REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pocztowcy zastraszani przez przełożonych

2005-04-30 10:02
publikacja
2005-04-30 10:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Wstrzymana akcja protestacyjna we Wrocławiu, udana pikieta w Legnicy Zostaliśmy zastraszeni przez przełożonych – twierdzą wrocławscy pocztowcy. W Legnicy protestowali ci, którzy nie musieli w tym dniu pracować.

Dyrekcja powiedziała nam, że gdy rano wyjdziemy pikietować, to już możemy do pracy nie wracać – twierdzi Zbigniew Trochimiak, listonosz z oddziału Poczty Polskiej przy ul. Nowowiejskiej.

Jeszcze kilka dni temu pocztowcy zapowiadali, że w piątek rozpoczną akcję protestacyjną. Na kilka godzin miała stanąć praca w urzędach, a pracownicy mieli pikietować na ulicach. Jednak wczoraj na pikietę przyszedł jeden pocztowiec, a urzędy pracowały normalnie.

– Jestem kompletnie zaskoczony – mówi Jerzy Raciborski z pocztowej Solidarności, który czekał na swoich kolegów. – To doskonały przykład mobbingu ze strony naszego kierownictwa. Akcja była zaplanowana, legalna, potrzebna. Podkreśla, że związkowcy nie są przeciwko zmianom w przedsiębiorstwie, ale żądają gwarancji zatrudnienia i pakietów socjalnych.

– Sprawdzimy, czy rzeczywiście pracownicy byli przymuszani do odwołania pikiety – deklaruje Krystyna Politacha, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Poczty Polskiej.

Pracownicy narodowego giganta pocztowego chcą, by przed wprowadzeniem zmian w organizacji firmy, podpisać z nimi pakiety socjalne. – Boimy się masowych zwolnień – mówi Artur Pękala z Urzędu Pocztowego nr 2 w Legnicy. – Z obecnych 120 pracowników na bruk może trafić nawet 30 osób. Zmiany wchodzą w życie od jutra. Poczta zostanie przekształcona w trzy jednostki biznesowe, które będą odpowiadać za listy i paczki, transport i usługi koncesjonowane.

Kilkanaście dni temu w referendum akcję protestacyjną poparło w całej Polsce ponad 90 proc. wszystkich pocztowców. Na Dolnym Śląsku, ok. 5 tysięcy osób, we Wrocławiu – 2 tysiące. Co dalej? Wczoraj pojawiły się doniesienia o możliwym porozumieniu związków zawodowych z dyrekcją Poczty Polskiej. Jeżeli do niego nie dojdzie, w grę wchodzi strajk. Na razie Ogólnopolski Komitet Protestacyjny zapowiedział w swoim komunikacie akcję protestacyjną na 4 maja. Jutro w Warszawie pocztowcy mają dołączyć do manifestacji związkowców z Telekomunikacji Polskiej.

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Łukasz Pałka
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wrocław

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki