2010-03-17 15:32 Źródło: Bankier.pl
Wzrost ceny ropy po utrzymaniu niskich stóp w USA
Cena ropy naftowej w środę wzrosła. To między innymi skutek utrzymania przez FED stóp procentowych na niskim poziomie.
Jedną z pierwszoplanowych przyczyn utrzymywania stóp procentowych Rezerwy Federalnej na niskim poziomie jest niska inflacja w USA. Potwierdziły to opublikowane dzisiaj amerykańskie dane makroekonomiczne. Wynika z nich, że inflacja PPI w lutym spadła o 0,6% natomiast inflacja bazowa core PPI w lutym wzrosła w prognozowanym stopniu (o 0,1%). FED ocenił w komunikacie po wczorajszym posiedzeniu, że inflacja będzie „stonowana przez jakiś czas”.
FED zamierza stymulować gospodarkę miękką polityką monetarną. Oznacza to wyeliminowanie ryzyka spadku popytu amerykańskiego na surowce, w tym ropę naftową, w wyniku ewentualnego zahamowania wzrostu gospodarczego.
Rynek spodziewa się też, że kraje OPEC zadeklarują na swoim spotkaniu w Wiedniu utrzymanie dotychczasowego poziomu produkcji ropy. Edward Meir, starszy analityk rynku towarowego w MF Global, ocenia że „praktycznie każdy minister reprezentujący kraj członkowski oficjalnie ogłaszał, że OPEC utrzyma swoje kwoty produkcyjne na obecnym poziomie”. Minister ds. ropy rządu Arabii Saudyjskiej Ali Naimi oświadczył, że OPEC nie doprowadzi do sytuacji, w której światowy rynek ropy zostałby poddany zbyt dużej presji cenowej.
Cena ropy w środę o godzinie 15.28 wyniosła 81,40USD za baryłkę rosnąc w porównaniu z poprzednim dniem o 0,8%.
TR
Jedną z pierwszoplanowych przyczyn utrzymywania stóp procentowych Rezerwy Federalnej na niskim poziomie jest niska inflacja w USA. Potwierdziły to opublikowane dzisiaj amerykańskie dane makroekonomiczne. Wynika z nich, że inflacja PPI w lutym spadła o 0,6% natomiast inflacja bazowa core PPI w lutym wzrosła w prognozowanym stopniu (o 0,1%). FED ocenił w komunikacie po wczorajszym posiedzeniu, że inflacja będzie „stonowana przez jakiś czas”.
FED zamierza stymulować gospodarkę miękką polityką monetarną. Oznacza to wyeliminowanie ryzyka spadku popytu amerykańskiego na surowce, w tym ropę naftową, w wyniku ewentualnego zahamowania wzrostu gospodarczego.
Rynek spodziewa się też, że kraje OPEC zadeklarują na swoim spotkaniu w Wiedniu utrzymanie dotychczasowego poziomu produkcji ropy. Edward Meir, starszy analityk rynku towarowego w MF Global, ocenia że „praktycznie każdy minister reprezentujący kraj członkowski oficjalnie ogłaszał, że OPEC utrzyma swoje kwoty produkcyjne na obecnym poziomie”. Minister ds. ropy rządu Arabii Saudyjskiej Ali Naimi oświadczył, że OPEC nie doprowadzi do sytuacji, w której światowy rynek ropy zostałby poddany zbyt dużej presji cenowej.
Cena ropy w środę o godzinie 15.28 wyniosła 81,40USD za baryłkę rosnąc w porównaniu z poprzednim dniem o 0,8%.
TR



Dodaj komentarz