REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rynek złota: powtórka z jesieni ’08?

Krzysztof Kolany2013-05-20 10:52główny analityk Bankier.pl
publikacja
2013-05-20 10:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Masowa ucieczka spekulantów i skrajnie negatywny sentyment wśród analityków przypominają sytuację z jesieni 2008 roku. Wówczas złoto zamiast na fali eskalacji kryzysu wzbić się na historyczne maksima, zaliczyło 30-procentową korektę.

Po 12 latach hossy od początku tego roku cena złota (rozumiana jako kurs najbliższego kontraktu terminowego na nowojorskiej giełdzie towarowej) spadła o blisko 20%. Takie zachowanie rynku skłania coraz większe grono analityków oraz spekulacyjnie nastawionych inwestorów do zamykania długich pozycji i wieszczenia jeszcze niższych cen kruszcu.


»Analitycy tną prognozy dla złota

W ciągu ostatnich miesięcy nastawienie do złota w globalnych bankach inwestycyjnych odwróciło się o 180 stopni. W lutym od żółtego metalu odwrócił się Goldman Sachs, który przez ostatnie lata był najbardziej pozytywnie nastawioną do złota instytucją z Wall Street. Później nastąpiła cała seria redukcji prognoz, w której chyba najdalej poszli eksperci z Credit Suisse, w perspektywie kilku lat widząc ceny poniżej 1.000 USD/oz.


»Soros i BlackRock sprzedają papierowe złoto

Obniżki prognoz oraz ewakuacja z rynku niektórych znanych inwestorów wywołały popłoch wśród funduszów hedgingowych nastawionych na krótko i średnioterminową spekulację kontraktami terminowymi. W ubiegłym tygodniu długa spekulacyjna pozycja netto w kontraktach na złoto (Comex) spadła do najniższego poziomu od listopada 2008 roku.

Wakacje na giełdzie

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Commodity Futures Trading Commission.

Przy czym liczba krótkich pozycji w gronie spekulacyjnie nastawionych uczestników rynku tylko od początku roku uległa podwojeniu i osiągnęła największą wartość w historii. Równocześnie tylko w nieznacznym stopniu zmalała liczba pozycji długich, która od początku roku oscyluje w przedziale 180-200 tys. kontraktów.

Po kwietniowym krachu (w dwie sesje kurs kontraktów terminowych spadł o 13%) doszło tylko do krótkotrwałego odbudowania długiej spekulacyjnej pozycji, po czym w maju wśród funduszy znów zaczęły przeważać podmioty grające na spadek notowań kruszcu.

W poniedziałek rano kontrakty na złoto były wyceniane na ok. 1.350 dolarów za uncję. Gdyby taka cena utrzymała się do końca dnia, byłby to najniższy kurs zamknięcia od lutego 2011 roku. Pogłębienie kwietniowego dołka może stać się katalizatorem następnej fali paniki wśród finansowych spekulantów i przynieść spadek notowań kontraktów terminowych nawet w rejon 1.200-1.250 USD/oz.


»Anatomia krachu na złocie

Jednakże patrząc w dłuższej perspektywie, niskie zaangażowanie spekulacyjnego kapitału zazwyczaj stanowiło silny kontrarny sygnał kupna złota. Tym bardziej, że fundamenty przemawiające za posiadaniem metali szlachetnych w ostatnich miesiącach uległy wręcz wzmocnieniu. Bezprecedensowy dodruk pieniądza przez Bank Japonii jest kolejną salwą oddaną w ramach tzw. wojen walutowych, zachęcając do kontrataku inne banki centralne. Fala pustego pieniądza zalewa rynki finansowe i prędzej czy później przedostanie się do realnej gospodarki wywołując wysoką inflację.

W takich warunkach nieposiadanie fizycznego złota jest moim zdaniem większym ryzykiem niż trzymanie kilku/kilkunastu uncji żółtego metalu. Potrzeba zabezpieczenia majątku przed szaleństwami rządów i banków centralnych dawno nie była tak silna jak teraz. Dla długoterminowych inwestorów obecna panika finansistów może być dobrą okazją, by zwiększyć swój stan posiadania fizycznego złota.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~My wiemy
Kolany jest jednym z nielicznych, myslacych analityow na rynku. To co pisze jest znane od dawna, niestety leszcze tego nie kumaja, to dobrze wrozy naszym inwestycjom , prawda Panie Krzysztofie?
~laik
zaciekawił mnie jeden fragment "Przy czym liczba krótkich pozycji w gronie spekulacyjnie nastawionych uczestników rynku tylko od początku roku uległa podwojeniu i osiągnęła największą wartość w historii."
czegoś tu nie rozumiem jako laik ;-)
czy to nie jest aby stwierdzenie w stylu : szklanka jest do połowy pełna
zaciekawił mnie jeden fragment "Przy czym liczba krótkich pozycji w gronie spekulacyjnie nastawionych uczestników rynku tylko od początku roku uległa podwojeniu i osiągnęła największą wartość w historii."
czegoś tu nie rozumiem jako laik ;-)
czy to nie jest aby stwierdzenie w stylu : szklanka jest do połowy pełna zamiast szklanka jest do połowy pusta ?
czy do zajęcia jakiejkolwiek pozycji nie trzeba aby znaleźć kogoś kto zajmie pozycje przeciwną ? może mi ktoś tę zagadkę wytłumaczy, bo czegoś tu jako laik nie rozumiem? dla mnie giełda to gra o zamkniętej puli. Jak ktoś zyska to inny traci. Zajęcie jednej pozycji oznacza jednoczesne zajęcie drugiej.
~wiktor
ciekawy artykul "ODDAJCIE NAM NASZE ZLOTO"
http://www.mpolska24.pl/blogi/post/4503/polskie-zloto-czas-na-powrot-i-zwiekszenie-rezerw
~zgred
Tak, tak poczekamy i kupimy złoty kruszec w postaci rzeczywistej jeszcze taniej. Złoto w postaci fizycznej zawsze będzie miało większą wartość niż te śmieci papierowe bez pokrycia w rzeczywistości.
~As
KRZYSZTOF KOLANY redaktorzynka tego artykuliku sam wpakowal sie w zloto lub nawet papier heh i teraz pisze dzien po dniu kolejny artykul (moze nie tak bezposrednio, bo jesli nie ma dramatu) wieszczący wzrostu zlotemu cielcowi.
DROGI PANIE - tak sie nie stanie :))))) realna cena to 700 USD liczac ze duzi zaczna je skupowac, a
KRZYSZTOF KOLANY redaktorzynka tego artykuliku sam wpakowal sie w zloto lub nawet papier heh i teraz pisze dzien po dniu kolejny artykul (moze nie tak bezposrednio, bo jesli nie ma dramatu) wieszczący wzrostu zlotemu cielcowi.
DROGI PANIE - tak sie nie stanie :))))) realna cena to 700 USD liczac ze duzi zaczna je skupowac, a rowniez prawdopodobne jest nawet 400 USD z przed chyba 8-10 lat.

Zastanowic sie wiec trzeba nad sprzedaza a nie piórem ktore ma byc orążem przed szanownego pana bankructwem ;p
HOSSA NIE BEDZIE TRWAC WIECZNIE - i tu tąpniecie juz nastapilo
~gucio
As, już ci napisałem, że na złocie się nie znasz, więc po co piszesz? Taki wewnętrzny imperatyw?
~bennn
As......a ja myslalem ze w erze netu tacy kretyni jak ty wygineli, jednak widac plonne moje nadzieje, widac ze pojecia o tym rynku nie masz'a zabierasz glos, cena wydobycia uncji na dzis to w/d WGC /poszukaj co to za instytucja/ok 1000 usd/onz 'pozatym tu widzimy mega spekulacje, ktora zwsze wystraszy malych graczy ,a duzi As......a ja myslalem ze w erze netu tacy kretyni jak ty wygineli, jednak widac plonne moje nadzieje, widac ze pojecia o tym rynku nie masz'a zabierasz glos, cena wydobycia uncji na dzis to w/d WGC /poszukaj co to za instytucja/ok 1000 usd/onz 'pozatym tu widzimy mega spekulacje, ktora zwsze wystraszy malych graczy ,a duzi zapakuja sie i na koniec jak zwykle zaladuja zloto leszcza takim jak ty na gorce, bedziemy swiadkami jazdy na pln na metalach ze te dzis 35 usd gorki w 1 dzien to nic nie znaczacy incydent, fat pokazujacy jaka jest sila spekuly, jazdy beda po 100 i wiecej usd zmian na uncji, poczytaj na temat pomysl, bo inaczej plodzisz bzdury,........
~as2
Koleś, z jakiej wioski ty się wziąłeś? Z warszawki?
~Kuba
nic dodac nic ująć, marc faber też ma 25% swoich aktywów w złocie a reszta w obligacjach, akcjach czy nieruchomościach. Dywersyfikacja w tak niestabilnym środowisku to podstawa bo nigdy nie wiadomo gdzie fala tej kasy poleci

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki