REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inflacja zwiastuje podwyżki stóp?

2012-05-22 15:37
publikacja
2012-05-22 15:37
Dodaj Bankier.pl w Google
Inflacji bazowa nieoczekiwanie wzrosła w kwietniu. Czy wskaźnik przekona Radę Polityki Pieniężnej do kolejnej podwyżki stóp procentowych?

Inflacja bazowa, czyli wskaźnik nieuwzględniający wahań cen żywności i energii, nieoczekiwanie wzrósł w kwietniu do 2,7 proc. rok do roku przy oczekiwaniach na poziomie 2,3 proc. Przed miesiącem inflacja bazowa ukształtowała się na poziomie 2,4 proc.

Wskaźnik szacowany przez Narodowy Bank Polski jest bardzo istotny dla Rady Polityki Pieniężnej. Wzrost inflacji bazowej jest silnym czynnikiem przemawiającym za zacieśnieniem polityki pieniężnej. Ponad półtora roku inflacja konsumencka znajduje się poza dopuszczalnym zakresem, który dopuszcza wahania wielkości 1 pkt proc. od celu na poziomie 2,5 proc. W kwietniu inflacja powróciła do 4 proc.



Władze monetarne podnosząc stopy procentowe na majowym posiedzeniu, pokazały zdecydowanie, że przestały akceptować podwyższoną inflację. Cena pieniądza powędrowała w górę o 25 punktów bazowych. Obecnie główna stopa procentowa wynosi 4,75 proc. Podwyżka w niewielkim stopniu przełożyła się na wzrost kosztu kredytu.

Stopy w górę już w czerwcu?

Stosunkowo dobre dane z gospodarki oraz podwyższona inflacja to mieszanka przemawiająca za wzrostem kosztu kredytu. Najświeższe raporty z przemysłu wypadły stosunkowo dobrze. Produkcja wzrosła o 2,9 proc. rok do roku. Ożywienie jest słabsze niż na początku roku, lecz nie można mówić o załamaniu koniunktury. Niepokoi jednak spadek zatrudnienia w przemyśle.

Po 15.30 złoty tracił na wartości ze względu na słabą postawę wspólnej waluty. Euro kosztowało 4,3290 złotego a dolar 3,3943 złotego. Frank szwajcarski kosztował 3,6044 złotego a funt brytyjski 5,3579 złotego.

Sytuacja polskiego sektora bankowego jest stabilna. Polskie władze monetarne nie muszą martwić się problemami, które są codziennością w Hiszpanii lub Grecji. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby stopy procentowe dalej rosły, co przeciwdziałałoby inflacji oraz stabilizowało kurs złotego, któremu nie służy zamieszani wokół europejskiego kryzysu. Wyższe stopy procentowe korzystnie wpływają na sytuację gospodarki.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Dim
Rząd padnie nie przez pajaca Kaczyńskiego lecz przez inflację którą sam generuje.

Wszystkie zmiany systemowe mają dać oszczędności czyli wyzerowywanie inflacji. Jeśli tego nie ma to oznacza nie mniej ni więcej, to że gdy jedni są reformowani i zaczynają się ograniczać i oszczędzać innym dosypuje się do kieszeni by żyli kosztem
Rząd padnie nie przez pajaca Kaczyńskiego lecz przez inflację którą sam generuje.

Wszystkie zmiany systemowe mają dać oszczędności czyli wyzerowywanie inflacji. Jeśli tego nie ma to oznacza nie mniej ni więcej, to że gdy jedni są reformowani i zaczynają się ograniczać i oszczędzać innym dosypuje się do kieszeni by żyli kosztem oszczędzających.

Nikt nie zniesie takiej nierównowagi w dłuższym czasie.
~MACIEK8106
I ZNÓW CIOS DLA KREDYTOBIORCÓW , BUDUJĄCYCH MIESZKANIA.TAKI RUCH DOPROWADZI DO SPADKU CEN NIERUCHOMOŚCI I DO MNIEJSZEJ LICZBY NOWO BUDOWANYCH MIESZKAŃ BO MNIEJ JEST LUDZI SPEŁNIAJĄCYCH KRYTERIA ABY DOTSAĆ KREDYT. I TAK ŁŃCUSZK SIĘ NAKRĘCA ZWOLNIENIA Z FIRM BUDOWLANYCH WIĘKSZA LICZBA BANKRUTÓW I MIESZKAŃ NA RYNKU MIESZKAŃ UZYWANYCH.I ZNÓW CIOS DLA KREDYTOBIORCÓW , BUDUJĄCYCH MIESZKANIA.TAKI RUCH DOPROWADZI DO SPADKU CEN NIERUCHOMOŚCI I DO MNIEJSZEJ LICZBY NOWO BUDOWANYCH MIESZKAŃ BO MNIEJ JEST LUDZI SPEŁNIAJĄCYCH KRYTERIA ABY DOTSAĆ KREDYT. I TAK ŁŃCUSZK SIĘ NAKRĘCA ZWOLNIENIA Z FIRM BUDOWLANYCH WIĘKSZA LICZBA BANKRUTÓW I MIESZKAŃ NA RYNKU MIESZKAŃ UZYWANYCH. NIE MA CO POLITYKA NA MEDAL ABY DOPROWADZIĆ DO ZAPAŚCI FIRMY I LUDZI.NA CAŁYM SWIECIE JEST TRĘD ABY MIMO WSZYSTKO ZMNIEJSZAĆ STOPY % . A U NAS ZWIĘKSZAMY.JAK PAN BELKA JEST TAKIM FACHOWCEM TO NIECH SIĘ ZATRUDNI W NIEMCZECH, TAM GO WEZMA Z OTWARTYMI REKAMI !!! NO CHYBA ŻE JUŻ JEST 1? BO TAŃSZE NIERUCHOMOŚCI MOGĄ SPOKOJNIE KUPIĆ RODACY Z ZA ODRY I INNYCH LEPIEJ STOJĄCYCH KRAJÓW. NIE POTRZEBA WOJNY !!
~Aleksander
Nieoczekiwana? Od 2 lat pisze ze niezbędne jest podniesienie stóp a Belka w RPP to kukielka rządu - a raczej pajacyk na sznurku pociąganym przez premiera. Przed EURo inflacja skoczy o min.0.5%.
~Antyinflacjonista
Jak widać, pięciomiesięczne opóźnienie w podwyżce stóp spowodowało, że okazała się ona niewystarczająca. W dodatku wypadła w nerwowym okresie – a pół roku temu był jeszcze jaki-taki spokój, więc mogłaby bardziej pomóc.
Pozdr.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki