REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grecja spłacona, ale dlaczego złoto zdrożało?

2012-02-13 14:39
publikacja
2012-02-13 14:39
Dodaj Bankier.pl w Google
Wydarzenia niedzielnej nocy praktycznie przesądziły o tym, że prywatni wierzyciele Grecji zostaną przynajmniej formalnie spłaceni. Nie dziwi więc pozytywna reakcja rynków akcji i surowców. Zastanawia jedynie wzrost cen złota i srebra.

Podczas nocnego głosowania 199 z 300 greckich parlamentarzystów przyjęło kolejny program oszczędnościowy wymuszony przez UE, MFW i EBC. Oszczędności na kwotę 3,3 mld euro, redukcja etatów w sektorze publicznym i obniżka płacy minimalnej o 22% zostały przegłosowane po 10-godzinnej debacie, której towarzyszyły zamieszki na ulicach Aten.

W ten sposób Grecja otworzyła sobie drogę do 130 mld euro pożyczki od MFW i krajów strefy euro. Równocześnie prywatni wierzyciele (czyli głównie francuskie i niemieckie banki) zgodzili się umorzyć realnie 70% greckiego długu, a pozostałe 30% mają otrzymać za 30 lat.

W rezultacie temat Grecji powinien zejść z zasięgu zainteresowań rynków finansowych. Banki i fundusze osiągnęły prawie wszystko, co chciały: Ateny spłacą większość swoich zobowiązań wobec sektora prywatnego. Do spłacenia pozostaną w większości długi wobec sektora publicznego, co inwestorów nie powinno już specjalnie interesować.

Z tego punktu widzenia wzrosty europejskich indeksów giełdowych są jak najbardziej zrozumiałe. Dziwić może jednak zwyżka cen złota, które o godzinie 14:30 drożało o 0,4%, osiągając kurs 1.728,30 USD za uncję. Kontrakty na srebro były notowane po 33,82 USD za uncję, a więc o 0,7% wyżej niż przed weekendem.

Wbrew pozorom reakcja rynków jest jak najbardziej spójna. Grecja pozostanie zadłużona na 120% PKB. Jej długi pozostają praktycznie niespłacalne i prędzej czy później będą musiały zostać darowane lub potrzebną gotówkę dodrukuje EBC. Jako następna w kolejności do restrukturyzacji zadłużenia ustawi się Portugalia, przypominając inwestorom o zaletach metali szlachetnych w czasach kryzysu finansowego.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~madrak
A niby dlaczego złoto ma spaść ,na wiosnę Grecja wyjdzie z uni ,zaraz po niej zrobi to Słowacja a potem się posypie.Co mamy inwestować w złotówkę .Autor tego artykułu chyba jest zbyt młody żeby wiedzieć że w kryzysie inwestuje się w złoto i fasolę
~jasio
Zastanawiajace, dla czego grecy nie ruszaja swoich rezerw zloa.
~Człowiek
Panowie ja bym raczej stresowal sie tym na co przenieść środki pieniężne zgromadzone w złocie żeby zbyt wiele nie stracić. Bo osobiście nie wierze we wzrosty cen złota a przewiduje raczej spore spadki.
~Obywatel
Może trzeba sprzedać złoto i kupić RMB skoro "podobno" mają nalać kasy w ten dziurawy kubEUek ;)
~ekonom
Złoto i wolfram /kilkasetXtańszy /mają niemal identyczny ciężar objętościowy-różnica tysięczne ułamki%.Certyfikaty zaświadczające wystawione na sztabki /Londyn,Fort Knox/...prawdopodobnie są falsyfikacją ... /pozłacany wolfram/.Rzeczywista wartość leży w metalach ziem rzadkich bez tego niemal nie istnieje elektronika /a tu Chiny Złoto i wolfram /kilkasetXtańszy /mają niemal identyczny ciężar objętościowy-różnica tysięczne ułamki%.Certyfikaty zaświadczające wystawione na sztabki /Londyn,Fort Knox/...prawdopodobnie są falsyfikacją ... /pozłacany wolfram/.Rzeczywista wartość leży w metalach ziem rzadkich bez tego niemal nie istnieje elektronika /a tu Chiny są potęgą i na szczęście przeciwwagą oszukańczego talmudycznego półświatka
~@Obywatel
Panie Obywatelu, przed II wojną światową Stany Zjednoczone stosowały parytet złota, stosowali mniej więcej następujący przelicznik : 1 g złota = 1 $, dodam jeszcze, że w dwudziestoleciu międzywojennym za jednego dolara płaciło się około 5 złotych, a za stuzłotowy banknot można było w piątek wieczorem wejść do luksusowej knajpy w Panie Obywatelu, przed II wojną światową Stany Zjednoczone stosowały parytet złota, stosowali mniej więcej następujący przelicznik : 1 g złota = 1 $, dodam jeszcze, że w dwudziestoleciu międzywojennym za jednego dolara płaciło się około 5 złotych, a za stuzłotowy banknot można było w piątek wieczorem wejść do luksusowej knajpy w Warszawie, nota bene wtedy Paryżu na wschodzie... i bawić się do niedzieli wieczorem, czyli za 20 $, wówczas pracownik umysłowy zarabiał około 300 zł, około 400 wykwalifikowany robotnik, a sędzia około 500 złotych, czyli około 100 $ miesięcznie. Siła nabywcza tamtych pieniędzy była znacznie wyższa, więc jak widać to nie złoto tak drożeje, tylko obecne pieniądze są nic nie warte. Swoją drogą, gdyby wysiadła elektryczność i zostały się w obiegu tylko te papierki, to byłyby warte 10 razy więcej niż teraz, stanowią pewnie 1/10 tego co przepływa wirtualnie za pomocą kart płatniczych... Pozdrawiam
~Normalny
Oni mają Greków i Grecję ,w d...e,tylko chodziło żeby żydostwo z złodziejskich banków dostało z powrotem swe lichwiarskie pieniądze z powrotem.Cały świat zadłużony tylko żadna złodziejska menda nie potrafi wytłumaczyć u kogo?Pewnikiem u kosmitów.
~kokos
Bo zloto jest i bedzie jednym jedynym pieniadzem i nikt tego nie zmieni.
~lol
@Maciek: Złota nie da się dodrukować, ale certyfikaty na jego "posiadanie" owszem. Natomiast moim zdaniem to nie złoto zyskuje na wartości tylko pieniądz papierowy ją traci, a to w kwestii INWESTOWANIA w cokolwiek robi baaaaardzo wielką różnicę.
~refsdfsd
to już bankructwo. Nic innego

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki