REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Działania rządu pomogły złotemu

2009-02-19 13:46
publikacja
2009-02-19 13:46
Dodaj Bankier.pl w Google
19.2.Warszawa (PAP) - Złoty umacnia się przede wszystkim dlatego, że rynek robi korektę. Do zmiany ceny naszej waluty wydatnie przyczyniły się także działania rządu - powiedział PAP w czwartek główny ekonomista X-Trade Brokers Przemysław Kwiecień.

W środę złoty umocnił się. W południe za euro płacono 4,91 zł, ale już przed godz. 18 - już 4,78 zł. Dziś około godz. 13 euro kosztowało 4,65 zł.

Analityk uważa, że na umacnianie się naszej waluty ma wpływ to, że cena euro nie przekroczyła rekordowego poziomu sprzed 5 lat, kiedy to za europejską walutę płacono 4,94 zł.

"To wprawdzie psychologiczna granica, ale gdyby została przekroczona, efektem byłyby dalsze spadki" - powiedział ekspert.

Zdaniem analityka pozytywnym czynnikiem, mającym wpływ na umocnienie się polskiej waluty, miały też działania rządu. "Choć rynek i tak by się pewnie zatrzymał, to działania rządu z pewnością pomogły w podjęciu tej decyzji" - wyjaśnił Kwiecień.

Zdaniem analityka zapewnienia rządu o wejściu do strefy euro, deklaracje o utrzymaniu deficytu budżetowego mają znaczenie dla rynku. "Choć dla inwestorów znaczenie mają na ogół rzeczywiste działania - nie zaś deklaracje - to jednak uspokajają one nieco atmosferę" - wyjaśnił Kwiecień.

W czwartek rano w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski podtrzymał intencję rządu, by Polska weszła do strefy euro w 2012 r.

Podczas czwartkowego wystąpienia w Sejmie Rostowski powiedział także, że rząd jest zdeterminowany utrzymać deficyt na poziomie 18,2 mld zł.

Ekonomista X-Trade Brokers spodziewa się, że w najbliższym czasie euro będzie traciło na wartości wobec polskiej waluty. "W stosunkowo krótkim czasie czeka nas nieznaczny spadek ceny euro do poziomu ok. 4,6 zł" - powiedział Kwiecień.

"W dłuższym okresie nie można jednak wykluczyć, że złotówka ponownie będzie się osłabiać" - zaznaczył. (PAP)

pgo/ drag/ bk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~forex-look
Co urzednicy z MF czy NBP rzucą pule kasy to złotówka im wzrasta, chwile pózniej spekulanci zaczynają wykupywać euro od rządu sprzedając złotówkę i zaraz potem spadki, potem w MF znowu się budzą że za mało rzucili i zabawa zaczyna się po raz kolejny. W skutek tego można w ciągu dnia 3 razy sprzedac i zarobić handlując walutą - rewelacja Co urzednicy z MF czy NBP rzucą pule kasy to złotówka im wzrasta, chwile pózniej spekulanci zaczynają wykupywać euro od rządu sprzedając złotówkę i zaraz potem spadki, potem w MF znowu się budzą że za mało rzucili i zabawa zaczyna się po raz kolejny. W skutek tego można w ciągu dnia 3 razy sprzedac i zarobić handlując walutą - rewelacja :)
Nie zmienia to smutnych faktów że zaraz woreczek z euro będzie pusty za góra kilka dni i potem to już wracamy na 5-5,5 PLN za EURO na bank.
~Bob
Bełkot, bełkot, 110% bełkotu...

Faceci biorą kasę za pseudonaukowy bełkot.
PO robocie siadją zapewne przy flaszce i śmieją z frajerów, których wpuścili w kanał swoimi "prognozami"!
~sz
przepowiednie wyssane z palca to jeszcze nic, najlepsze są "uzasadnienia":
1. wczoraj: "to co robi rząd zachęci do dalszego spadku złotego"
2. dzisiaj: "działania rządu pomogły powstrzymać spadek złotego"
najłatwiejszy zawód na świecie - analityk walutowy! :-)
~murarz
czytając codziennie art. dot. kursów walut utwierdzam się w tym, że wszelkie opinie analityków są wyssane z palca... takie przewidywania, przepowiednie raz w górę raz w dół (może przewidzę a może nie...) ciągną się już długo i wcale nie zamierzają się skończyć. Czuję się zmieszany jak zaprawa w betoniarce. :)

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki