REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Komentarz do rynku krajowego 20.01 - 21.02.2003

2003-03-04 20:54
publikacja
2003-03-04 20:54
Dodaj Bankier.pl w Google
RYNEK KRAJOWY

Początek omawianego okresu przyniósł bardzo silny spadek notowań naszej waluty. Ogromna przecena złotówki nastąpiła po pierwsze na fali znacznego pogorszenia się sentymentu międzynarodowych inwestorów dla walut krajów wschodzących. Wynikało to z faktu zbliżającego się wielkimi krokami konfliktu w Iraku, działań banku centralnego Węgier mających na celu osłabienie forinta, a także zawieszenia przez wenezuelski bank centralny handlu bolivarem. Kolejnym czynnikiem osłabiającym naszą walutę były wydarzenia w kraju. Wicepremier Grzegorz Kołodko zaatakował bowiem NBP, krytykując go za utrzymywanie stóp procentowych na zbyt wysokim poziomie, co powoduje nadmierną aprecjację złotego. Na rynku pojawiły się również plotki o tym, jakoby resort finansów zaczął już skupować waluty obce na obsługę polskiego długu zagranicznego. Cena dolara wzrosła o 1450 pkt z 3,8100 do 3,9550. O 1735 pkt z 4,0745 do najwyższego poziomu od 17 czerwca 2000 r., tj. do 4,2480 zwyżkowała również cena euro.

Pod koniec stycznia nasza waluta odrobiła poniesione wcześniej straty. Kurs USD/PLN zniżkował do 3,7760. Do 4,0750 spadła również cena euro. Inwestorzy postanowili wykorzystać wcześniejszą przecenę złotego do ponownej sprzedaży dolarów i euro. Drugim czynnikiem mającym pozytywny wpływ na wartość złotówki była chwilowa poprawa ogólnego sentymentu dla walut naszego regionu. Trzecim - oczekiwanie na decyzję Rady Polityki Pieniężnej. RPP na posiedzeniu w dniach 28 - 29 stycznia nie zaskoczyła rynku i zdecydowała się na obniżenie poziomu głównych stóp procentowych o 25 pkt bazowych. Dokładnie takiego cięcia oczekiwali analitycy. Rada utrzymała również neutralne nastawianie w prowadzonej polityce pieniężnej. W komunikacie RPP podała, że podjęto decyzję o obniżeniu stóp głównie ze względu na utrzymującą się niską inflację. Rada wskazała, że zagrożeniem dla utrzymującego się trendu spadkowego inflacji może być wzrost cen ropy oraz przekroczenie w tym roku zaplanowanego deficytu
sektora finansów publicznych. Podczas konferencji prasowej Leszek Balcerowicz powiedział, że planowany przez resort finansów proces skupowania walut obcych na obsługę polskiego długu zagranicznego powinien być przejrzysty.

Luty przyniósł jednak ponowny spadek wartości złotego. Kurs USD/PLN wzrósł do 3,8955. Kurs EUR/PLN zwyżkował do 4,2160. Na krajowym rynku, w związku z bardzo napiętą atmosferą na arenie międzynarodowej próżno było szukać śladów bytności inwestorów zagranicznych. Sprawa Iraku oraz oczekiwanie na zapowiadany przez resort finansów skup dewiz na obsługę długu zagranicznego skłoniły uczestników rynku do zmniejszenia zaangażowania w złotym. Atmosferę popsuł również fakt dwóch nieudanych przetargów obligacji: 20-latek o wartości 1 mld złotych oraz dodatkowej aukcji 5-latek o wartości 400 mln złotych.



25 - 26 lutego na comiesięcznym posiedzeniu zbiera się Rada Polityki Pieniężnej. Rynek oczekuje, że poziom stóp procentowych zostanie zredukowany o 25 pkt. bazowych. Być może w związku z tym na rynku pojawi się trochę chętnych na zakup złotówek. Wzrost notowań złotego nie powinien być jednak duży, o ile, co jest bardziej prawdopodobne, w ogóle nastąpi. Wydaje się, że w najbliższym okresie notowania naszej waluty mogą dalej pozostawać pod presją spadkową. Inwestorzy oczekują kiedy nastąpi planowany przez resort finansów skup walut obcych na spłatę odsetek od polskiego zadłużenia. Ministerstwo nie ukrywa, że w ten sposób będzie chciało osłabić złotego. 19 lutego resort finansów podał informację o tym, że styczniu spłacono 22,5 mln dolarów oraz 16,6 mln euro odsetek od zadłużenia zagranicznego i płatności kapitałowych. Jak podała agencja Reuters Ministerstwo Finansów odmówiło komentarza, co do tego czy zakupów dewiz dokonano bezpośrednio na rynku.

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki