W czwartek dzięki ponad trzyprocentowemu spadkowi cen ropy giełdowa sesja zakończyła się umiarkowanymi wzrostami głównych indeksów. Inwestorom pomogła też rewizja danych o PKB za pierwszy kwartał, który osiągnął wzrost rzędu 0,9% r/r.
Wczoraj już po sesji lepsze od prognoz wyniki kwartalne przedstawił producent komputerów Dell Inc. Zysk netto spółki wzrósł o 3,3% i wyniósł 784 mln dolarów. Przychody zwiększyły się o 9%, osiągając wartość 16 mld $. W handlu posesyjnym walory Della zwyżkowały o ponad 5%, co pozwala oczekiwać dzisiaj wzrostów w całym sektorze technologicznym.
Jednak spory wpływ na przebieg piątkowej sesji mogą mieć dane z gospodarki: oprócz informacji o dochodach i wydatków Amerykanów na decyzje inwestorów wpływ mogą mieć przede wszystkim wyniki majowego indeksu Chicago PMI – analitycy oczekują jego wzrostu o 0,7 pkt., do poziomu 49 pkt. Oprócz tego na rynek napłyną zrewidowane dane o nastrojach konsumentów za maj.
Tymczasem o godzinie 13:20 kontrakty terminowe na indeks S&P500 zyskiwały nieco ponad 0,1%, przekraczając poziom 1.400 punktów. Futures na Nasdaq zwyżkowały natomiast o 0,4%.
K.K.






























































