W piątek kurs złota znów zaskoczył wielu uczestników rynku – cena żółtego metalu po raz kolejny w tym tygodniu znalazła się bowiem powyżej psychologicznego poziomu tysiąca dolarów za uncję. Katalizatorem dzisiejszej zwyżki mogły być dane z Chin.
Złoto atakujące magiczną barierę 1.000$ zawsze wzbudza emocje inwestorów i skłania ich do zastanowienia, co takiego dzieje się na rynkach, że w górę idą notowania najbezpieczniejszej inwestycji pod Słońcem. W tym kontekście ostatnio najczęściej mówi się o słabości dolara, który względem koszyka walut (Dollar Index) jest najsłabszy od 11 miesięcy, zaś kurs EUR/USD poprawił dziś tegoroczne maksimum.
Jednak słabość dolara nie do końca tłumaczy siłę złota, które drożeje także w innych walutach. W tym kontekście należy przypomnieć główny powód, dla którego w ostatnich miesiącach inwestorzy kupują złote sztabki i monety. Otóż najważniejszym motywem inwestowania w złoto jest strach przed niekontrolowanym wzrostem inflacji, będącym następstwem skrajnie ekspansywnej polityki monetarnej banków centralnych.
Dziś o tym zagrożeniu przypomniały dane z Chin. W sierpniu Państwo Środka odnotowało dwucyfrową dynamikę sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, czemu towarzyszyła 15-procentowa ekspansja akcji kredytowej (i to licząc miesiąc do miesiąca!). Według danych Ludowego Banku Chin podaż pieniądza M2 w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 28%. Dla wielu inwestorów stało się jasne, że inflacyjny wybuch w trzeciej gospodarce świata jest tylko kwestią czasu. A że ilość gotówki niemal równie szybko rosła też w USA, to przypomniano sobie o ostrzeżeniach przed hiperinflacją w Ameryce.
W rezultacie o godzinie 14:45 za uncję złota płacono już 1.004,20 dolarów, czyli o 0,9% więcej niż na zamknięciu czwartkowych notowań. Po przeliczeniu na euro cena kruszcu osiągnęła poziom 687,95€, a więc o pół procent wyższą niż wczoraj. Jednak do rekordu z lutego 2009 roku, gdy uncja kosztowała ponad 780 euro, złotu jeszcze sporo brakuje.
W zasięgu jest za to nominalny szczyt w dolarach – w marcu 2008 roku kurs złota sięgnął poziomu 1.032$ za uncję.
Krzysztof Kolany




























































