparcie na obecnych poziomach cen” – powiedziała agencji Bloomberga Susanne Toren, analityk w szwajcarskim Zuercher Kantonalbank.
Inwestycjom w metale szlachetne sprzyja także słabszy dolar – kurs EUR/USD koryguje dzisiaj poniedziałkowe spadki. Wyższy kurs eurodolara czyni złoto tańszym dla inwestorów dysponujących innymi walutami, co również prowadzi do wzrostu popytu.
Do kupowania złota ponownie zabrali się też inwestorzy indywidualni, którzy lokują swoje pieniądze za pośrednictwem funduszy ETF. W poniedziałek największy z nich - SPDR Gold Shares – nabył 12,26 ton złota i obecnie posiada 628,21 ton kruszcu.
We wtorek o godzinie 13:00 w Londynie uncja złota kosztowała 889,30 dolarów, czyli o 0,6% więcej niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Srebro zyskało na wartości 0,4%, osiągając cenę 16,85$ za uncję.
K.K.






























































