2010-03-17 14:19 Źródło: Bankier.pl
Testowanie półtorarocznego maksimum przez cenę miedzi
Cena miedzi zbliża się do półtorarocznego maksimum z początku stycznia. To między innymi skutek wzrostu popytu na bardziej ryzykowne aktywa.
Półtoraroczne maksimum ceny miedzi zostało ustalone w pierwszym tygodniu stycznia na poziomie 7630USD. Na wzrost ceny miedzi złożyło się szereg przyczyn. Słabnący dolar przyczynia się do wzrostu popytu na miedź ze strony inwestorów posługujących się walutami innymi niż dolar amerykański, ponieważ surowiec ten staje się dla nich relatywnie tańszy.
Do wzrostu ceny miedzi przyczyniła się także wczorajsza decyzja FED o pozostawieniu krótkoterminowych stóp procentowych Rezerwy Federalnej na rynku międzybankowym na dotychczasowym niskim poziomie. Zdaniem Davida Thurtella, analityka Citigroup w Londynie, „FED trzyma wciśnięty pedał gazu na rynku miedzi”.
Utrzymanie stóp procentowych w USA na niskim poziomie oznacza kontynuowanie miękkiej polityki monetarnej przez FED. Będzie to sprzyjało rozwojowi amerykańskiej gospodarki, będącej drugim co do wielkości konsumentem miedzi na świecie. Jednocześnie utrzymywanie w USA niższych stóp procentowych stymuluje popyt na ryzykowniejsze aktywa takie jak miedź.
Przyczyną wzrostu cen miedzi jest także monitorowany przez LME od jedenastu dni spadek jej zapasów. Obecny ich poziom jest najniższy od 18 stycznia. LME obserwuje trwającą od trzech dni tendencję spadku (- 6,7%) zamówień miedzi w hurtowniach. W skali tygodnia spadek ten wynosi 24%. David Thurtell ocenia, że „zapasy miedzi będą spadały wraz ze słabnącym dolarem”.
Cena miedzi w środę o godzinie 14.09 wyniosła 7464,00USD za tonę zwyżkując w porównaniu z poprzednim dniem o 1,1%.
TR
Półtoraroczne maksimum ceny miedzi zostało ustalone w pierwszym tygodniu stycznia na poziomie 7630USD. Na wzrost ceny miedzi złożyło się szereg przyczyn. Słabnący dolar przyczynia się do wzrostu popytu na miedź ze strony inwestorów posługujących się walutami innymi niż dolar amerykański, ponieważ surowiec ten staje się dla nich relatywnie tańszy.
Do wzrostu ceny miedzi przyczyniła się także wczorajsza decyzja FED o pozostawieniu krótkoterminowych stóp procentowych Rezerwy Federalnej na rynku międzybankowym na dotychczasowym niskim poziomie. Zdaniem Davida Thurtella, analityka Citigroup w Londynie, „FED trzyma wciśnięty pedał gazu na rynku miedzi”.
Utrzymanie stóp procentowych w USA na niskim poziomie oznacza kontynuowanie miękkiej polityki monetarnej przez FED. Będzie to sprzyjało rozwojowi amerykańskiej gospodarki, będącej drugim co do wielkości konsumentem miedzi na świecie. Jednocześnie utrzymywanie w USA niższych stóp procentowych stymuluje popyt na ryzykowniejsze aktywa takie jak miedź.
Przyczyną wzrostu cen miedzi jest także monitorowany przez LME od jedenastu dni spadek jej zapasów. Obecny ich poziom jest najniższy od 18 stycznia. LME obserwuje trwającą od trzech dni tendencję spadku (- 6,7%) zamówień miedzi w hurtowniach. W skali tygodnia spadek ten wynosi 24%. David Thurtell ocenia, że „zapasy miedzi będą spadały wraz ze słabnącym dolarem”.
Cena miedzi w środę o godzinie 14.09 wyniosła 7464,00USD za tonę zwyżkując w porównaniu z poprzednim dniem o 1,1%.
TR



Dodaj komentarz