REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Korekta na rynku miedzi nabiera tempa

2009-09-21 12:50
publikacja
2009-09-21 12:50
Dodaj Bankier.pl w Google
Coraz słabsze fundamenty w połączeniu z aprecjacją dolara i pogorszeniem nastrojów inwestycyjnych przyczyniły się do spadku cen miedzi. Czerwony metal tanieje dziś trzecią sesję z rzędu i zbliża się do granicy 6.000$ za tonę.

Inwestorzy najwyraźniej powoli tracą cierpliwość i przestają ignorować rosnące od połowy lipca giełdowe zapasy miedzi. Tylko w składach monitorowanych przez Londyńską Giełdę Metali zalega już 331.825 ton metalu, czyli o 29% więcej niż jeszcze dwa miesiące temu. Do przeszło stu tysięcy ton wzrósł też stan rezerw w Szanghaju i jest najwyższy od czerwca 2007 roku.


Źródło: LME, Bankier.pl

Rosnące zapasy wzbudzają obawy o skalę popytu na realny metal. W tym aspekcie inwestorów dodatkowo niepokoi statystyka ilości surowca, jaki w najbliższym czasie ma opuścić składy LME. Dziś wartość tzw. cancelled warrants spadła do poziomu 5.400 ton, co stanowi zaledwie 1,6% ogółu zapasów. To najniższy wskaźnik od przeszło siedmiu miesięcy. W maju z giełdowych magazynów codziennie ubywało ok. 20% zapasów.

Tymczasem w Chinach, czyli największym konsumencie miedzi – systematycznie rośnie produkcja czerwonego metalu. W sierpniu chińskie huty dostarczyły 365.000 ton rafinowanego metalu – to o 9% więcej niż w lipcu i najwięcej od początku roku. Może to oznaczać, że prognozowane na czwarty kwartał ożywienie chińskiego importu nie nastąpi. Tezę tą potwierdza coraz niższy Baltic Dry Index – w piątek ten indeks mierzący globalne ceny frachtu towarów masowych spadł do najniższego poziomu od czterech miesięcy.

To wszystko w najbliższym czasie pozwala spodziewać się spadku popytu na miedź i skłania inwestorów do realizowania całkiem pokaźnych zysków – od początku roku na miedzi można było zarobić blisko 100%. Dziś do sprzedaży miedziowych kontraktów dodatkowo zachęcają zniżkujące indeksy giełdowe oraz aprecjacja dolara, która sprawia, że surowce stają się droższe dla inwestorów spoza USA.

Dlatego też o godzinie 12:50 w Londynie tonę miedzi można było sprzedać za 6.050 dolarów, a więc o 1% taniej niż przed weekendem. W przeciągu ostatnich trzech sesji czerwony metal potaniał już o 6,2%.

Krzysztof Kolany
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki