2010-03-03 14:12 Źródło: Bankier.pl
Złoto najdroższe od sześciu tygodni
Wystarczyło niewielkie osłabienie dolara, by kurs złota wyrażony w amerykańskiej walucie osiągnął najwyższy poziom od sześciu tygodni. Z powodu problemów fiskalnych coraz większej grupy krajów po złoto ruszyli zarówno prywatni inwestorzy jak i Bank Rosji.
Wczoraj kurs EUR/USD odbił się od 9-miesięcznego minimum i europejska waluta zyskała na wartości przeszło jednego centa. To tylko zwiększyło skalę wzrostów na rynku złota, które już wcześniej biło historyczne rekordy w funcie i euro. W środę o godzinie 14:10 za uncję żółtego metalu płacono 1.139,29 dolarów, czyli o 0,5% więcej niż wczoraj i o 4% więcej niż na początku roku.
Również wczoraj ceny złota liczone w euro pobiły nominalne rekordy wszech czasów – za uncję kruszcu płacono blisko 842€. Podobnie było w Wielkiej Brytanii, gdzie kurs tego szlachetnego metalu podskoczył do 760 funtów.
Pomimo dość wysokich cen ożywił się popyt inwestycyjny. We wtorek fundusz SPDR Gold Trust kupił 4,57 ton złota, zwiększając swój stan posiadania do 1.111,56 ton. Inwestorami w tym funduszu są nie tylko drobni ciułacze, ale też fundusze kierowane przez takich finansistów jak George Soros czy John Paulson.
O zamiarze dalszego zwiększania rezerw złota oficjalnie poinformował też prezes banku centralnego Rosji, który na koniec grudnia oficjalnie posiadał 607,7 ton kruszcu.
K.K.
Wczoraj kurs EUR/USD odbił się od 9-miesięcznego minimum i europejska waluta zyskała na wartości przeszło jednego centa. To tylko zwiększyło skalę wzrostów na rynku złota, które już wcześniej biło historyczne rekordy w funcie i euro. W środę o godzinie 14:10 za uncję żółtego metalu płacono 1.139,29 dolarów, czyli o 0,5% więcej niż wczoraj i o 4% więcej niż na początku roku.
Również wczoraj ceny złota liczone w euro pobiły nominalne rekordy wszech czasów – za uncję kruszcu płacono blisko 842€. Podobnie było w Wielkiej Brytanii, gdzie kurs tego szlachetnego metalu podskoczył do 760 funtów.
Pomimo dość wysokich cen ożywił się popyt inwestycyjny. We wtorek fundusz SPDR Gold Trust kupił 4,57 ton złota, zwiększając swój stan posiadania do 1.111,56 ton. Inwestorami w tym funduszu są nie tylko drobni ciułacze, ale też fundusze kierowane przez takich finansistów jak George Soros czy John Paulson.
O zamiarze dalszego zwiększania rezerw złota oficjalnie poinformował też prezes banku centralnego Rosji, który na koniec grudnia oficjalnie posiadał 607,7 ton kruszcu.
K.K.


Dodaj komentarz