Gazeta wyjaśnia, że w wielu firmach pracownicy sami prosili o przeniesienie wypłaty na styczeń, bowiem dzięki temu w ich kieszeniach zostawało nawet kilkaset złotych więcej.
Piotr Jaworski z Krajowej Izby Gospodarczej mówi na łamach "Gazety Wyborczej", że na tej operacji zyskali pracodawcy i pracownicy, ale ucierpiał budżet państwa, który stracił być może nawet około 100 milionów złotych. Dokładna suma nie jest jednak znana, bowiem Ministerstwo Skarbu odsyła do izb skarbowych, a te z kolei nie prowadziły analiz.
"Gazeta Wyborcza"/IAR/zm/lm
Źródło:IAR



























































