REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Manipulacja kontraktami WIG20 po 21 miesiącach śledztwa trafi do sądu

2005-11-09 08:50
publikacja
2005-11-09 08:50
Dodaj Bankier.pl w Google
Akty oskarżenia w sprawie manipulacji kursem kontraktów terminowych na WIG20 z 4 lutego 2004 r. jeszcze w tym miesiącu mają trafić do sądu. Rafałowi G. i Arkadiuszowi O. Zarzuca się sztuczne podwyższenie i obniżenie ceny kontraktów, a także dopuszczenie się oszustwa na szkodę Domu Maklerskiego PKO BP. Grozi im do 10 lat więzienia.

Dodatkowo badany wątek prania pieniędzy. Prokuratura czeka na pomoc prawną ze Szwajcarii i ta część została wyłączona do odrębnego postępowania i tymczasowo zawieszona. Poszkodowani z 4 lutego 2004 r. mogą jednak poczekać nawet kilka lat. Na termin pierwszej rozprawy czeka się od 1 do 2 lat, a sama rozprawa może trwać miesiącami.

4 lutego 2004 roku oskarżeni złożyli zlecenie sprzedaży 4000 kontraktów po każdej cenie. Zlecenie zostało złożone wykorzystując uprawnienia jednego z pracowników BDM PKO BP i nie miało pokrycia. Po silnym spadku wywołanym zleceniem Rafał O. składa kolejne zlecenie, tym razem kupna 4000 kontraktów, tym razem wywołując silny wzrost na rynku. W wyniku zmian kursu inwestorzy stracili 5,44 mln zł w tym BDM PKO BP 3,84 mln zł. Największy zysk – 2,57 mln zł osiągnęła zarejestrowana na Wyspach Dziewiczych spółka Cagliari.

Następnego dnia rachunek spółki zostaje zablokowany, a Komisja Papierów Wartościowych i Giełd składa zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Na przełomie marca i kwietnia Arkadiusz O. i Rafał G. Zostają przesłuchani, a prokuratura stawia im zarzuty manipulacji i działania na szkodę DM PKO BP. W maju 2004 mija blokada rachunku i pieniądze zostają wypłacone. W najbliższych dniach prokuratura zakończy śledztwo i sformułuje akt oskarżenia.

M.C.

Źródło: Parkiet
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki