2009-09-15 06:00 Źródło: Gazeta Ubezpieczeniowa
Jaki fajny jest ten KGHM
Miał kosztować 10 zł. Chcecie imion i nazwisk specjalistów, którzy w 2009 r. widzieli ten walor po takiej cenie? Nie radzę. Po co ma się okazać, że gość, który wychodzi rano czasu polskiego do pracy i mówi dzień dobry, tak bardzo się pomylił. Ostatnio KGHM kosztował powyżej 80 zł. Strasznie drogi ten walor. Gorzej, bo od 2005 r. płacił co roku dywidendę. Dywidenda to coś takiego, czym emitent akcji z zysku netto dzieli się z akcjonariuszami.
Ciekawe, ilu jest akcjonariuszy średniego szczebla medycznego z Polski wśród akcjonariuszy KGHM. Nie ma żadnego? To nie jest dziwne, że żądają podwyżek, a polski rząd zastanawia się, czy rzucić na rynek pakiet akcji, który daje dodatkowy dochód. Jak sobie sprzeda 10% akcji z 200 mln sztuk, to uzyska tyle, ile zapłaci kupujący. Bo tylko kupujący decyduje o cenie. Niech to będzie 20 mln akcji po cenie w przedziale 50–60 zł (gdybym miał takie środki, to więcej bym nie zapłacił), czyli daje wpływ do budżetu rzędu 1 mld zł. No, może 1,2 mld zł. Dlaczego? Bo to kupujący ma wiążące słowo i on decyduje o cenie nabycia. Tylko że coś za coś. Zatem sprzedając 20 mln akcji po cenie 50–60 zł, rezygnujemy z dywidendy.
Za 2008 r. było tego 11,68 zł brutto, czyli 9,46 zł netto. Nie wiem, co jest lepsze. Czy uzyskać 1,2 mld zł w najlepszym układzie i zrezygnować z 20 mln akcji x 9,46 zł, czyli 189,2 mln zł. Można sprywatyzować KGHM. Wszystko można zrobić. Ale nie można rezygnować z minimum 189,2 mln zł dywidendy ze sprzedawanego pakietu. Proszę pokazać taką kwotę protestującemu średniemu szczeblowi medycznemu w mieście Radomiu. Przecież minister zdrowia polskiego rządu, która pochodzi z tamtego okręgu wyborczego, potrafi dokonywać działań matematycznych. Jeśli nie umie, to po co jest ministrem zdrowia? Średni szczebel medyczny chce podwyżek. Każdy chce więcej zarabiać i nie każdy umie inwestować cierpliwie i konsekwentnie w spółki płacące dywidendy. Gdyby radomski średni szczebel medyczny wiedział, co to są inwestycje, toby w 5 minut załatwił sprawę podwyżek. Niestety nie potrafi. I to jest największy problem.
Czytelnicy znają historię konfliktu palestyńsko-żydowskiego. Kiedy armia Izraela przestała strzelać do Palestyńczyków? Ano wtedy, kiedy okazało się, że Hanan Ashravi (członkini Palestyńskiej Rady Prawodawczej, Sekretarz Generalny Palestyńskiej Inicjatywy Globalnego Dialogu i Demokracji MIFTAH) zapowiedziała, że OWP ma 40% akcji izraelskiego przemysłu naftowego. I to nie był żaden blef. Bardzo szybko władze w Tel Awiwie-Jafie uznały, że na polu kapitałowym Palestyńczycy mogą zrobić wielkie „kuku” państwu Izrael. Czy taki scenariusz jest możliwy w Polsce? Nie sądzę. W KGHM bardzo silną władzę dzierżą działacze związkowi. Ilekroć Skarb Państwa zapowiada wypłatę dywidendy, to chłopcy i dziewczęta ze związków zawodowych używają argumentu, że tego nie wolno robić, bo to działa nie niekorzyść spółki. Przecież gdyby średni szczebel medyczny z Radomia miał do 5% akcji KGHM, to nawet nie byłoby dyskusji o jakiejkolwiek podwyżce wynagrodzeń czy sprzedaży 10% akcji tej spółki. Gdyby taki przedstawiciel średniego szczebla medycznego w Radomiu otrzymywał co roku 10–15% stopy dywidendy od zainwestowanych pieniędzy, to nawet nie miałby ochoty na żaden strajk. A tak?
Aktualnie jedna akcja KGHM kosztuje ponad 80 zł. Spółka wypłaciła już pierwszą ratę dywidendy w wysokości 7,16 zł brutto. Ciekawe, ile tej dywidendy wpłynęło na konta średniego szczebla medycznego z Radomia? Ależ Panie autorze, za co kupować akcje, kiedy zarobki są pożal się Boże! Bo czasami warto zainwestować część środków. Nawet jeśli zakup dotyczy 1 akcji. Weźmy na ten przykład akcję, gdzie spółka wypłaca dywidendę od 1994 r. w cyklu miesięcznym. Jest niemal pewne, że średni szczebel medyczny z miasta Radomia w tamtym roku nawet nie myślał o czymś takim jak akcje. Rok temu 1 akcja kosztowała 25,31 dol. W dniu pisania tego komentarza 1 akcja kosztowała na zamknięciu 25,27 dol. Na dodatek aktualny div yield to „zaledwie” 6,76%, tylko że dywidenda płacona była raz na miesiąc. I coś jeszcze. W ciągu 12 miesięcy kurs dolara w relacji ze złotym polskim zmienił się z poziomu 2,1928 zł na poziom 2,9143 zł. Nie wiem, czy średni szczebel medyczny z Radomia i wykształcony średni szczebel urzędniczy z Warszawy (zapewne takie osoby doradzają specjalistom od sprzedaży kur znoszących złote jaja) wiedzą, że to daje 32,9% stopy zwrotu. Wobec tego, jak nie możesz przeciwnika siłą pokonać, to pokonaj go kapitałem. Tylko do tego trzeba cierpliwości i konsekwencji w działaniu.
Andrzej Filipek
Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi „rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie niniejszego komentarza.
Ciekawe, ilu jest akcjonariuszy średniego szczebla medycznego z Polski wśród akcjonariuszy KGHM. Nie ma żadnego? To nie jest dziwne, że żądają podwyżek, a polski rząd zastanawia się, czy rzucić na rynek pakiet akcji, który daje dodatkowy dochód. Jak sobie sprzeda 10% akcji z 200 mln sztuk, to uzyska tyle, ile zapłaci kupujący. Bo tylko kupujący decyduje o cenie. Niech to będzie 20 mln akcji po cenie w przedziale 50–60 zł (gdybym miał takie środki, to więcej bym nie zapłacił), czyli daje wpływ do budżetu rzędu 1 mld zł. No, może 1,2 mld zł. Dlaczego? Bo to kupujący ma wiążące słowo i on decyduje o cenie nabycia. Tylko że coś za coś. Zatem sprzedając 20 mln akcji po cenie 50–60 zł, rezygnujemy z dywidendy.
Za 2008 r. było tego 11,68 zł brutto, czyli 9,46 zł netto. Nie wiem, co jest lepsze. Czy uzyskać 1,2 mld zł w najlepszym układzie i zrezygnować z 20 mln akcji x 9,46 zł, czyli 189,2 mln zł. Można sprywatyzować KGHM. Wszystko można zrobić. Ale nie można rezygnować z minimum 189,2 mln zł dywidendy ze sprzedawanego pakietu. Proszę pokazać taką kwotę protestującemu średniemu szczeblowi medycznemu w mieście Radomiu. Przecież minister zdrowia polskiego rządu, która pochodzi z tamtego okręgu wyborczego, potrafi dokonywać działań matematycznych. Jeśli nie umie, to po co jest ministrem zdrowia? Średni szczebel medyczny chce podwyżek. Każdy chce więcej zarabiać i nie każdy umie inwestować cierpliwie i konsekwentnie w spółki płacące dywidendy. Gdyby radomski średni szczebel medyczny wiedział, co to są inwestycje, toby w 5 minut załatwił sprawę podwyżek. Niestety nie potrafi. I to jest największy problem.
Czytelnicy znają historię konfliktu palestyńsko-żydowskiego. Kiedy armia Izraela przestała strzelać do Palestyńczyków? Ano wtedy, kiedy okazało się, że Hanan Ashravi (członkini Palestyńskiej Rady Prawodawczej, Sekretarz Generalny Palestyńskiej Inicjatywy Globalnego Dialogu i Demokracji MIFTAH) zapowiedziała, że OWP ma 40% akcji izraelskiego przemysłu naftowego. I to nie był żaden blef. Bardzo szybko władze w Tel Awiwie-Jafie uznały, że na polu kapitałowym Palestyńczycy mogą zrobić wielkie „kuku” państwu Izrael. Czy taki scenariusz jest możliwy w Polsce? Nie sądzę. W KGHM bardzo silną władzę dzierżą działacze związkowi. Ilekroć Skarb Państwa zapowiada wypłatę dywidendy, to chłopcy i dziewczęta ze związków zawodowych używają argumentu, że tego nie wolno robić, bo to działa nie niekorzyść spółki. Przecież gdyby średni szczebel medyczny z Radomia miał do 5% akcji KGHM, to nawet nie byłoby dyskusji o jakiejkolwiek podwyżce wynagrodzeń czy sprzedaży 10% akcji tej spółki. Gdyby taki przedstawiciel średniego szczebla medycznego w Radomiu otrzymywał co roku 10–15% stopy dywidendy od zainwestowanych pieniędzy, to nawet nie miałby ochoty na żaden strajk. A tak?
Aktualnie jedna akcja KGHM kosztuje ponad 80 zł. Spółka wypłaciła już pierwszą ratę dywidendy w wysokości 7,16 zł brutto. Ciekawe, ile tej dywidendy wpłynęło na konta średniego szczebla medycznego z Radomia? Ależ Panie autorze, za co kupować akcje, kiedy zarobki są pożal się Boże! Bo czasami warto zainwestować część środków. Nawet jeśli zakup dotyczy 1 akcji. Weźmy na ten przykład akcję, gdzie spółka wypłaca dywidendę od 1994 r. w cyklu miesięcznym. Jest niemal pewne, że średni szczebel medyczny z miasta Radomia w tamtym roku nawet nie myślał o czymś takim jak akcje. Rok temu 1 akcja kosztowała 25,31 dol. W dniu pisania tego komentarza 1 akcja kosztowała na zamknięciu 25,27 dol. Na dodatek aktualny div yield to „zaledwie” 6,76%, tylko że dywidenda płacona była raz na miesiąc. I coś jeszcze. W ciągu 12 miesięcy kurs dolara w relacji ze złotym polskim zmienił się z poziomu 2,1928 zł na poziom 2,9143 zł. Nie wiem, czy średni szczebel medyczny z Radomia i wykształcony średni szczebel urzędniczy z Warszawy (zapewne takie osoby doradzają specjalistom od sprzedaży kur znoszących złote jaja) wiedzą, że to daje 32,9% stopy zwrotu. Wobec tego, jak nie możesz przeciwnika siłą pokonać, to pokonaj go kapitałem. Tylko do tego trzeba cierpliwości i konsekwencji w działaniu.
Andrzej Filipek
Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi „rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie niniejszego komentarza.
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~miedzian 2009-09-15 20:28
- typowy cwaniaczek co szczerzy zęby po fakcie to kazdy jest mądry ciekawe ze taki madry nie był jak miedziak kosztował 20zł!! a to ze teraz kosztuje 80zeta to tylko przypadek jest !!bo balon został zno (..)
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~adventurer 2009-09-15 15:28
- Skomentować przeszłość do każdy głupi umie ,wywróż przyszłość to będzie coś.
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~pracownik 2009-09-15 14:33
- Co za prostak napisał ten artykuł?
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~klif 2009-09-15 14:15
- przypomnijmy że dla palantów - specjalisztuf naganiaczy z KBC SECURITIES papier był tani przy 130 zł i była rekomendacja "kupuj" z ceną 147. nie wierzcie finansowym szarlatanom i aferzystom (..)
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~art 2009-09-15 12:53
- Tak, tak, jak to łatwo pisać wstecz, a może tak do przodu panie autor? I z odpowiedzialnością na swoim majątku?
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~Raf 2009-09-15 12:18
- Wtedy dokupię, ale już nie tak ostrożnie jak ostatnio.
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~klamer 2009-09-15 12:14
- Wystarczy, że tzw. cykl dywidendowy się przerwie a złotówka umocni i już Pan jest w D. Tak samo prawdopodobny scenariusz jak wspomniany, że dolar był po 2.2 później po 2.9.
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~endi 2009-09-15 12:08
- Fajny tekst - wystarczy tylko pomyśleć i trochę policzyć żeby zacząć dobrze zarabiać.Tylko co jeśli sytuacja na giełdzie się odwróci i nie będzie dywidendy, a akcje KGHM -u znowu będą po 20 zł ?
- Jaki fajny jest ten KGHM Autor: ~lew 2009-09-15 09:09
- swiete słowa.



Dodaj komentarz