REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoto nie daje za wygraną – 1.000$ znów przełamane

2009-09-11 14:50
publikacja
2009-09-11 14:50
Dodaj Bankier.pl w Google
W piątek kurs złota znów zaskoczył wielu uczestników rynku – cena żółtego metalu po raz kolejny w tym tygodniu znalazła się bowiem powyżej psychologicznego poziomu tysiąca dolarów za uncję. Katalizatorem dzisiejszej zwyżki mogły być dane z Chin.

Złoto atakujące magiczną barierę 1.000$ zawsze wzbudza emocje inwestorów i skłania ich do zastanowienia, co takiego dzieje się na rynkach, że w górę idą notowania najbezpieczniejszej inwestycji pod Słońcem. W tym kontekście ostatnio najczęściej mówi się o słabości dolara, który względem koszyka walut (Dollar Index) jest najsłabszy od 11 miesięcy, zaś kurs EUR/USD poprawił dziś tegoroczne maksimum.

Jednak słabość dolara nie do końca tłumaczy siłę złota, które drożeje także w innych walutach. W tym kontekście należy przypomnieć główny powód, dla którego w ostatnich miesiącach inwestorzy kupują złote sztabki i monety. Otóż najważniejszym motywem inwestowania w złoto jest strach przed niekontrolowanym wzrostem inflacji, będącym następstwem skrajnie ekspansywnej polityki monetarnej banków centralnych.

Dziś o tym zagrożeniu przypomniały dane z Chin. W sierpniu Państwo Środka odnotowało dwucyfrową dynamikę sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, czemu towarzyszyła 15-procentowa ekspansja akcji kredytowej (i to licząc miesiąc do miesiąca!). Według danych Ludowego Banku Chin podaż pieniądza M2 w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 28%. Dla wielu inwestorów stało się jasne, że inflacyjny wybuch w trzeciej gospodarce świata jest tylko kwestią czasu. A że ilość gotówki niemal równie szybko rosła też w USA, to przypomniano sobie o ostrzeżeniach przed hiperinflacją w Ameryce.

W rezultacie o godzinie 14:45 za uncję złota płacono już 1.004,20 dolarów, czyli o 0,9% więcej niż na zamknięciu czwartkowych notowań. Po przeliczeniu na euro cena kruszcu osiągnęła poziom 687,95€, a więc o pół procent wyższą niż wczoraj. Jednak do rekordu z lutego 2009 roku, gdy uncja kosztowała ponad 780 euro, złotu jeszcze sporo brakuje.

W zasięgu jest za to nominalny szczyt w dolarach – w marcu 2008 roku kurs złota sięgnął poziomu 1.032$ za uncję.

Krzysztof Kolany
Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~gold88
złoto będzie rosło,a to dlatego ,że dolar jes ciągle dodrukowywany ,zadłużenie sięga niebotycznych kwot w stanach ,chiny ograniczają zakup obligacji amerkańskich bo wiedzą ,że sa to papiery bez pokrycia.Gdyby dziś tylko chiny chciały zrealizowac wypłate z obligacji to stany są bankrutem ,a chiny powiększyły by się o kilka stanów ameryki.
eiger
Złoto może i będzie rosło ale względem dolara. Jednocześnie dolar będzie proporcjonalnie tracił na wartości w stosunku do innych walut. Ten wzrost XAUUSD jest istotny dla ludzi osiągających dochód w dolarach i trzymających rezerwy w tej walucie.
Dla przeciętnego Polaka znaczenie ma wyłącznie cena złota wyrażona w PLN.
~Turkur
Mysle ze zloto bedzie sie trzymac mocno caly czas..a ewentualna korekta bedzie tylko okazja na obstawienie dalszych wzrostow

http://www.kulisyforex.pl ==> Nowopowstaly serwis o Forex
~down
oj chyba będzie mała korekta
~ziutek
i droga otwarta na 600 usd za uncje nie badz dzieckiem teraz jest szczyt
~tedd
nie bawmy sie w szczegoly ,wazny poziom teraz to przelamanie 1030 dol,a pozniej 1100 za onz,i droga na 1300 bedzie otwarta..........................
~Mario
cytat: "marcu 2008 roku kurs złota sięgnął poziomu 1.032$ za"
Juz na tym bankierze coraz gorzej! Prosze sprawdzic dokladnie kurs zlota

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki