Cena ropy naftowej, której znaczny spadek w piątek odegrał główną rolę w gwałtownej zwyżce kursów akcji na amerykańskich giełdach, dziś nieco zwyżkuje. Kontrakty terminowe na ropę crude przekroczyły dziś poziom 116 dolarów za baryłkę, podczas gdy jeszcze w piątek zniżkowały o 4% i przejściowo znajdowały się nawet poniżej poziomu 115 dolarów. Taki spadek cen ropy, jaki miał miejsce w piątek dziś raczej nie ma szans na powtórzenie, ale pomimo lekkiego odbicia sentyment na rynku akcji pozostaje lekko pozytywny. Wzrost cen ropy i innych surowców może pozytywnie oddziaływać na akcje spółek wydobywczych i paliwowych. W notowaniach przedsesyjnych rosną ceny akcji takich spółek jak Newmont Miting, największego producenta złota w USA czy Barrick Gold, największego producenta złota na świecie. Zyskują także akcje koncernu paliwowego ConocoPhilips,
Na sytuację na rynku ropy może mieć wpływ rozwój konfliktu gruzińsko-rosyjskiego. Przez Gruzje przebiegają ważne rurociągi transportujące ropę z rejonu Morza Kaspijskiego na zachód. Gdyby konflikt w Gruzji nabierał mocy, może to oznaczać problemy z dostawami ropy na zachód Europy, a także wzmocnienie napięcia międzynarodowego między Rosją a mocarstwami Zachodnimi. Inwestorzy nie lubią stanu niepewności i w reakcji na to mogą zacząć wyprzedawać akcje.
W centrum zainteresowania inwestorów mogą się dziś znaleźć także akcje największej na świecie firmy kurierskiej United Parcel Service, po informacjach prasowych o rozmowach prowadzonych przez tę spółkę w sprawie przejęcia swojego holenderskiego rywala, firmy TNT. Wartośc transakcji może sięgnąć 10 mln euro – podała gazeta Sudany Telegraph powołując się na źródło zbliżone do rozmów.
W dniu dzisiejszym inwestorów nie będą zaprzątać żadne istotniejsze dane makroekonomiczne.
O godz. 14:50 kontrakty na wszystkie najważniejsze indeksy w USA zyskiwały po około 0,1%.
M.D.





























































