Średnio w kraju bezrobocie zwiększyło się w ostatnim miesiącu o 2,3 proc. W Dolnośląskim Wojewódzkim Urzędzie Pracy twierdzą jednak, że liczba bezrobotnych w poszczególnych miesiącach zwiększa się już w coraz mniejszym stopniu.
Co więcej, pracodawcy zgłaszają coraz więcej ofert zatrudnienia. W marcu zgłoszono ich w całym regionie 7158, z czego wykorzystano zaledwie 2728.
Od kwietnia sytuacja na rynku pracy powinna się poprawiać, gdyż ruszają między innymi prace sezonowe i będzie potrzeba więcej rąk do pracy w budownictwie, rolnictwie czy gastronomii. W lipcu wskaźniki mogą się jednak znowu pogorszyć - wtedy bowiem na rynek pracy trafią absolwenci szkół i uczelni.
- Mimo wszystko przyrost liczby bezrobotnych w marcu jest znaczący - ocenia Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Wynika to ze struktury przemysłu, która ukształtowała się w naszym regionie. Dominują w nim wielkie firmy eksportowe, a wiadomo przecież, że największe problemy występują właśnie w tej dziedzinie gospodarki - podkreśla Sebastian.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Ryszard Żabiński





























































