REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Euro zyskuje do dolara dzięki lepszym wynikom niemieckiego eksportu

2008-08-07 10:20
publikacja
2008-08-07 10:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Euro notuje w środę pierwsze od trzech dni zwyżki do dolara po wiadomościach o wzroście niemieckiego eksportu. Najnowszy raport na ten temat pokazuje, że niemiecki eksport wzrósł w maju najszybciej od dwóch lat.

Jeszcze wczoraj wieczorem europejska waluta notowała najniższy od siedmiu miesięcy kurs w stosunku do dolara. Jednak informacje z niemieckiej gospodarki zaskoczyły inwestorów i spowodowały, przynajmniej tymczasowo, zmianę trendu. Niemiecki eksport wzrósł w maju o 4,2%, co jest najlepszym wynikiem od września 2006 roku. Ekonomiści przewidywali wzrost eksportu na poziomie 1,8%.

Do dolara zyskuje dziś także jen, którego kurs spadł wczoraj do najniższego poziomu od siedmiu miesięcy w stosunku do amerykańskiej waluty. Kurs jena rośnie, ponieważ inwestorzy spodziewają się dobrych wyników japońskich eksporterów w wyniku słabszego od prognoz kursu jena. Japońskiej walucie pomogła także informacja, że zamówienia w japońskim przemyśle spadły mniej niż prognozowano.

Jednak inwestorzy na rynku walutowym czekają dziś przede wszystkim na konferencję prasową po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. O 13:45 poznamy decyzję EBC dotyczącą stóp procentowych – tu niespodzianki być nie powinno i stopy procentowe w Eurolandzie powinny pozostać bez zmian. Dlatego inwestorzy będą koncentrowali się na komunikacie po posiedzeniu EBC.

Rada banku nie znajduje się w prostym położeniu. Z jednej strony najwyższa od 16 lat inflacja – 4,1% w lipcu, inflacja bazowa powyżej celu oraz niemal dwukrotnie wyższy poziom wskaźnika PPI. Wzrost cen wzmaga nacisk na żądania płacowe, co grozi tzw. efektem drugiej rundy. To przemawiałoby za podwyżkami stóp procentowych, czego zresztą inwestorzy spodziewają się jeszcze w tym roku. Świadczą o tym notowania kontraktów terminowych na stopy procentowe. Z drugiej strony pojawiają argumenty przeciwko podwyżkom. To spadająca cena ropy naftowej oraz zwalniająca europejska gospodarka, które będą wpływały na obniżenie wzrostu inflacji.

Tuż po godz. 10-tej euro zyskuje do dolara 0,3% i jest notowane na poziomie 1,5466. Euro zyskuje także do jena 0,2% do poziomu 169,28. Dolar natomiast notuje niewielkie spadki do jena i jest notowany na poziomie 109,43.

M.D.
Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~fajkat
Całkowicie zgadzam się. Niestety, zawodowi analitycy i ekonomyści są innego zdania. Zachłysneli się tą mocą złotówki i dla nich to cel sam w sobie.

Ale głównym winowajcą jest RPP. Już nie wiem, kto to mówił, że za późno zaczęto podnosić stopy aby przeciwdziałać inflacji, ale miał rację - trzeba było to zrobić dużo wcześniej,
Całkowicie zgadzam się. Niestety, zawodowi analitycy i ekonomyści są innego zdania. Zachłysneli się tą mocą złotówki i dla nich to cel sam w sobie.

Ale głównym winowajcą jest RPP. Już nie wiem, kto to mówił, że za późno zaczęto podnosić stopy aby przeciwdziałać inflacji, ale miał rację - trzeba było to zrobić dużo wcześniej, przed kryzysem światowym, a w tym roku już być w fazie obniżania stóp. Seria podwyżek stóp w tym roku była już bez sensu - wpływ antyinflacyjny żaden (co widać), natomiast silne parcie na złotówkę przez masę obcego kapitału głodnego zysku.

Niech mi kto wytłumaczy, dlaczegóż to złoty tak wspaniale się wzmocnił teraz kiedy gospodarka zwalnia? Czy to jest mocna gospodarka?

Ma racje ~me - złoty jest po prostu drogi a nie mocny.
priv
Kapitał spekulacyjny. Dopóki nie będzie jasnego komunikatu, że podwyżkom stóp mówimy NIE, dopóty cyrk będzie trwał. Widać jednak, że seans dobiega powoli końca, mam nadzieję. Podwyżki stóp w tym momencie to byłby kabaret. Możliwe, że RPP już to dostrzegła, chociaż tam takie mądrale siedzą, jeden mądrzejszy od drugiego (spece jak Kapitał spekulacyjny. Dopóki nie będzie jasnego komunikatu, że podwyżkom stóp mówimy NIE, dopóty cyrk będzie trwał. Widać jednak, że seans dobiega powoli końca, mam nadzieję. Podwyżki stóp w tym momencie to byłby kabaret. Możliwe, że RPP już to dostrzegła, chociaż tam takie mądrale siedzą, jeden mądrzejszy od drugiego (spece jak nasi analitycy rynku :)) ), że kto to wie. Zawsze są krok do tyłu.
~me
Dziękuję za poparcie.Pora właśnie tak pisać o naszej walucie,ze nie jest mocna,tylko "droga".Gdyby była mocna to by się oparła spekulantom,a tak to paradoksalnie pokazuje,jaka jest słaba...
~marco odpowiada ~me
Nasz drogi złoty, oby był jak najdroższy!
~Radi odpowiada ~marco
I to że jest taki drogi pokazał poprzez swoją słabość:)
~misio odpowiada ~marco
Dla kogo drogi ? . Napewno nie dla zwykłych obywateli
~me odpowiada ~misio
Szanowny Misio - też się uważam za zwykłego obywatela...ale mam inne zdanie
~marco odpowiada ~misio
drogi w sensie "ulubiony" :-) a nie w sensie drożyzny. Złoty nie może być dla zwykłego obywatela "za drogi" w sensie wartości, bo im droższy tym tańsze paliwo i towary importowane, czyli prawie wszystko.
~me odpowiada ~marco
Dnia 2008-08-07 o godz. 12:58 ~marco napisał(a):
> i towary importowane, czyli
> prawie wszystko.
I właśnie o to chodzi z tym,że jest "drogi" - bo rodzimy przemysł w zestawieniu z zagranicznym staje się coraz droższy {a nie mocny bo tutaj zaczyna być akurat odwrotnie - przemysł słabnie},więc nasze firmy
Dnia 2008-08-07 o godz. 12:58 ~marco napisał(a):
> i towary importowane, czyli
> prawie wszystko.
I właśnie o to chodzi z tym,że jest "drogi" - bo rodzimy przemysł w zestawieniu z zagranicznym staje się coraz droższy {a nie mocny bo tutaj zaczyna być akurat odwrotnie - przemysł słabnie},więc nasze firmy mają lub będą miały kłopoty finansowe,a za tym idzie bezrobocie i brak wpływów do budżetu,a Unia nie sfinansuje nam wszystkiego.A brak wpływów do budżetu,to kłopoty budżetówki,która uważa się za "zwykłego obywatela" chcącego aby były tanie wczasy zagraniczne i tanie rzeczy z importu.Każdy by tak chciał,ale jest granica równowagi międzywalutowej,która została złamana i pora te relacje naprawić.Złoty nie będzie się umacniał w nieskończoność,chociaż niektórzy zwykli obywatele już w to uwierzyli...tak jak drzewa nie rosną do nieba.
~marco odpowiada ~me
e tam... eksport samochodów rośnie, mebli rośnie, odzieży także, a na rynku wewnętrznym towary te są coraz tańsze. Mocny złoty jest super!

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki