REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoto bije rekordy, drożeje fracht morski

2009-10-13 07:10
publikacja
2009-10-13 07:10
Dodaj Bankier.pl w Google
Miniony tydzień należał do złota, którego cena sięgnęła rekordowego poziomu 1061,30 dol. za uncję. Pomogła mu informacja o tym, że niektóre kraje planują odejście od dolara w handlu ropą.
Tymczasem Ben Bernanke zastanawia się, czy nie nadszedł już czas na rozpoczęcie podwyżek stóp w Stanach Zjednoczonych. To dlatego, że tamtejsza gospodarka jest w coraz lepszej kondycji. To jednak oznaczałoby wzrost presji inflacyjnej - w poprzednich miesiącach wpompowano w amerykański sektor finansowy ogromne sumy pieniędzy bez pokrycia.

W Eurolandzie poprawiła się we wrześniu sytuacja w sektorze usługowym, wskaźnik PMI wzrósł do 50,9 pkt. Warto dodać, że poziom 50 pkt stanowi linię graniczną między recesją i rozwojem. Najlepiej jest w Wielkiej Brytanii, gdzie wyniósł on 55,3 pkt. Powyżej 50 pkt wzrósł również indeks ISM mierzący koniunkturę w sektorze usług w USA.

Od kilkunastu już dni wzrasta Baltic Dry Index, który w przeszłości dawał trafne sygnały zmiany koniunktury w gospodarce światowej. Obliczany jest na podstawie aktualnych stawek frachtowych negocjowanych przy spedycji drogą morską towarów suchych, np. rudy, węgla. Wzrost BDI oznacza, że przedsiębiorstwa planują zwiększenie przewozów surowców.

Z polskiej gospodarki nie napłynęły w zeszłym tygodniu istotne informacje. Dymisje kilku ministrów spowodowały osłabienie złotego - w miniony piątek euro kosztowało 4,25 zł, tj. ponad 2 proc. więcej niż we wtorek. Nie było natomiast większych zmian na giełdzie. W tym tygodniu GUS poda wartość inflacji, dowiemy się również, czy wzrosły nam wynagrodzenia oraz jak zmieniło się zatrudnienie.

Jan Mazurek

/ Polska
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki