Cena kontraktów na ropę crude na giełdzie w Nowym Jorku na zamknięciu notowań wyniosła 56,72 dolary i był to najwyższy kurs zamknięcia w historii, choć już w czwartek w trakcie sesji kurs przekroczył 57 dolarów. Tak wysoka cena ropy negatywnie wpływa na gospodarkę i przełoży się na gorsze wyniki finansowe spółek.
Dodatkowo inwestorzy obawiają się, że coraz częstsze sygnały wzrostu inflacji spowodują, że Banke Rezerwy Federalnej podniesie na wtorkowym posiedzeniu stopy procentowe w USA. Byłaby to już siódma podwyżka stóp w przeciągu roku.
Indeks Dow Jones zakończył piątkową sesję wzrostem o 0,03% do poziomu 10629,67 pkt, indeks Nasdaq obniżył się o 0,43% do poziomu 2007,79 pkt, najniższego od 3 listopada 2004 roku, a indeks Standard & Poor's 500 zniżkował o 0,05% i wynosił na zamknięciu 1189,65 pkt. Na przestrzeni całego tygodnia indeks Dow Jones stracił 1,34%, indeks S&P 500 zniżkował o 0,87%, a indeks spółek technologicznych Nasdaq obniżył się o 1,66%.
Informacja o rezygnacji dyrektora do spraw finansowych koncernu Oracle Harrego You sprawiła, że kurs spółki obniżył się o 62 centy do 12,54 dolarów. Koncern Oracle poinformował także o przebiciu oferty niemieckiej spółki SAP przejęcia spółki Retek Inc. Kurs Retek obniżył się w piątek o 18 centów do poziomu 11,47 dolarów.
Cena akcji linii lotniczych Continental Airlines obniżyła się o 18 centów do poziomu 10,58 dolarów po informacji, że pierwszy kwartał spółka zakończy stratą. Rekordowe ceny paliw mogą przełożyć się na straty za cały 2005 rok.
M.C.





























































