2010-03-19 14:17 Źródło: Bankier.pl
Możliwy wzrost ceny miedzi w przyszłym tygodniu
Obserwatorzy rynku miedzi prognozują, że w przyszłym tygodniu nie jest wykluczona zwyżka ceny tego surowca. Miałoby do tego doprowadzić możliwe słabnięcie dolara.
W ocenie Williama Adamsa, analityka Basemetals w Londynie wypowiadającego się dla agencji Bloomberg, „dolar sprawia wrażenie jakby miał osłabnąć”. Cena miedzi na LME spadła w tym tygodniu do poziomu dwutygodniowego minimum równego 7270USD za tonę. Był to skutek obaw dotyczących możliwego wzrostu stóp procentowych w Chinach - największego światowego konsumenta miedzi.
Wzrost chińskich stóp procentowych prowadziłby do ochłodzenia gospodarki i zmniejszenia chińskiego popytu inwestycyjnego. Chiny w ramach utwardzania swojej polityki makroekonomicznej podjęły dotąd dwukrotnie decyzję o zwiększeniu poziomu rezerw wymaganych od banków komercyjnych. Dodatkowo zdecydowały się na ponowne opodatkowanie sprzedaży na rynku wewnętrznym.
Zdaniem Yoshinori Nagano, starszego analityka w Daiwa Asset Managemen w Tokio, „gospodarki i zyski są w fazie globalnego ożywienia”. Nagano dodaje, że „ludzie są podenerwowani możliwością twardszej polityki monetarnej ale rządy mogą rozważać zamiast tego rezygnację z programów stymulujących w warunkach poprawy stanu gospodarek”. Z oceny Yoshinori Nagano wynika, że nie należy się spodziewać zdecydowanych zmian w polityce makroekonomicznej czołowych gospodarek i co za tym idzie drastycznych wahań koniunktury na rynku surowców.
O godzinie 14.08 miedź drożała o 3USD do poziomu 7460USD za tonę.
TR
W ocenie Williama Adamsa, analityka Basemetals w Londynie wypowiadającego się dla agencji Bloomberg, „dolar sprawia wrażenie jakby miał osłabnąć”. Cena miedzi na LME spadła w tym tygodniu do poziomu dwutygodniowego minimum równego 7270USD za tonę. Był to skutek obaw dotyczących możliwego wzrostu stóp procentowych w Chinach - największego światowego konsumenta miedzi.
Wzrost chińskich stóp procentowych prowadziłby do ochłodzenia gospodarki i zmniejszenia chińskiego popytu inwestycyjnego. Chiny w ramach utwardzania swojej polityki makroekonomicznej podjęły dotąd dwukrotnie decyzję o zwiększeniu poziomu rezerw wymaganych od banków komercyjnych. Dodatkowo zdecydowały się na ponowne opodatkowanie sprzedaży na rynku wewnętrznym.
Zdaniem Yoshinori Nagano, starszego analityka w Daiwa Asset Managemen w Tokio, „gospodarki i zyski są w fazie globalnego ożywienia”. Nagano dodaje, że „ludzie są podenerwowani możliwością twardszej polityki monetarnej ale rządy mogą rozważać zamiast tego rezygnację z programów stymulujących w warunkach poprawy stanu gospodarek”. Z oceny Yoshinori Nagano wynika, że nie należy się spodziewać zdecydowanych zmian w polityce makroekonomicznej czołowych gospodarek i co za tym idzie drastycznych wahań koniunktury na rynku surowców.
O godzinie 14.08 miedź drożała o 3USD do poziomu 7460USD za tonę.
TR



Dodaj komentarz