-0,1% r/r dla inflacji oraz +1,1% r/r dla inflacji bazowej). Kolejnym odczytem będzie indeks aktywności gospodarczej w stanie Nowy Jork (Empire State). Po osiągnięciu w ubiegłym miesiącu poziomu 34,57 pkt. indeks powinien, według analityków, spaść do poziomu 30 pkt. Dzień dla rynków finansowych zakończy się po wystąpieniu Bena Bernanke w Nowym Jorku.
Dobre nastroje na rynkach światowych (wzrosty indeksów giełdowych na Dalekim Wschodzie, nowy rekord notowań złota i utrzymywanie się wysokiej ceny ropy) wskazują na to, że waluty rynków wschodzących mogą w tym tygodniu dalej zyskiwać. Dziś rano złoty jest najmocniejszy w stosunku do euro od dwóch miesięcy. Poprawa nastrojów i zwiększenie apetytu na ryzyko bardzo „służą” naszej walucie. Należy jednak być ostrożnym, ponieważ w tym tygodniu publikowane będą interesujące dane makroekonomiczne z Polski. Ich wpływ na notowania złotego powinien być znikomy, jednak warto pamiętać: w środę GUS poda informacje o dynamice płac w sektorze przedsiębiorstw oraz o dynamice zatrudnienia (według prognoz płace mają wzrosnąć o 2,8% w ujęciu rocznym, a naszym zdaniem nawet o 3,8%, zaś zatrudnienie ma spaść o 2,4% w ujęciu rocznym), w czwartek poznamy informacje o dynamice produkcji przemysłowej (ma spaść o 2% w ujęciu rocznym, choć naszym zdaniem odczyt może być lepszy i spadek może wynieść jedynie 0,4%) i o cenach produkcji sprzedanej przemysłu (PPI). W piątek natomiast NBP opublikuje oszacowanie inflacji netto, tj. CPI z wyłączeniem cen żywności i energii (prognozy mówią o wzroście o 2,8-2,9% w ujęciu rocznym).



























































