2009-04-18 07:30 Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
Na Dolnym Śląsku przybywa osób bezrobotnych
W marcu na Dolnym Śląsku przybyło 4614 bezrobotnych. Ich liczba w
porównaniu do poprzedniego miesiąca zwiększyła się aż o 3,4 proc. - wynika
ze wstępnych jeszcze szacunków urzędu pracy.
Stawia to nas pod względem poziomu wzrostu bezrobocia na trzecim miejscu w
Polsce, po województwach wielkopolskim i śląskim. Fachowcy oceniają, że
stopa bezrobocia na Dolnym Śląsku wyniesie na koniec marca 12,3
proc.
Średnio w kraju bezrobocie zwiększyło się w ostatnim miesiącu o 2,3 proc. W Dolnośląskim Wojewódzkim Urzędzie Pracy twierdzą jednak, że liczba bezrobotnych w poszczególnych miesiącach zwiększa się już w coraz mniejszym stopniu.
Co więcej, pracodawcy zgłaszają coraz więcej ofert zatrudnienia. W marcu zgłoszono ich w całym regionie 7158, z czego wykorzystano zaledwie 2728.
Od kwietnia sytuacja na rynku pracy powinna się poprawiać, gdyż ruszają między innymi prace sezonowe i będzie potrzeba więcej rąk do pracy w budownictwie, rolnictwie czy gastronomii. W lipcu wskaźniki mogą się jednak znowu pogorszyć - wtedy bowiem na rynek pracy trafią absolwenci szkół i uczelni.
- Mimo wszystko przyrost liczby bezrobotnych w marcu jest znaczący - ocenia Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Wynika to ze struktury przemysłu, która ukształtowała się w naszym regionie. Dominują w nim wielkie firmy eksportowe, a wiadomo przecież, że największe problemy występują właśnie w tej dziedzinie gospodarki - podkreśla Sebastian.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Ryszard Żabiński
Średnio w kraju bezrobocie zwiększyło się w ostatnim miesiącu o 2,3 proc. W Dolnośląskim Wojewódzkim Urzędzie Pracy twierdzą jednak, że liczba bezrobotnych w poszczególnych miesiącach zwiększa się już w coraz mniejszym stopniu.
Co więcej, pracodawcy zgłaszają coraz więcej ofert zatrudnienia. W marcu zgłoszono ich w całym regionie 7158, z czego wykorzystano zaledwie 2728.
Od kwietnia sytuacja na rynku pracy powinna się poprawiać, gdyż ruszają między innymi prace sezonowe i będzie potrzeba więcej rąk do pracy w budownictwie, rolnictwie czy gastronomii. W lipcu wskaźniki mogą się jednak znowu pogorszyć - wtedy bowiem na rynek pracy trafią absolwenci szkół i uczelni.
- Mimo wszystko przyrost liczby bezrobotnych w marcu jest znaczący - ocenia Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Wynika to ze struktury przemysłu, która ukształtowała się w naszym regionie. Dominują w nim wielkie firmy eksportowe, a wiadomo przecież, że największe problemy występują właśnie w tej dziedzinie gospodarki - podkreśla Sebastian.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Ryszard Żabiński
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 16:56
- I Kongres CFO: Skuteczne zarządzanie ryzykiem w czasach kryzysu [PAP]
- 16:53
- Senat: węgiel brunatny to polskie złoto [PAP]
- 16:51
- Grecja i Unia znajdują się w stanie zimnej wojny [PAP]
- 16:47
- Baby planuje debiut na NewConnect w czerwcu 2012 r. [PAP]
- 16:47
- Premier Francji sceptyczny wobec kandydatury Schaeuble na szefa eurogrupy [PAP]








Dodaj komentarz