Drożejący o ponad 10% Tauron oraz zwyżkujące notowania banków stanęły w awangardzie odreagowania na warszawskim parkiecie. Niespełna 2-procentowa zwyżka WIG20 blednie na tle gwałtownych spadków z poprzednich sesji.


O 10:53 WIG20 rósł o prawie 2%, powracając ponad barierę 1.800 punktów. To odreagowanie nastąpiło po tym, jak od początku grudnia do zamknięcia środowej sesji WIG20 stracił niemal 8%.
Kilka spółek zasługuje jednak na wyróżnienie. Pierwszą z nich jest Tauron, który w czwartek rano zyskiwał o 10% po zwyżce o 9,28% dzień wcześniej. Nie zmienia to faktu, że walory tej energetycznej spółki wciąż są o 41% tańsze niż na początku roku.
Przeczytaj także
Wraz z Tauronem w górę poszły notowania Enei i Energi, zwyżkujące po przeszło 4%.
Drugą wyróżniającą się grupą w czwartek rano były banki. Kurs Millennium rósł o 5,8%, mBanku o 5,3%, BZ WBK o blisko 3%, a Aliora o 2,4%. Stawkę otwierały oba „Getiny”: akcje Getin Holding drożały o 7,3%, a Getin Noble Bank o 10%.

Według szacunków analityków to Getin Noble Bank będzie jedną z najbardziej poszkodowanych przez podatek bankowy instytucji. Nowa danina może pochłonąć równowartość niemal 95% zysku za ostatnie cztery kwartały. Dziś rano akcjonariusze Getin Noble Banku zadecydowali o emisji akcji i podwyższeniu kapitału maksymalnie o 240 mln zł, co stanowi 15% obecnej wartości rynkowej spółki.


























































