2007-03-09 06:40 Źródło: Bankier.pl
Kredyty w euro najdroższe od prawie pięciu lat
Kredyty w euro opłaca się brać już tylko przedsiębiorstwom przeprowadzającym transakcje w tej walucie. Europejski Bank Centralny podniósł wczoraj stopy procentowe o 0,25 pkt proc., do poziomu 3,75 proc. - informuje "Rzeczpospolita".
"Kredyt w euro jest obecnie najdroższy od pięciu lat. EBC kontynuuje trwający od grudnia 2005 r. cykl podwyżek stóp procentowych, ponieważ groźba wzrostu inflacji w strefie euro wciąż jest realna. Wczoraj bank podniósł swoje przewidywania dotyczące tempa wzrostu cen w eurolandzie w 2008 r. z 1,9 do 2 proc. Jednocześnie podwyższył prognozę wzrostu gospodarczego na 2007r. z 2,2 do 2,5 proc., a na kolejny rok z 2,3 do 2,4 proc. Ekonomiści są zgodni, że kolejna podwyżka nastąpi w ciągu kilku miesięcy." - czytamy w "Rz".
Europejscy biznesmeni popierają decyzje EBC. "Zaledwie dwa tygodnie temu jedna z największych organizacji przedsiębiorców w Europie - Business Europe - stwierdziła, że dla firm najważniejszy jest stabilny poziom cen i do tego celu bank może podnosić koszty kapitału. Dla polskich przedsiębiorców coraz ważniejsza jednak jest malejąca różnica między stopami w euro i w złotych. Wynosi ona zaledwie 0,25 pkt proc. i niedługo może spaść do zera. Czy zatem osoby i firmy zadłużone w euro mogą na tym stracić? Jeżeli ktoś posiada kredyt w tej walucie, na pewno tak. Rynkowe stopy procentowe w euro, czyli te stosowane w transakcjach walutowych między bankami, wynoszą obecnie 3,88 proc. (stopa trzymiesięczna). W złotych są o 0,33 pkt proc. wyższe. Do tych stóp banki doliczają marżę, co łącznie stanowi koszt kredytu dla klienta." - pisze gazeta.
"Jeśli pamiętać o tym, że marże banków na kredytach w euro są znacznie wyższe niż przy kredytach złotowych, to się okaże, że koszt obsługi takiego kredytu jest znacznie wyższy od kredytu w złotych", tłumaczy analityk Open Finance Emil Szweda.
Poprzednia podwyżka stóp procentowych w strefie euro była w grudniu ubiegłego roku. Główna stopa w strefie euro będzie teraz na poziomie 3,75 procent. Za tydzień decyzję dotyczącą stóp procentowych podejmie bank centralny Szwajcarii.
Na podstawie: Ignacy Morawski, Rzeczpospolita / www.rp.pl
"Kredyt w euro jest obecnie najdroższy od pięciu lat. EBC kontynuuje trwający od grudnia 2005 r. cykl podwyżek stóp procentowych, ponieważ groźba wzrostu inflacji w strefie euro wciąż jest realna. Wczoraj bank podniósł swoje przewidywania dotyczące tempa wzrostu cen w eurolandzie w 2008 r. z 1,9 do 2 proc. Jednocześnie podwyższył prognozę wzrostu gospodarczego na 2007r. z 2,2 do 2,5 proc., a na kolejny rok z 2,3 do 2,4 proc. Ekonomiści są zgodni, że kolejna podwyżka nastąpi w ciągu kilku miesięcy." - czytamy w "Rz".
Europejscy biznesmeni popierają decyzje EBC. "Zaledwie dwa tygodnie temu jedna z największych organizacji przedsiębiorców w Europie - Business Europe - stwierdziła, że dla firm najważniejszy jest stabilny poziom cen i do tego celu bank może podnosić koszty kapitału. Dla polskich przedsiębiorców coraz ważniejsza jednak jest malejąca różnica między stopami w euro i w złotych. Wynosi ona zaledwie 0,25 pkt proc. i niedługo może spaść do zera. Czy zatem osoby i firmy zadłużone w euro mogą na tym stracić? Jeżeli ktoś posiada kredyt w tej walucie, na pewno tak. Rynkowe stopy procentowe w euro, czyli te stosowane w transakcjach walutowych między bankami, wynoszą obecnie 3,88 proc. (stopa trzymiesięczna). W złotych są o 0,33 pkt proc. wyższe. Do tych stóp banki doliczają marżę, co łącznie stanowi koszt kredytu dla klienta." - pisze gazeta.
"Jeśli pamiętać o tym, że marże banków na kredytach w euro są znacznie wyższe niż przy kredytach złotowych, to się okaże, że koszt obsługi takiego kredytu jest znacznie wyższy od kredytu w złotych", tłumaczy analityk Open Finance Emil Szweda.
Poprzednia podwyżka stóp procentowych w strefie euro była w grudniu ubiegłego roku. Główna stopa w strefie euro będzie teraz na poziomie 3,75 procent. Za tydzień decyzję dotyczącą stóp procentowych podejmie bank centralny Szwajcarii.
Na podstawie: Ignacy Morawski, Rzeczpospolita / www.rp.pl


Dodaj komentarz