Od dłuższego czasu kurs złota waha się w przedziale pomiędzy 570 a 600 dolarów za uncję, lecz w ostatnich dniach zbliżył się wyraźnie, a nawet minimalnie przekroczył ten drugi poziom pod wpływem drożejącego dolara i wzmożonych zakupów wielkich firm jubilerskich z Indii, które przygotowują się do nadchodzącego sezonu świątecznego.
Dziś w notowaniach rynku elektronicznego Comex uncja złota z grudniowym terminem dostawy kosztowała w Londynie 603.40 USD co oznacza spadek o 0.6%. Cena miedzi z dostawą natychmiastową wyniosła dziś o godzinie 11 czasu polskiego 7,398 USD za tonę.
Według danych World Gold Council zakupy firm jubilerskich odpowiadają za 73% rocznego globalnego popytu na złoto na rynkach światowych, stąd też analitycy są zdania, że kurs tego kruszcu nie powinien w najbliższym czasie tracić znacznie na wartości nawet przy taniejącej ropie naftowej. W opinii Dennisa Wonga z Hang Seng Bank Ltd. „złoto będzie się trzymało blisko poziomu oporu technicznego, który być może uda się nawet przebić”.
S.R.




























































