"To było półrocze podobne do ubiegłorocznego. Naszym najważniejszym celem jest teraz utrzymanie poziomu sprzedaży i dodatniego wyniku finansowego" - powiedział we wtorek PAP prezes Teominy Sławomir Szczepański.
Według prezesa, niepokojące wyniki za pierwsze półrocze są skutkiem pogarszającej się sytuacji gospodarczej w krajach głównych kontrahentów; spadła ilość zamówień, głównie z Niemiec.
Do 1993 roku Teomina była samodzielną firmą państwową, która po 4 latach została postawiona w stan likwidacji. Zatrudniała ok. 1 tys. pracowników i była największym zakładem pracy w Krotoszynie. Kryzys w branży spowodował, że Teomina ograniczyła produkcję i zredukowała zatrudnienie oraz przekształciła się w spółkę należącą do 581 pracowników. Przejęty wówczas w dziesięcioletni leasing majątek został spłacony ponad 4 lata temu.
Trudności na rynku zmusiły Teominę do wprowadzenia w 2003 r. tzw. outsourcingu, czyli wydzielenia na zewnątrz wszystkich podmiotów związanych z działalnością firmy jako całości - ze spółki matki wydzielono 26 prywatnych podmiotów gospodarczych jako niezależne kapitałowo firmy.
W ciągu roku Teomina produkuje około 250 tys. sztuk damskiej odzieży ciężkiej (płaszcze, garsonki) sprzedawanej niemal w 100 proc. wewnątrz UE - w Niemczech, Francji, Belgii, Danii i Szwecji. Teomina zatrudnia 200 pracowników.
Źródło:PAP




























































