2009-10-15 14:07 Źródło: Bankier.pl
Goldman i złoto nie idą w parze
Po publikacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych banku Godlman Sachs globalni inwestorzy przystąpili do realizowania zysków z długich pozycji. Masowa wyprzedaż aktywów dotknęła także złoto, które dziś notuje najgłębszy spadek od trzech tygodni.
Znany nowojorski bak inwestycyjny znów pochwalił się znakomitymi zyskami, zarabiając na czysto 3,19 mld $, bijąc oczekiwania analityków aż o 25%. Ale inwestorzy zareagowali na tą informacją wyprzedażą akcji, walut i surowców, zajmując długie pozycje na amerykańskim dolarze. Na razie trudno przesądzać, czy to tylko realizacja zysków, czy przejaw rozczarowania rezultatami Goldman Sachs.
Gwałtowna aprecjacja dolara (kurs EUR/USD spadł z poziomu 1,4967 do 1,4876$) niemal automatycznie przełożyła się na niższą wycenę metali szlachetnych. O godzinie 14:00 za uncję złota płacono więc 1047,96 dolarów, czyli o 1,3% mniej niż w środę. Srebro taniało o 2,6%, osiągając cenę 17,39$ za uncję.
„Złoto wydaje się stracić siłę. Chociaż nie wykluczałbym osiągnięcia nowych szczytów w najbliższej przyszłości, to żółtemu metalowi lepiej zrobiłaby konsolidacja” – napisał w notatce dla inwestorów Jmaes Moore, analityk z londyńskiego TheBullionDesk.com.
O wykupieniu możemy mówić w przypadku kontraktów na złoto notowanych na nowojorskim Comexie. Od kilku tygodni utrzymuje się tam rekordowo duża długa pozycja netto po stronie funduszy hedgingowych i innych dużych spekulantów. Do tej pory taka sytuacja zawsze zapowiadała spadki cen złota.
K.K.
Znany nowojorski bak inwestycyjny znów pochwalił się znakomitymi zyskami, zarabiając na czysto 3,19 mld $, bijąc oczekiwania analityków aż o 25%. Ale inwestorzy zareagowali na tą informacją wyprzedażą akcji, walut i surowców, zajmując długie pozycje na amerykańskim dolarze. Na razie trudno przesądzać, czy to tylko realizacja zysków, czy przejaw rozczarowania rezultatami Goldman Sachs.
Gwałtowna aprecjacja dolara (kurs EUR/USD spadł z poziomu 1,4967 do 1,4876$) niemal automatycznie przełożyła się na niższą wycenę metali szlachetnych. O godzinie 14:00 za uncję złota płacono więc 1047,96 dolarów, czyli o 1,3% mniej niż w środę. Srebro taniało o 2,6%, osiągając cenę 17,39$ za uncję.
„Złoto wydaje się stracić siłę. Chociaż nie wykluczałbym osiągnięcia nowych szczytów w najbliższej przyszłości, to żółtemu metalowi lepiej zrobiłaby konsolidacja” – napisał w notatce dla inwestorów Jmaes Moore, analityk z londyńskiego TheBullionDesk.com.
O wykupieniu możemy mówić w przypadku kontraktów na złoto notowanych na nowojorskim Comexie. Od kilku tygodni utrzymuje się tam rekordowo duża długa pozycja netto po stronie funduszy hedgingowych i innych dużych spekulantów. Do tej pory taka sytuacja zawsze zapowiadała spadki cen złota.
K.K.
- Goldman i złoto nie idą w parze Autor: ~handlarz złomem 2009-10-15 14:22
- Wszystko to jest inaczej niż na targu. Według innych praw niż rynkowe.



Dodaj komentarz