W tym tygodniu uncja złota potaniała już o ponad 5%, z czego najsilniejsze spadki miały miejsce w środę i czwartek. Złotu zaszkodził przede wszystkim spadek cen ropy naftowej, który zmniejszył obawy przed wzrostem inflacji, przed którą część inwestorów chroni się kupując metale szlachetne.
Na niekorzyść całego sektora surowcowego działa też mocniejszy dolar, który czyni złoto droższym dla inwestorów dysponujących innymi walutami.
Zdaniem niektórych analityków spadki cen złota mogą być też efektem rozczarowania niektórych inwestorów, którzy zdecydowali się na zamknięcie swoich długich pozycji. W ostatnich dniach pomimo rekordowych cen ropy i dość słabego dolara kurs złota nie zdołał pobić swoich maksimów z marca, co mogło zniechęcić niektórych krótkoterminowych inwestorów.
W piątek o godzinie 13:00 uncja złota w Londynie kosztowała 881,90 dolarów i była o 0,5% droższa niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Srebro wyceniano na 16,75$ za uncję, a więc o 0,8% wyżej niż w czwartek.
K.K.





























































